Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

schemat silnika Zelmer typ 301 do odkurzacze typ 700

bolekluzak 09 Paź 2011 17:02 11818 12
  • #1 09 Paź 2011 17:02
    bolekluzak
    Poziom 10  

    Potrzebuję schemat montażowy (mechaniczny) silnika do odkurzacze Zelmer typ 700.
    Silnik jest typu 301 i ma jeszcze oznaczenia 404/91 ZZSD.

    Problem.
    Z powodu zatarcia się łożyska silnik zaczął się przegrzewać, obroty spadały, aż w końcu stanął. Rozebrałem silnik, zdemontowałem i wymieniłem łożyska, wyczyściłem komutator i dałem nowe szczotki, po stare spaliły się. Po złożeniu wirnik nie kręci, t.zn. dokładnie przed dokręceniem dwóch śrub łączących stojan z korpusami łożysk, jeszcze wirnik obraca się luźno, ale w momencie dokręcania śrub jest blokowany, mimo, że dokręcam je symetrycznie. Zauważyłem lekkie stopienie plastikowej osłony tylnego łożyska, która robi też za dystans. Czy powinna być jeszcze jakaś podkładka dystansowa, którą być może zgubiłem?
    Proszę o pomoc, bo odkurzacz był sprawny po wcześniejszym kapitalnym remoncie (oprócz silnika).

    0 12
  • #3 10 Paź 2011 00:11
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    W odkurzaczu 700 był silnik 301.1, chociaż schemat podany wyżej nie odbiega znacznie od prawidłowego.
    Co w tej sytuacji mogę doradzić. Tulejek tam żadnych nie ma być. Coś źle robisz, albo uszkodziłeś wirnik podczas zbijania łozysk, albo nie są one teraz do końca dobite co może powodować taki efekt. Zobacz czy lożyska prawidłowo osadzone sa w swoich gniazdach i są do końca nabite na oś wirnika.
    pzdr

    1
  • #4 10 Paź 2011 01:27
    bolekluzak
    Poziom 10  

    Dzięki kolego BS1234 za schemat. Już go wprawdzie wcześniej ściągnąłem i nie do końca odpowiada mojemu 301.1, jak słusznie zauważył dzi_dziuś.
    W moim silniku między elementami: komutator - łożysko 303 (numery - patrz schemat) jest element dystansowy z tworzywa, który jest jakąś osłoną łożyska przed kurzem i ten element zawiera ślady upłynnienia się tworzywa. Mógł zatem zmienić wymiary. Zamiast elementu 19 jest o'ring o grubości ok. 3 mm. Dziwi mnie ta blokada wirnika, ponieważ w panewce łożyska, która jest w elemencie 16 nie ma ograniczenia na głębokość osadzenia łożyska.
    Dzięki na razie. Jutro jeszcze raz zrobię kolejne podejście i wszystko sprawdzę.

    2
  • #5 10 Paź 2011 08:50
    mczapski
    Poziom 38  

    Przyjrzyj się/sprawdź, czy tarcza o której piszesz jest osadzona na odpowiedniej średnicy wału wirnika.

    0
  • #6 10 Paź 2011 09:12
    BS1234
    Poziom 12  

    to nie jest żaden element dystansowy! Czyli źle pozakładane łożyska lub przesunięty pakiet wirnika podczas zakładania. ponieważ ten plastikowy pierścień służy tylko do tego żeby kurz nie leciał w łożysko. Równie dobrze mogłoby nie być tej podkładki i silnik dobrze by pracował. Na twoim miejscu sprawdziłbym czy łożyska są wszędzie na swoim miejscu.

    0
  • #7 10 Paź 2011 09:23
    skunik18
    Poziom 14  

    daj zdjęcia to ci powiem, ale prawdopodobnie stawiam na przesunięty pakiet, ale jak się przesunął w jedną to weźmie i w drugą.

