Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

System operacyjny linux, którą dystrybucję wybrać?

09 Paź 2011 15:33 8072 49
  • Użytkownik usunął konto  
  • Computer Controls
  • Computer Controls
  • Poziom 33  
    Debian, Ubuntu to kapryśna zabawka.
    Jak załapiesz Debiana, to z każdym innym distro sobie poradzisz.
    Możesz spróbować z Mandrivą, dość przyjazna na początek.
    V.
  • Poziom 14  
    Witam,

    Jeśli jesteś początkującym linuksowcem to UBUNTU
    Jeśli trochę obeznanym to AUROX
    Jeśli zaawansowanym to DEBIAN

    pozdrawiam :)
  • Poziom 43  
    Jeżeli to początki to także polecam Ubuntu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    A czemu nie zapytasz u źródła?
    http://forum.suse.pl/
    Wiesz chociaż już (bo wnioskuję, że jesteś świeżo po instalacji), jak posługiwać się managerem oprogramowania, co to są repozytoria? Może zacznij od poznania podstaw systemu.
    V.
  • Poziom 17  
    Jeżeli nie miałeś styczności z linuxem polecam ubuntu bądź xubuntu. Sam mam poinstalowane systemy i wszystko ładnie śmiga. Dość dobrze można go skonfigurować.
  • Poziom 36  
    Ile osób tyle opinii, Ubuntu jest polecane przez dużo osób co nie znaczy wcale, że jest najlepsze, a po prostu najpopularniejsze.
    Jeśli lubisz głęboką wodę, polecam Debiana, chociaż na pewno nie będzie to prosta i szybka droga do nauki.
    Jest taka stara prawda który krąży w środowisku Uniksowców, w polskim tłumaczeniu brzmi ona mniej więcej tak:
    "Jeśli poznasz daną dystrybucję Linuksa to będziesz mógł powiedzieć, że znasz tą dystrybucję, jeśli poznasz Debiana to będziesz mógł powiedzieć, że znasz Linuksa".
  • Poziom 33  
    Prostszą, łatwiejszą drogą do nauki Debiana (kilka osób, które wciągnąłem w Linuksa zaczęło od tego) jest mało może znane distro- Aptosid, które wyewoluowało z Siduksa- oparte na Debianie unstable (Sid), bardzo przyjemne w użyciu, instalowane w trybie Live.
    Dobre wsparcie na forum http://aptosid.com/
    Dość dobrze spolszczony manual http://manual.aptosid.com/pl/welcome-pl.htm
    Hmm... Jestem jednym z adminów www.mandrivalinux.eu
    ale nie jestem ortodoksyjnym linuksowcem, pracowałem na większości znanych i mniej znanych dystrybucji, korzystam m.inn. właśnie z Aptosida, nawet z niego teraz piszę :D
    V.
  • Poziom 28  
    Jeśli debian to tylko sid bo stable na desktopie to tragedia.
    Osobiście polecam Sabayon bo w moim przypadku wszystko działa out of box.
  • Poziom 21  
    Nikt nie wspomnij o starym dobrym Slackware? W trybie graficznym równie prosty w konfiguracji jak i użytkowaniu. Osobiście zainstalowałem zaciętemu windowsowcowi i do dziś używa. Z pewnością łatwiejszy od Debiana jak na początek.

