Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaka optymalna temperatura kondensacji pieca CO?

slavuta 06 Nov 2012 22:39 232152 104
  • #61
    pyrzynap
    Level 2  
    pyrzynap napisał:
    Witam
    - zużycie średnio 8 m3 przez ostatnie 11 dni,
    mam dom 240 m2 - z 1980 roku,

    To pozazdrościć koledze takiego wyniku.
    Ja na swoje ledwo 162 metry też od 11 dni testuje, doszedłem do 6,5 -7,5 metra na dobę przy temp wewnątrz 20 st.


    Czyli co przy tym metrażu i temp noc 19,5 dzień 20 do 21 wieczór zużycie jest ok - od 25 października od uruchomienia czyli tak na prawdę i był mrozik -2 i ciepło +12 zużycie ogółem do dziś 100 m3 - 12 dni - średnia 8,3

    Planuje średnie zużycie w ciągu sezonu 6 m-cy - do 10 m3, może uda się zejść niżej wówczas było by super jakby cało rok zamknął się od 1200 m3 hihi, ale chyba nie da razy tak.
    Toż to byłoby perpetuum mobile chyba.

    zastanawiam się jeszcze nad zmianą zasobnika aktualnie 120 l - 13kW, na pompę ciepła - powietrze woda taka co CWU tak aby może trochę w okresach przejściowych do +10 C wykorzystać ciepło z pompy na CO - ciekawe czy to by zadziałało - co sądzicie - ma ktoś jakieś doświadczenia.


    Moj kociołek ACV Prestige solo 32 MKIII - od 3,8 kW do 32 kW - modulacja ok chyba
  • #62
    kabee84

    Level 24  
    Po co Ci pompa ciepła? Prąd jest w Polsce drogi, przelicz sobie kiedy albo czy w ogóle kiedykolwiek zwróci Ci się koszt zakupu i montażu pompy do przygotowania c.w.u....
    Gdybyś nie miał gazu to inna historia... Faktyczny koszt podgrzania ciepłej wody gazem w takiej modelowej czteroosobowej rodzinie to około 40zł (pozostałe koszty to abonament i opłata przesyłowa stała). Przy pompie ciepła wychodzi około 30zł. Roczna oszczędność niech nawet będzie 200zł.... Resztę przelicz sobie sam.
  • #63
    pyrzynap
    Level 2  
    kabee84 wrote:
    Po co Ci pompa ciepła? Prąd jest w Polsce drogi, przelicz sobie kiedy albo czy w ogóle kiedykolwiek zwróci Ci się koszt zakupu i montażu pompy do przygotowania c.w.u....
    Gdybyś nie miał gazu to inna historia... Faktyczny koszt podgrzania ciepłej wody gazem w takiej modelowej czteroosobowej rodzinie to około 40zł (pozostałe koszty to abonament i opłata przesyłowa stała). Przy pompie ciepła wychodzi około 30zł. Roczna oszczędność niech nawet będzie 200zł.... Resztę przelicz sobie sam.



    W sumie tak masz racje ale chciałem w okresie przejściowym wykorzystać bufor z pompy do ogrzania puszczenia wody do CO, bo z tego co mam teraz na piecu 35-38 na dworze 5C, to jest wystarczający komfort 20-21 C w domku.

    Głównie chodzi mi o to że teraz ma grzejniki i podłogówkę na jednym zasilani u jest problem ze sterowaniem, pompa na podłogówce osobna ale do grzejników jest główna pompa z piec spięta z tą z podłogówki - tak mi instalator zrobił to.

    Zobacz jak to wyjdzie tej zimy , ale chodzi mi o to aby ze zbiornika pompy ciepła zrobić bufor - sprzęgło hydrauliczne i dwa obiegi osobne z tego zasobnika, a piec gaz i eko-groszek na zasobnik.

    Co poradzicie na takie rozwiązanie.

    Tak dla ciekawości powiem że teraz pompa ustawiona na I bieg w picu, podłogówka pompa Alfa na automat, piec 35-38C, w domku 21 i zużycie ok 6-7 m3 na moje 240 m2 co wy na to można niższy wynik osiągnąć? . jak myślicie.

