Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

mruganie świateł w fabii a kontrolka poduszek powietrznych

mauro2004 09 Oct 2011 08:10 3965 4
  • #1
    mauro2004
    Level 2  
    Witam,

    Mam problem ze swoja Skoda Fabia 1.4 z 2000r.Spedzilem juz miesiac na internecie i nie moge znalezc rozwiazania mojego problemu. Duzo jest o tym pisane ale nic konkretnego. Mianowicie mam problem z mrugajacymi swiatlami w calym samochodzie i wariującą pompą wspomagania. Gdy silnik jest zimny odpala od strzału(bo gdy jest cieply to trzeba dluzej krecic i nim szarpie,swiece wyminilem tydzien temu ale to tak na marginesie) i na poczatku wszystko jest elegancko pompa pracuje w momencie skrecania i nic nie przygasa.
    Ale juz po ok 3 minutach od zapalenia pojawia sie dziwny opor na kierownicy przy gwaltownym skreceniu. Potem po jakims czasie zaczyna cale oswietlenie w aucie mrugac i pojawiaja sie luzy na kierownicy przy skrecaniu w momencie gdy pompa zaczyna wariowac. Zastanawia mnie fakt ze na odcinku 50km bez zatrzymywania raz jest wszystko ok nic nie mruga i wspomaganie dziala a za chwile znow zaczyna mrugac i tak co jakis czas czasem wlacza sie kontrolka od wspomagania. Czujnik skretu zostal wymieniony 2 tygodnie temu na nowy orginalny bo wtedy zaraz po odpaleniu pompa i swiatla zaczynaly fiksowac. Wiazka zostala sprawdzona zadnych przetarc ani spuchniec. Tak samo pompa byla rozebrana i jest wszystko ok. Napiecie na aku gdy wszystko jest ok wynosi 13,9V a w momencie przygasqania i wariowania pompy ok 12,9-14V. Bylem u kilku mecheców ale zaden nie byl w stanie stwierdzic co ją boli. Zaskoczyla mnie tylko reakcja jednego z ktorym rozmawialem przez telefon. Zazczalem mowic od objawow on od razu wiedzial ze chodzi o skode fabie i kazal zrobic mi taka czynnosc: przekrecilem kluczyk na pierwsza pozycje gdzie kontrolki sie zaswiecaja, zdjalem przedni lewy kolpak uderzylem w miare mocno mniej wiecej w srodek kola i zaswiecila sie kontrolka od poduszek, gdy mu powiedzialem ze swieci to juz wiedzial o co chodzi i u niego naprawa tego kosztuje 600zl i 20 minut to zajmuje ale nie powiedzial mi co to jest.
    I teraz moje pytanie spotkaliscie sie kiedys z takimi objawami? Co ma jedno z drugim wspolnego? Bo juz nie moge sobie dac rady z tym autem a wylozyc 600zl od tak sobie to tez ciezko:( Prosze o pomoc i z gory dziekuje.
  • #2
    pioart
    Level 38  
    Witam
    Z tego co czytam to diagnostyki nie robiłeś , a teoretycznie od tego trzeba by zacząć . Tego typu historie w tym modelu są znane i często na forum opisywane . Sprawdź wiązkę na podłużnicy , gniją szybciej niż ryba , być może tam jest przyczyna / czytaj sprawdź ponownie /. Przeszukaj forum , są podobne tematy .
  • #3
    mauro2004
    Level 2  
    Jesli chodzi o diagnostyke to przed pierwsza wymiana wyszedl czujnik skretu na komputerze do wymiany a teraz jak znow zaczelo fiksowac to nic nie wyszlo a jak bylem wczoraj jeszcze raz to wogole nie mogl sie polaczyc z komputerem i powiedzial gosciu ze moze to byc cos na laczu OBD. Co to wogole jest? Duzo wlasnie czytalem o tym ale zastanawia mnie dlaczego na jednym odcinku potrafi raz byc dobrze a raz sie psuje. I ciekawi mnie tez o co chodzi z tymi poduszkami powietrznymi co to ma z tym wspolnego?

    Dodano po 3 [minuty]:

    A jesli chodzi o wiazke to byla zrobiona jeszcze na tej akcji ze skody "dobrej woli" jest odizolowana i podwieszona noi tez byla sprawdzana przez kilku gosci i jest w porzadku.
  • #5
    rationis
    Level 13  
    Miałem podobny, dość ciekawy przypadek. Zapaliła się kontrolka poduszek, a po podłączeniu vaga i skasowaniu poduszek przestało działać wspomaganie. Już nie odpaliło. Kompletny brak komunikacji ze sterownikiem pompy. Przyczyną okazał się czujnik skrętu.