Witam.
Trafił do mnie używany wzmacniacz gitarowy jak w temacie. Chcę go komuś podarować, ale za nim to zrobię mam kilka pytań, bo niby działa ale nie wiem czy prawidłowo - nie znam się na wzmacniaczach gitarowych i ich brzmieniu.
Wzmacniacz (INPUT) mam podłączone do laptopa (słuchawki):
1. Nawet jak wszystkie potencjometry są ściszone na maksa to i tak słychać muzykę w głośniku.
2. Potencjometr "NORMAL VOLUME" jak go przekręcam to w pewnym miejscu (zaraz na początku) bardzo zgłaśnia się muzyka (sam potencjometr jest sprawny bo go podmieniałem).
3. Potencjometr "GAIN" w zależności od położenia przycisku "DRIVER SELECT", raz jakby wzmacnia wysokie tony a raz powoduje, że dźwięk zostaje przesterowany.
4. Wejście "AUX IN" jest strasznie czułe, jakby miał być do niego podłączony mikrofon.
5. Jeśli wzmacniacz jest włączony i nic nie jest do niego podłączone to lekko buczy, jak by brakowało gdzieś masy. Wystarczy dotknąć masy od wejść "AUX IN" palcem i buczenie bardzo się ścisza a po wetknięciu przewodu do wejścia "INPUT" ustaje całkowicie.
Czy to są normalne objawy, czy może zacząć szukać usterek?
Jeszcze raz podkreślam że wzmacniacz podłączony jest pod wyjście słuchawkowe w laptopie bo gitary nie posiadam.
Trafił do mnie używany wzmacniacz gitarowy jak w temacie. Chcę go komuś podarować, ale za nim to zrobię mam kilka pytań, bo niby działa ale nie wiem czy prawidłowo - nie znam się na wzmacniaczach gitarowych i ich brzmieniu.
Wzmacniacz (INPUT) mam podłączone do laptopa (słuchawki):
1. Nawet jak wszystkie potencjometry są ściszone na maksa to i tak słychać muzykę w głośniku.
2. Potencjometr "NORMAL VOLUME" jak go przekręcam to w pewnym miejscu (zaraz na początku) bardzo zgłaśnia się muzyka (sam potencjometr jest sprawny bo go podmieniałem).
3. Potencjometr "GAIN" w zależności od położenia przycisku "DRIVER SELECT", raz jakby wzmacnia wysokie tony a raz powoduje, że dźwięk zostaje przesterowany.
4. Wejście "AUX IN" jest strasznie czułe, jakby miał być do niego podłączony mikrofon.
5. Jeśli wzmacniacz jest włączony i nic nie jest do niego podłączone to lekko buczy, jak by brakowało gdzieś masy. Wystarczy dotknąć masy od wejść "AUX IN" palcem i buczenie bardzo się ścisza a po wetknięciu przewodu do wejścia "INPUT" ustaje całkowicie.
Czy to są normalne objawy, czy może zacząć szukać usterek?
Jeszcze raz podkreślam że wzmacniacz podłączony jest pod wyjście słuchawkowe w laptopie bo gitary nie posiadam.