    Może ktoś podpowie czy testował taki układ grzejniki i podłogówka czy lepiej jest ustawić wyższą krzywą (wyższa temp. zasilania) czy niższą.
  • #64
    mcz79
    Level 11  
    Witam mieszkam od sierpnia 2012 ,w listopadzie w domu temperatuea na dole zawsze ponad 21 a na gorze okolo 19 tam spimy a włazience na gorze cieplutko podlogowka drabinka i grzejnik . za listopad salil mi 152 m3. piec to vitodens 200 na całym dole podłogowka gora 7 grzejnikow. teraz w grudniu mrozy kolo -5 w nocy spalanie mi podskoczyło bo pali kolo 8m3. nie wiem jak dokładnie ustawić ten piec nie mam pogodowki. na razie na zasilaniu mam ustawione 39 stopni.Wydaj mi sie ze spalanie podskoczylo bo piec sie zadko załączy i wtym czasie poslogowka na dole zdąży sie wychłodzic a jak sie załączy to praktycznie grzeje od nowa podłoge . Nie lepeij ustawic na piecu np 35 stopni i niech non stop idzie a temperatyre ustawic na grzejnikach na termostatach na gorze ?? a na dole wyregulowac temperature na zaworze mieszjacym (trojdroznym ) ???
  • #65
    kabee84

    Level 24  
    Jak by była pogodówka, a na zaworze 3-drożnym siłownik i automatyka sterująca pracą zaworu 3-drogowego to by nie było tego problemu. Podłogówka ma bardzo dużą bezwładność i nie da się nią dobrze sterować za pomocą zwykłego termostatu pokojowego.
    Jak obniżysz temperaturę na kotle do 35stC to u góry może być za zimno. Z resztą na dole też nie wiadomo jak by to było. Ręcznie nie da się tego dobrze zrobić.
    Jeśli temperatury Ci odpowiadają i nie ma problemu że na dole jest za ciepło a u góry ciągle za zimno - to nie kombinuj.
    Jeśli zaś chcesz na dole obniżyć temperaturę - pokręć trochę zaworem 3-drożnym w celu obniżenia temperatury na podłogówkę. Może to również nieco wpłynąć na stabilniejszą pracę całego systemu, ale jak przyjdzie większy mróz to zabawa zacznie się od nowa.....
  • #66
    robin102
    Level 14  
    mcz79 wrote:
    Witam mieszkam od sierpnia 2012 ,w listopadzie w domu temperatuea na dole zawsze ponad 21 a na gorze okolo 19 tam spimy a włazience na gorze cieplutko podlogowka drabinka i grzejnik . za listopad salil mi 152 m3. piec to vitodens 200

    Jaka u Kolegi powierzchnia ogrzewana i w przybliżeniu kubatura ? U mnie w Listopadzie bywały dni ze szło 6 m3 ale jak do zera spadała temp to do 9 wzrastało. Teraz przy tych mrozach na 12-13 m3 zużycie skoczyło. Powierzchnia całkowita domu to 162m, a ta do grzania ledwo 132, a kubatura 680m2
    Tak przy okazji akie temperatury trzymacie w garażach, bo u mnie 14 st, bez włączonego kaloryfera.
  • #67
    mcz79
    Level 11  
    mam 133 m2 + garaż a kubatura to 465 m3
  • #68
    piotr_boncza
    Level 29  
    kabee84 wrote:
    Po co Ci pompa ciepła? . Przy pompie ciepła wychodzi około 30zł. Roczna oszczędność niech nawet będzie 200zł.... Resztę przelicz sobie sam.


    Tu nie ma co liczyć :D Większość tych pomp do grzania wody pobiera powietrze z pomieszczenia, w którym się znajdują. Zabierają ciepło, za które już zapłaciłeś gazem. Opłacają się gdy mamy ciepło odpadowe albo chłodzimy spiżarnię.
  • #69
    krzych388
    Level 2  
    Witam.
    To mój pierwszy sezon grzewczy i na razie jadę na ręcznym (bez regulatora pokojowego lub pogodowego). Dom 160 m2 - nowy i dobrze ocieplony. Z ostatnich pomiarów wynika, że zużywam ok. 6 m3 na dobę na potrzeby c.o. i c.w.u. (zbiornik 200l). Temp. c.o. jest ustawiona na 33-34 stopnie, a temp. c.w.u. na 43 stopnie. Czy warto użytkować piec bez żadnych regulatorów?
  • #70
    mcz79
    Level 11  
    A jaka masz temperature wewnatrz , i ile masz podlogowki ile grzejnikow ? Wedlug mnie spalanie masz ok
  • #71
    krzych388
    Level 2  
    temperatura wewnątrz ok. 19,5 stopni. Na parterze idzie tylko podłogówka w trzech pętlach w sumie ok. 16 m2 ograniczona na powrocie zaworem termostatycznym na rozdzielaczu (nastawa 30 stopni). Na piętrze idą 4 małe kaloryfery i dwie pętle podłogówki w sumie 13 m2 też ograniczone na 30 stopni. W łazience komfort cieplny jest ok.
  • #72
    kabee84

    Level 24  
    krzych388 wrote:
    Witam.
    To mój pierwszy sezon grzewczy i na razie jadę na ręcznym (bez regulatora pokojowego lub pogodowego). Dom 160 m2 - nowy i dobrze ocieplony. Z ostatnich pomiarów wynika, że zużywam ok. 6 m3 na dobę na potrzeby c.o. i c.w.u. (zbiornik 200l). Temp. c.o. jest ustawiona na 33-34 stopnie, a temp. c.w.u. na 43 stopnie. Czy warto użytkować piec bez żadnych regulatorów?

