logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

vw lupo 1.0 benzyna '96 nie pali po wjechaniu w kałuże

Fazi87 08 Paź 2011 23:02 2593 2
REKLAMA
  • #1 10007124
    Fazi87
    Poziom 24  
    Witam kolegów forumowiczów. Moje auto to VW lupo rocznik 96 benzyna bez gazu o pojemności 1.0 Dziś wieczorem wjechałem w dość głęboką kałużę, (ok 20-30cm) wcisnąłem luz i wytoczyłem się z niej auto zaczęło się dusić, przestraszyłem się że zaciągnęło wodę nie było słychać stukania ani nic w tym stylu, silnik powoli się zatrzymał po kilku minutach próbowałem odpalić bez rezultatu, teraz stoi przed domem ale rano chciałbym wszystko sprawdzić i tu proszę was o pomoc.

    Chciałbym na początku obejrzeć filtr powietrza, potem aparat zapłonowy i przewody a na końcu alternator. Gdzieś na forum zobaczyłem wzmiankę o czujniku uderzeniowym ale zastanawiam się czy w takim wypadku mógłby zadziałać.

    Macie dla mnie jeszcze jakieś rady lub zalecenia jak szybko zlokalizować usterkę?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 10007144
    tzok
    Moderator Samochody
    W przypadku małego silnika benzynowego nie pracującego na max obrotach nawet zaciągnięcie wody nie powinno się źle skończyć, a objawem jest zablokowanie silnika.

    W twoim przypadku pewnie rano zapali, a jeśli nie to powinno wystarczyć osuszeniu elementów układu zapłonowego.
  • #3 10008897
    Fazi87
    Poziom 24  
    Witam ponownie, w aparacie zapłonowym była woda i to było przyczyną braku zapłonu, w obudowie filtra również była woda ale filtr był suchy. Wytarcie pomogło, dziękuję za poradę :)
REKLAMA