Witam,
Wymieniałem zatarty mechanizm poruszania wycieraczkami na nowy. Wycieraczki nie chodzą tak jak powinny, zastanawiam się czy jest uszkodzony silnik, czy może to mój błąd przy złożeniu.
Zgodnie z instrukcją podłączyłem nieobciążony silnik, włączyłem na jednokrotne "wycieranie" szyby, po zatrzymaniu silnika ustawiłem cięgła wycieraczek.
Silnik zachowuje się tak, że włączając na pojedynczy impuls wykonuje ok. 1/3 obrotu i się zatrzymuje. Czy nie powinien robić całego obrotu?
Po złożeniu całości i osadzeniu wycieraczek efekt jest taki, że zakres pracy wycieraczek jest w porządku, ale zatrzymują się czasami w złych miejscach, czasami w dobrych. Jednokrotny impuls z pozycji schowanych wycieraczek zawsze ustawia je w złej pozycji (krańcowa otwarta).
Ponieważ wycieraczki długo zdychały ze względu na zatarcie mechanizmu, może
coś się wtedy stało z silnikiem? Czy nie powinien robić jednego pełnego obrotu za każdym impulsem?
Pozdrowienia
Piotr M.
Wymieniałem zatarty mechanizm poruszania wycieraczkami na nowy. Wycieraczki nie chodzą tak jak powinny, zastanawiam się czy jest uszkodzony silnik, czy może to mój błąd przy złożeniu.
Zgodnie z instrukcją podłączyłem nieobciążony silnik, włączyłem na jednokrotne "wycieranie" szyby, po zatrzymaniu silnika ustawiłem cięgła wycieraczek.
Silnik zachowuje się tak, że włączając na pojedynczy impuls wykonuje ok. 1/3 obrotu i się zatrzymuje. Czy nie powinien robić całego obrotu?
Po złożeniu całości i osadzeniu wycieraczek efekt jest taki, że zakres pracy wycieraczek jest w porządku, ale zatrzymują się czasami w złych miejscach, czasami w dobrych. Jednokrotny impuls z pozycji schowanych wycieraczek zawsze ustawia je w złej pozycji (krańcowa otwarta).
Ponieważ wycieraczki długo zdychały ze względu na zatarcie mechanizmu, może
coś się wtedy stało z silnikiem? Czy nie powinien robić jednego pełnego obrotu za każdym impulsem?
Pozdrowienia
Piotr M.