logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lexus nie działa elektryka

monia111 09 Paź 2011 18:59 2330 11
REKLAMA
  • #1 10009893
    monia111
    Poziom 9  
    W czasie jazdy zaczęły mi słabnąć światła i raptem wszystko wysiadło. Samochód stanął. Początkowo zapaliła się kontrolka silnik, po chwili zgasła.
    Następnie zaczęły wariować wszystkie kontrolki i samochód stanął.
    Mechanicy nie mogą znaleźć przyczyny.
    Wymieniono część w alternatorze ale kontrolki nadal migają samochód niby działa. Jeszcze nie jechałam bo stoi w warsztacie.
    Ratujcie.
  • REKLAMA
  • #3 10009936
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 10009937
    monia111
    Poziom 9  
    Ładowanie jest, akumulator niby dostał w d..., ale naładowali i powiedziałam, żeby wymienili na nowy, zwykły, to jest IS200

    Dodano po 23 [minuty]:

    elektryk mówi, że mógł nawalić cały komputer
  • #5 10010095
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 10010202
    excray
    Poziom 41  
    Multimek napisał:
    monia111 napisał:
    elektryk mówi, że mógł nawalić cały komputer

    Czyli komputer do wymiany..

    Czyli wróżenie z fusów a poza tym nie naprawiasz we właściwym zakładzie. Bo jeśli elektryk mówi że "mógł nawalić" to znaczy że to nie elektryk tylko specjalista od koni bo konie potrafią nawalić. A elektryk to powinien wskazać usterkę na 100% a nie "może to jest to a może coś innego".
  • #7 10010273
    monia111
    Poziom 9  
    excray napisał:
    Multimek napisał:
    monia111 napisał:
    elektryk mówi, że mógł nawalić cały komputer

    Czyli komputer do wymiany..

    Czyli wróżenie z fusów a poza tym nie naprawiasz we właściwym zakładzie. Bo jeśli elektryk mówi że "mógł nawalić" to znaczy że to nie elektryk tylko specjalista od koni bo konie potrafią nawalić. A elektryk to powinien wskazać usterkę na 100% a nie "może to jest to a może coś innego".

    Ok, tylko co mam robić, bo to niby przyjechał do niego jakiś specjalista, który siedzi w lexusach a samochód stoi u nich już ponad 2 tygodnie i ciągle nie wiadomo co jest

    Dodano po 6 [minuty]:

    facet powiedział, że musi mieć inny komputer na podmiankę, żeby sprawdzić, czy to to. Ile może gdzieś kosztować taki komputer, jeżeli to on by nawalił i czy to jest możliwe?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Powiedział mi , że dokładnie to powiewtedy, jak uda się jemu włożyć inny taki sam komputer i że mogę czekać okoła 3 rygodni bo ma obiecany, że ktos mu wypożyczy.
  • REKLAMA
  • #8 10010635
    krzyjak
    Poziom 29  
    A jak podmieni na inny komputer i ten też nawali? Jeśli naprawdę komputer w tym samochodzie nawalił to musiała być jakaś przyczyna. Może było zwarcie i się spalił. A jeśli na nowym komputerze samochód dalej nie będzie działał, to będzie wymieniał kolejne części? Podmiana "w ciemno" jest raczej ryzykowna. Po drugie, co to za spec od Lexusów skoro nie potrafi zdiagnozować usterki bez wymieniania części na działające? Wymieniać części to może za przeproszeniem małpa ze śrubokrętem.
  • REKLAMA
  • #9 10010655
    monia111
    Poziom 9  
    dzięki za wszystkie rady. Podobnie myslałam o takim elektryku. Napisałam jeszcze do innej firmy. Odpisali, że zajmą się samochodem. Z mojego opisu wnioskują, że to coś z ładowaniem. zobaczymy. Czekam na inne informacje
  • #10 10012132
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 10037131
    monia111
    Poziom 9  
    Mój Lexus naprawiony. Słuchajcie samochód był przez 3 tygodnie u różnych mechaników aż w końcu wylądowałam w serwisie i okazało się , że pierwszy mechanik, który naprawiał alternatorze zapomniał wcisnąć kostkę z kabelkiem do alternatora i nie było ładowania a oni mi chcieli wymienić cały komputer za tysięcy.
  • #12 10037248
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA