Witam
Posiadam pewien pojazd Bellard LXD50 plastikowy z mini silniczkiem "na" dowód osobisty, z prądnicą szeregową 12V, padł regulator a ponieważ nie można nigdzie kupić więc kombinuję.
Prądnica na schemacie wygląda tak:
Opis:
Do zacisku D+ wchodzi plus zasilania...rozdziela się na dwie szczotki, które idę na wirnik i na dwa przewody do uzwojenia stojana. Drugi koniec uzwojenia stojana wychodzi jako zacisk wyjściowy plusowy 30 i idzie przez jakis duzy stycznik (przekaznik) na plusowa kleme akumulatora a drugi koniec wirnika przez szczotki idzie do masy czyli do obudowy. D- to zacisk masy czyli obudowa. DF to jakieś uzwojenie na stojanie, ma swój zacisk a drugi koniec nie wiem gdzie idzie, nie pamiętam, jutro zmierzę. Wygląda to na prądnicę szczeregową.
Czy da się ją jakoś "podogdzić" z regulatorem RG15d?
Lub macie może inne pomysły.
Pozdrawiam.
Posiadam pewien pojazd Bellard LXD50 plastikowy z mini silniczkiem "na" dowód osobisty, z prądnicą szeregową 12V, padł regulator a ponieważ nie można nigdzie kupić więc kombinuję.
Prądnica na schemacie wygląda tak:
Opis:
Do zacisku D+ wchodzi plus zasilania...rozdziela się na dwie szczotki, które idę na wirnik i na dwa przewody do uzwojenia stojana. Drugi koniec uzwojenia stojana wychodzi jako zacisk wyjściowy plusowy 30 i idzie przez jakis duzy stycznik (przekaznik) na plusowa kleme akumulatora a drugi koniec wirnika przez szczotki idzie do masy czyli do obudowy. D- to zacisk masy czyli obudowa. DF to jakieś uzwojenie na stojanie, ma swój zacisk a drugi koniec nie wiem gdzie idzie, nie pamiętam, jutro zmierzę. Wygląda to na prądnicę szczeregową.
Czy da się ją jakoś "podogdzić" z regulatorem RG15d?
Lub macie może inne pomysły.
Pozdrawiam.