    [edit]
    Ewentualnie dystrybucje LIVE na początek są również dobre - ZenWalk, Puppy, Slax, Ubuntu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Najlepszy dla początkujących jest jednak Ubuntu - przynajmniej takie jest moje subiektywne zdanie. Dla zaawansowanych polecam Gentoo
  • Poziom 33  
    Ubuntu jest najlepszą dystrybucją do zniechęcania potencjalnych adeptów Linuksa- ma opinię superłatwego, ale też gdy coś userowi pójdzie nie tak, to raczej będzie miał dość.
    Inna sprawa, że za dużo w nim zamieszania, eksperymentów.
    Gentoo owszem, wymaga już pewnego zaawansowania, ale to raczej distro z wyższej półki, na desktop bym tego nie wrzucił. Chociaż taki gentopochodny Sabayon jest całkiem przyjemny :)
    V.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Największy wybór pakietów (a więc również i sterowników) ma Debian ale na początek polecam opartego na Debianie Knoppixa. Uwaga: instalator Knoppixa nie ma menadżera partycji więc dyski trzeba skonfigurować przed rozpoczęciem instalacji.
  • Poziom 34  
    Co by mi koledzy polecili? Liznąłem tinycore i spodobał mi się. Ściągnąłem iso i zrobiłem z niego przy pomocy unetbootin bootowalnego pendrive'a. Dobre jest to, że w ogóle nie ingeruje w system plików na dysku i tego chciałbym się trzymać. Brakuje mi tylko połączenia z internetem, dalej powinno być z górki. Jak się w nim połączyć? Lub co innego bym mógł spróbować?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Doszedłem do wniosku, że może mu brakować sterowników. Jak je dodać do tego iso?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Bez problemu, jedynie do zapisu na NTFS potrzebny jest odpowiedni pakiet, ale chyba w standardzie siedzi w dystrybucji.
    Sterowniki kamerek to inna sprawa- jeżeli producent sprzętu nie udostępnił sterów pod Linuksa ani nikt ze społeczności nie napisał sterownika, to kłopot, ale sporo kamerek już jest obslugiwanych
    V.
  • Spec od komputerów
    Zdecydowanie debian-wheezy polecam.
  • Poziom 29  
    Wybierz Ubuntu, bez dwóch zdań. W oknie logowania wybierz Ubuntu Classic. Ubuntu będzie działał wtedy na Gnome. Widzę, że raczej nie jesteś zbyt zaawansowanym użytkownikiem, dlatego też jest to najlepszy wybór dla ciebie na dzień dzisiejszy.

    Ubuntu ma te zalety, że jest stworzony dla niezaawansowanych użytkowników, większość sterowników działa od pierwszego uruchomienia, a sterowniki zamknięte są doinstalowywane za twoją wiedzą. To samo jest z kodekami, które są pobierane gdy są potrzebne (gdy np. używasz odtwarzacz Totem, Amarok lub inny).

    Aplikacje instaluje się przez wizualny manager pakietów, który w swej filozofii przypomina mi Apple iStore - czy coś podobnego.

    Wszystko masz pod ręką, instrukcje do napotkanych problemów możesz spotkać w całym internecie. Ponieważ Ubuntu bazuje na Debianie, większość instrukcji można zastosowac dla Ubuntu, a aplikacje Debiana sa zgodne z Ubuntu.

    Jeśli znasz się nieco więcej na komputerach i nie zależy ci na wygodzie użytkowania zaraz po instalacji systemu, a raczej masz czas na jego dostosowanie w późniejszych dniach, możesz wybrać inne dystrybucje, jak Mandriva, SuSE, ostatecznie Debian. Jednak Ubuntu należy do niewielkiej grupy Linuxów (*ubuntu, Pardus, Mint), które można polecić wszystkim.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    mietek300 napisał:
    Co sądzicie o dystrybucji Mandriva 2011? Warto w ogóle ją zainstalować na laptopie?

    Zapraszam :wink:
    V.
  • Poziom 21  
    Kolego, każdego linuxa warto zainstalować ;) - pytanie tylko, który Ci będzie pasować pod względem obsługi i konfiguracji.

    Ale powtórzę się, spróbuj najpierw live linux zanim zainstalujesz - będziesz mieć lepszy obraz całości (osobiście siedzę na Slackware ale to wymaga trochę wiedzy) polecam jako live ZenWalk - ostatnio trochę na nim siedzę i muszę przyznać, że mnie wręcz oczarował :) Odpala filmy itp., offica również ma, konfiguracja nie trudna tylko z pakietami nie wiem do końca - pod tym względem przystaję do poprzedników - Ubuntu ma lepszą obsługę pakietów dodatkowych, lecz jest bardziej pamięcio-żerne (czytaj RAM).

    Ale zależy co chcesz robić na nim... A może jednak zacznijmy od tego - co chcesz na nim robić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od komputerów
    Do do wyboru dystrybucji to kieruj się rozmiarem tzw "społeczności" i popularnością danej dystrybucji. Czyli IMO dla PL to będzie ubuntu. Zainstaluj Ubuntu 10.10 jeżeli wolisz tradycyjne podejście do wyglądu systemu, albo najnowsze 11.10 jeżeli lubisz nowinki.
  • Poziom 19  
    mietek300. Też mam chęć wdrażać się w systemy Linux. Reszta nawet dobrze Ci doradza.
    vorlog napisał:
    Wiesz chociaż już (bo wnioskuję, że jesteś świeżo po instalacji), jak posługiwać się managerem oprogramowania, co to są repozytoria? Może zacznij od poznania podstaw systemu.

