Witam. Mam pewien problem związany z avr ATmega32 mianowicie jakiś miesiąc temu normalnie działała zaniechałem pewien projekt na miesiąc i mega przeleżała go w szafie. Kilka dni temu postanowiłem wznowić owy projekt i tu problem, avr programuje się normalnie ale program już nie działa, próbowałem i prostego migania diodą 0 reakcji, wysłania jakiegoś znaku po rs232 to samo 0 reakcji. Czy to możliwe że "zepsuła" się od leżenia? Fusebity sprawdzałem, ustawione na zewnętrzny kwarc 12MHz sprawdzałem również na wewnętrznym i tu również 0 reakcji na program. Da rade jeszcze ją uratować? Dodam że z attiny2313 mam taki sam problem. Wina programatora usbasp[?], nie wywala żadnych błędów ani nic.
Dodam że pisze w bascom'ie ...
Pozdrawiam Daniel.
Dodam że pisze w bascom'ie ...
Pozdrawiam Daniel.
