W wolnej chwili zabrałem się za auto. Borykam się z dwoma przypadłościami:
1. Jakiś czas temu wymieniłem nową org. sondę Bosch. Zasugerowałem się brakiem reakcji starej sondy na obroty silnika - napięcie 0.52V i nie ulegało żadnym zmianom.
Zakupiłem więc sondę i zdziwiłem się lekko gdy po montażu napięcie było podobne. Zrobiłem autem ok 300km i spalanie oscyluje wokół 22l

Nazamawiałem w ASO uszczelek, oringów, wężyków, czujników itp. Brałem pod uwagę wadliwą pracę czujnika temperatury ecu (niebieski, pierwszy licząc od filtra oleju), po wymianie odczyt napięcia sondy bez zmian. Chwyciłem w garść miernik i rozpocząłem poszukiwania w przewodach. Grzałka w sondzie poniżej 5om, natomiast miernik nie wykrył napięcia zasilającego grzałkę. Sprawdziłem ciągłość przewodów i jest ok. Zdjąłem obudowy z przekaźników sondy oraz pompy (są identyczne) i obserwowałem ich zachowanie po uruchomieniu silnika. Otóż przekaźnik sondy nie reagował na pracę silnika ( elektromagnes nie przyciągał blaszki). Zamieniłem je miejscami, silnik po chwili zaczął przerywać - czyli pompa nie dostawała napięcia. Wyczyściłem oba przekaźniki zamontowałem je w pierwotne miejsca, rozłączyłem na chwilę ecu. Po starcie silnika oba przekaźniki ruszyły

. Na grzałce pojawiło się długo wyczekiwane napięcie natomiast sama sonda wskazuje napięcie oscylujące 0.1- 0,9V. Czyli tak ma być. Mam jedynie jeden dylemat. Jak długo sonda ma być ogrzewana poprzez grzałkę? Silnik popracował, wskazówka temperatury osiągnęła "pion" a napięcie na grzałce nadal jest. Kiedy napięcie na grzałce ma zostać odłączone?
Muszę chyba zrobić mały patent - wyprowadzić przewody ze złącza sondy do kabiny gdzie je wepnę w miernik i zrobię mały test drogowy.
Kwestia nr 2 - pojawiający się bardzo często na checku komunikat bremselektrik. Dołączył do niego drugi ESD regelt (?). Na pierwszy ogień "poszedł" czujnik stopu. Zakupiłem nowy Febi. Wymontowawszy stary podpiąłem wtyczkę do nowego i cisza. Jednak na krótko - po zamontowaniu w blasze pedałów, w pierwszej kolejności pojawił się komunikat o ESD a po chwili nieszczęsny bremselektrik. Co jest co jeszcze może powodować takie anomalie?