    0
  • #8 10 Paź 2011 16:16
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Plastikowy pierścień jest jak najbardziej elementem dystansowym, ustalającym prawidłową odległość nabitego łożyska od komutatora.
    Czy on może blokować wirnik ? To zależy, jest on specyficznie wyprofilowany i faktycznie po znacznym stopieniu może blokować łożysko, najłatwiej po prostu go zdjąć i spróbować zmontować silnik bez niego, jak będzie ok, szukać takiego pierścienia !
    pzdr

    0
  • #9 25 Paź 2011 14:53
    bolekluzak
    Poziom 10  

    Rozebrałem ponownie (n-ty raz) i złożyłem bez plastikowego dystansu przeciwkurzowego. Silnik kręcił bez problemu. Następnie rozebrałem i złożyłem ustalając pozycję łożyska na elemencie 16 "na oko", aby zachować luz i dać minimum dla o'ringu. Reszta sama się ułożyła przy skręcaniu i w trakcie próbnych testów. Mmyślę, że wszystko ułożyło się i już samoczynnie nie przesunie się w kierunku, który dałby znów opór.
    A swoją drogą czy to normalne na komutatorze, że przy maksymalnych obrotach jakby smuga ognia wytwarza się na nim od szczotek i kręci się wraz z komutatorem zanikając w kierunku kolejnej szczotki. Czy to powoduje grzanie się całości. Dalej grzeje się silnik, ale nie tak jak wcześniej, gdy było zatarte łożysko.

    Dziękuję wszystkim za uwagi i pomoc.
    Myślę ze problem jest na tym etapie rozwiązany.

    0
  • #10 25 Paź 2011 16:50
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    bolekluzak napisał:
    A swoją drogą czy to normalne na komutatorze, że przy maksymalnych obrotach jakby smuga ognia wytwarza się na nim od szczotek i kręci się wraz z komutatorem zanikając w kierunku kolejnej szczotki. Czy to powoduje grzanie się całości.


    Nie to nie jest normalne i wskazuje na uszkodzenie wirnika. Iskrzenie powoduje jak najbardziej grzanie sie silnika, aż do czasu jego kompletnego spalenia.
    Chyba żę szczotki nie są dopasowane do komutatora, ale to widziałeś chyba przy składaniu.

    0
  • #11 25 Paź 2011 17:05
    bolekluzak
    Poziom 10  

    Szczotki są założone prawidłowo. Czy silnik musi ileś czasu popracować, aby szczotki dokładnie się ułożyły i wtedy przestanie iskrzyć? Czy jakość szczotek może tu grać zasadniczą rolę (szczotki oryginalne Zelmera lub kompatybilne od tańszego producenta)?
    Jakiego rodzaju uszkodzenie wirnika masz na myśli?

    0
  • #12 25 Paź 2011 17:24
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Jakość szczotek i ich dopasowanie może odgrywać rolę. Spróbuj dotrzeć je kamykiem lub pumeksem ( opisane na forum). Jeżeli iskrzenie nie ustanie uszkodzony jest wirnik.

    Mam na mysli elektryczne uszkodzenie/ zwarcie w uzwojeniach wirnika, które wystepuje dosyć często przy zatartych łożyskach. Innymi słowy, krócej mówiąc wirnik taki uznaje się za spalony. Objawy duże iskrzenie, nierówna pracy, silne nagrzewnie się silnika.

    0
  • #13 26 Paź 2011 01:13
    bolekluzak
    Poziom 10  

    No jeśli wirnik ma zwarte lub spalone uzwojenia to mam problem, bo we Wrocławiu nie znalazłem sklepu, gdzie można by taki wirnik jeszcze kupić.

    Trudno. Poobserwuję jeszcze odkurzacz jak będzie się sprawował przy dłuższym odkurzaniu. Póki co na krótkich przebiegach działa, rzadko go teraz używam bo jest to rezerwowy odkurzacz. Po prostu chciałem go zreaktywować, bo szkoda wyrzucić.

    Dzięki za pomoc i myślę, że tamat można zamknąć.

    0