Zaniki ładowania objawiają się niedziałającym obrotomierzem, kontrolka ładowania działa. Alternator jednak nie ładuje- co zrobić? Szczotki dobre, przewody łączą dobrze.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamkonstronic napisał:Zmierz napięcie pomiędzy masą alternatora a minusem akumulatora w czasie kiedy nie ładuje.
To samo zrób z grubym przewodem plusowym.
Jak nie będziesz miał napięcia to możliwe że akumulator na klemie przerywa i nie dochodzi napięcie do celi.
Wówczas nie masz obciążenia i żarówki powinny jaśniej świecić przy większych obrotach, możesz tak spalić wszystko co masz podłączone do zasilania łącznie z komputerem.
Jeżeli twierdzisz że alternator jest dobry to może sam regulator dopięty do niego nie daje napięcia wzbudzania wirnika i stąd nie masz prądu ładowania.
Wówczas napięcie nie będzie rosło i na przewodach nie będziesz miał napięcia.
Nie chodzi o przewody plus minus ale o plus i plus i masy.
viper555 napisał:konstronic napisał:Zmierz napięcie pomiędzy masą alternatora a minusem akumulatora w czasie kiedy nie ładuje.
To samo zrób z grubym przewodem plusowym.
Jak nie będziesz miał napięcia to możliwe że akumulator na klemie przerywa i nie dochodzi napięcie do celi.
Wówczas nie masz obciążenia i żarówki powinny jaśniej świecić przy większych obrotach, możesz tak spalić wszystko co masz podłączone do zasilania łącznie z komputerem.
Jeżeli twierdzisz że alternator jest dobry to może sam regulator dopięty do niego nie daje napięcia wzbudzania wirnika i stąd nie masz prądu ładowania.
Wówczas napięcie nie będzie rosło i na przewodach nie będziesz miał napięcia.
Nie chodzi o przewody plus minus ale o plus i plus i masy.
Człowieku co ty bredzisz jak nie masz nic do powiedzenia to nie pisz ,nawet nie przeczytałeś pierwszego postu.P