Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

diagnoza i wymiana pompy wspomagania VW Polo 6N1 1,9D AEF 47KW

zonas 05 Paź 2011 14:13 5887 3
  • #1 05 Paź 2011 14:13
    zonas
    Poziom 16  

    Witam.
    Od dłuższego czasu piszczał mi pasek klinowy z rana. Nawet gdy był nowy. Tak od 3 miesięcy przez pierwszą minutę pracy silnika na wolnych obrotach. W szczególności gdy na parkingu manewrowałem i skręcałem na maksa. Ale w niczym mi to nie przeszkadzało.
    Wczoraj gdy zajechałem na podwórko, stanąłem, wróciłem, a tam plama. Oczywiście płyn do wspomagania (czerwony)
    Wspomagania nie ma, jechać się da, coś strasznie terkocze przy silniku.
    Po przestawieniu auta w innym miejscu nic nie ciekło do rana, rano odpaliłem i znów przestawiłem (wspomaganie jakby chodziło) i po paru godzinach stania znów plama.
    Razem tak lekko z 1l oleju zleciało.
    Moje pytania:
    1. Czy to raczej na pewno pompa wspomagania siadła? Jak to sprawdzić? Wcześniej zdejmowałem pasek klinowy i patrzałem na pompę i wody i wspomagania . Koła obracały się normalnie z lekkim oporem.
    2. Czy sam ją wymienię jeżeli jest to konieczne? (chodzi mi w szczególności o szczelność, bo tam chyba dość spore ciśnienia są, no i nie zapowietrzenie układu)
    3. Ile płynu wchodzi?
    4. Czy teraz mogę jeździć, czy kategorycznie nie, bo coś się rozwali (np. w maglownicy)?
    5. Czy przerobię swoje auto na "bez wspomagania" po prostu zakładając krótszy pasek klinowy i omijając koło pompy?

    Nowa pompa to ok.500zł, regenerowana 400, używka na allegro ok.150. Do tego płyn i może przewody.
    Nie chce mi się inwestować w to auto, gdyż jest autem dodatkowym, którym miała jeździć żona, jak się potem okazało nieużywanym, bo pracujemy w tych samych godzinach. Auto jest "roboczo-dodatkowe"

    0 3
  • #2 08 Paź 2011 09:38
    telbod
    Poziom 31  

    Przerobić się da na takie bez wspomagania. Tak samo jak można się dobrze bawić bez alkoholu. Pytanie tylko PO CO ?? Ale jak to wytłumaczysz zonie że ma jeździć autem bez wspomagania to już inna bajka. Wymiana prosta , jeśli masz dostęp do pompy. Przyda się kanał. Jeżeli kupisz używaną pompę z jeżdżącego auta trochę ona pochodzi. Ja wymieniałem w Astrze 2 szt . Każda co najmniej 50 tyś zrobiła. O zapowietrzenie się nie martw. Układ jak będzie już na oleju pracował sam się odpowietrzy. Jak już będziesz pod autem leżał, sprawdź czy wycieków nie ma z maglownicy.

    1
  • #3 10 Paź 2011 12:19
    zonas
    Poziom 16  

    Witam. Auto oddałem do znajomego mechanika. Stwierdził, że było mało płynu. Pompa zajechana, wymienił na używkę (za 170zł) z wymianą. + płyn i wszystko chodzi prawie dobrze.
    Prawie dlatego, że w koło zbiorniczka pokazuje mi się trochę płynu od wspomagania. Dlaczego? Co znów może być? zalany jest po korek. I którędyś przy zbiorniczku (albo z niego) wypycha go...

    1
  • #4 10 Paź 2011 13:41
    telbod
    Poziom 31  

    Nie leje się pod korek. W zbiorniczku raczej więcej niż połowa nie powinno płynu być. Sprawdź korek na nim powinny znaki być ile płynu ma być. Płyn w czasie pracy rozgrzewa się i powiększa swoją objętość.

    1