    To jest dobra rada. Uruchomiłem Fedorę na VirtualBox. Niestety poległem na instalacji oprogramowania.
    vorlog. Doceniamy twoją wiedzę, ale sam rozumiesz, że jak nie spróbujemy to się nie przekonamy.
    dexi napisał:
    Jeśli znasz się nieco więcej na komputerach i nie zależy ci na wygodzie użytkowania zaraz po instalacji systemu, a raczej masz czas na jego dostosowanie w późniejszych dniach, możesz wybrać inne dystrybucje, jak Mandriva, SuSE, ostatecznie Debian.

    Kolejna rada, ale czy dobra to już może pokazać Ci sytuacja. Próbowałem też uczyć się obsługi dystrybucji Debian. Na początek na wirtualnej maszynie. Nagrałem na jedną płytę CD-R jeden plik iso i co się okazało. Nie wiem, może jak czegoś niedopatrzyłem. Potem zainstalowałem ten system na wirtualnym dysku obok systemu Windows XP. Okazało się, że zainstalowałem tylko interfejs tekstowy, tak jakby tylko terminal. Z tego co pamiętam, to było tam jeszcze kilka płyt do nagrania, ale podobno wystarczy tylko jedna. Może dexi, ma na myśli to, że z Debianem są największe trudności, jeśli chodzi o instalację. Dlatego nim można zająć się w ostateczności.
    d3zynh napisał:
    Ale powtórzę się, spróbuj najpierw live linux zanim zainstalujesz - będziesz mieć lepszy obraz całości

    Kolejna ciekawa rada. Chyba sam z niej skorzystam.

    Platon napisał:
    Do do wyboru dystrybucji to kieruj się rozmiarem tzw "społeczności" i popularnością danej dystrybucji. Czyli IMO dla PL to będzie ubuntu. Zainstaluj Ubuntu 10.10 jeżeli wolisz tradycyjne podejście do wyglądu systemu, albo najnowsze 11.10 jeżeli lubisz nowinki.


    mietek300. I to jest właśnie strategiczne myślenie. Mam zamiar spróbować z Ubuntu. Też tak słyszałem, że najlepsze będzie Ubuntu. Wersja programu ma duże znaczenie. Uważam, że nawet w przypadku systemów operacyjnych firmy Microsoft warto się zastanowić czy warto kupować najnowszy system. Tak samo jest w przypadku dystrybucji Linuxa. Najnowszy program jest w następnej fazie testowania. Tylko, że przez użytkowników. Dlaczego? Dlatego, że w przypadku systemów Windows, płaci się za pomoc techniczną. Niektórych na to nie stać. A w przypadku najnowszych dystrybucji Linuxa płacisz czasem, bo jak coś nie chce działać, to trzeba razem z programistami(twórcami) współpracować. A to nie jest też takie proste, bo jak przychodzi programować, to większość ma problemy.
    Tak poza tematem. To jest też do Ciebie uwaga mietek300. Ale też do innych, którzy to czytają. Nie rozumiem Was. Zakładacie temat. Prosicie o odpowiedź, ludzie, to moglibyście chociaż kliknąć pomógł, jeżeli post po jakimś czasie okazał się pomocny. Co za niewdzięcznicy. :? Bo nikt się nie domyśli, czy pomógł, czy nie. Między innymi taka współpraca rozwija to forum. mietek300. Nie myśl, że to jest jakaś prośba z mojej strony o pomógł.
  • Poziom 33  
    Czebu i inni koledzy, w Linuksie siedzę już/dopiero jakieś 10-11 lat, w moich początkach coś takiego jak dystrybucje LiveCD/DVD nie istniały, wirtualizacja stawiała pierwsze kroki gdzieś tam na testowych kompach pewnie...
    Praktycznie jedyną możliwością zapoznania się z systemem była jego instalacja na dysku.
    I to mi pozostało do dziś. Owszem, korzystam z wersji Live, ale jako nośników instalacyjnych bądź systemów ratunkowych, do czego się świetnie nadają.
    Nie ma to jak żywy system.
    W przypadku standardowego blaszaka najlepszym rozwiązaniem jest na początek osobny, nawet niewielki dysk, przeznaczony na instalkę Linuksa, najlepiej odizolowany, nie włączony w żaden bootloader wspólny z innymi dyskami (odpada zagrożenie uwalenia innego systemu, który już mamy na dysku).
    Gorzej z laptopami, ale i tu da się pokombinować.
    W mojej przygodzie z Linuksem zdążyłem popracować na praktycznie wszystkich znanych głównych dystrybucjach i wielu pochodnych plus jeszcze Solaris i BSD, ale i tak skończyłem na Debianie, a właściwie na jego pochodnej dystrybucji Sidux, obecnie znanej jako Aptosid, i jakoś nie zamierzam od niej odejść :)
    Windowsa nie mam w domu od wielu lat, chyba, że muszę powalczyć na służbowym laptopie z siódemką, którą nie powiem, cenię- to dobra wersja Windows, ale jednak wolę Linuksa. Nie muszę się zastanawiać co gdzie siedzi, nie muszę się obawiać zagrożeń ze strony wirusów, włamań, utraty haseł...
    Nie muszę płacić za posiadany system, mam go aktualnego na bieżąco, bo łatki czy nowsze wersje pakietów pojawiają się nawet kilka razy dziennie, mam pełną kontrolę nad kompem.
    Wbrew pozorom nie brak programów-odpowiedników płatnych, windowsowych aplikacji- nawet AutoCAD ma swojego klona (DraftSight) o bardzo fajnych możliwościach.

    Co do polecania systemu na początek znajomości z Linuksem- wbrew większości nie polecam nikomu Ubuntu/Xubuntu/Kubuntu- to zabawka nie system, dla klikaczy nie zamierzających niczego specjalnego się nauczyć, oczekujących jedynie działania, a z tym też różnie bywa, bo zbyt wiele Canonical w nim miesza bez koordynacji, ładu i składu.
    Na pewno nie polecam Gentoo- to trudna dystrybucja, odmienna od pozostałych, rządząca się swoimi prawami. Debian Stable- owszem, ale to wersja z niezbyt aktualnym oprogramowaniem, choć trzeba przyznać, że niesamowicie stabilna. Slackware- bardzo dobry system, ale nieco mało popularny.
    OpenSuSE- fajny, ale przyciężki, przeładowany, niemniej dość prosty w obsłudze jak na początek.
    Fedora, RedHat, Vector- podobnie, ale to są dystrybucje komercyjne, ich otwarte wersje są w istocie wersjami testowymi. Mandriva i Mageia- siostry, łatwe, proste, dość stabilne. Debian Sid, czy pochodny Aptosid- mimo, że w myśl polityki wydawniczej Debiana niestabilne, są wbrew nazwie bardzo stabilne, choć trzeba zachować ostrożność podczas nie do końca świadomych eksperymentów (nie wszystkie zabezpieczenia głupotoodpornościowe działają :P ). Bardzo przyjazny dla świeżego usera jest oparty na Mandrivie PCLinuxOS- polecam również.
    I wiele, wiele innych, mniej znanych- w sumie setki dystrybucji...
    Warto wspomnieć o polskiej dystrybucji debianopochodnej, malutkiej a bardzo sprawnej- CDLinux.
    Ale to już w miarę zaawansowania :)
    Wśród społeczności linuksowej krąży kilka zabawnych powiedzeń, m. inn.:
    - Linux jest dla leniwych userów- raz postawiony działa wiecznie
    - Linux jest dla każdego, ale nie każdy jest dla Linuksa :D

    I podstawowa, ale jakże wiele wyjaśniająca zasada- nie ma pojęcia Linuksy- Linux jest JEDEN, istniejący pod postaciami dystrybucji!
    Ale to wciąż ten sam Linux- jak poznamy jedną dystrybucję na tyle, by biegle się w niej poruszać, to poradzimy sobie z dowolną inną, mimo innego systemu pakietów, zarządzania itd.

    Polecam wszystkim. A nawet nie macie pojęcia, kto, z jakim wykształceniem i w jakim wieku doskonale sobie radzi w Linuksie, więc trucie o niepowodzeniach, trudnościach, komplikacjach można w buty wsadzić. Choćby przysłowiowe pitolenie o konieczności korzystania z terminala/konsoli trybu tekstowego...

    V.
  • Spec od komputerów
    Jest dokładnie tak jak poprzednik napisał.Te mity o konieczności żmudnej konfiguracji w trybie tekstowym i kompilacji piszą przeważnie ludzie co linuksa na oczy nie widzieli i powtarzają zasłyszane rzeczy.
    Polecam debian-wheezy.Potem można na sid przejść.