    1. Regulator pokojowy daje możliwość zaoszczędzenia energii cieplnej w czasie gdy nie ma nas w domu lub w godzinach kiedy niższa temperatura jest pożądana (noc).
    2. Bez automatyki pogodowej, każda większa zmiana temperatury na zewnątrz musi zakończyć się wizytą w kotłowni w celu korekcji temperatury wody w obiegu C.O. Ostatnio temperatura zmieniła się z -15 na +8 w ciągu 24h.... Założę się, że przy -15stC na zewnątrz, temperatura czynnika grzewczego w układzie C.O. rzędu 34stC jest stanowczo za niska aby utrzymać temperaturę wewnątrz około 20stC... Pogodówka sama obliczy, jaką temperaturę wody C.O. trzeba zrobić aby w domu było ciepło, a gdy mróz zelżeje odpowiednio tą temperaturę obniży dzięki czemu kociołek będzie znowu przepięknie kondensował :-)
    3. Sterownik pokojowo-pogodowy łączy zalety automatyki pogodowej i regulatora pokojowego.

    Czy warto użytkować kocioł bez regulatorów - musisz sobie sam na to pytanie odpowiedzieć.
  • #73
    Brencik
    Level 26  
    Kocioł bez regulatora jest jak samochód bez kierownicy. Można nim jechać ale skręcać tylko ręcznie skręcając koła.
  • #74
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Daję taki link: http://ths.pl/product-pol-987-Gazowy-kociol-k...t-0010002752-CENA-DO-WYCZERPANIA-ZAPASOW.html Wynika z niego, że kondensacja występuje także przy temperaturze czynnika grzewczego rzędu 75 stopni (jeśli sprawność kotła wynosi 107%, to znaczy, że jest kondensacja, ale przy niższej temperaturze jest 109%). Tymczasem kaloryfery zasila się wodą o temperaturze 75 stopni przy naprawdę dużych, 20-stopniowych mrozach (a 80 stopni to już jest maksimum), czyli w najwyżej 2-3 dni w całym sezonie grzewczym (jeśli w ogóle).
  • #75
    1pokemon
    Level 2  
    Bardzo proszę o pomoc w ustawieniach kotła ACV Prestige 24-32 Excellence MkII. We wrześniu kocioł był serwisowany (pod moją nieobecność) przez jakiegoś niewydarzonego serwisanta , który nie miał chyba pojęcia o tym kotle bo ponad 2 godziny czytał moją instrukcję (po angielsku) i mam wrażenie, że poprzestawiał mi wszystko. W tym sezonie dociepliłęm strych dodając do istniejących 10 cm kolejne 15 cm wełny i przewymiarowałem grzejniki. Dom jest stary (ocieplony 10 cm) i instalacja również ale liczyłem na zauważalne zmniejszenie zużycia. Tymczasem średnie zużycie gazu od października do grudnia przy praktycznie dodatnich temperaturach wyniosło około 9m3/dobę. Wczoraj przy temp.około -2 zużycie gazu 14m3 (c.w.u. wyłączona).
    Temp.zasilania 45 stopni, powierzchnia domu 170m2, termostat pokojowy, brak podłogówki, brak czujnika pogodowego.
    Dane z analizy spalin:
    O2 - 4,2%
    CO2 - 9,4%
    Exc.air 1,22
    Temp.gaz. 67,1 C
    Temp.ot. 16,9 C
    Sprawność 97,6%
    CO 21 ppm
    Zaniepokoiły mnie dane serwisowe jakie mogę odczytać z pozycji użytkownika:
    4. -37 - Temp. zewnętrzna T4 w °C
    10. -37 - Temperatura wody na zasilaniu
    drugiego obiegu grzewczego w °C
    Bardzo proszę o odpowiedź co jest nie tak bo wczorajsze zużycie mnie powaliło.
  • #76
    User removed account
    User removed account  
  • #77
    robin102
    Level 14  
    A ja tak patrze po ledwo 2 miesiącach ogrzewania swojego domu, że najważniejsza sprawa to rozczaić swój piec-kocioł gazowy i wykumać jego optymalne ustawienia. Teraz przy mrozach minus 8-12 stopni zużywa mi 12-14 metrów gazu na dobę, mało to nie jest, ale wykukałem miejsca strat ciepła i na wiosnę tematy załatam. Wyczajenie pieca to rzecz podstawowa. Mój np konkretnie przewymiarowany na mój mały domek (162m, 680 kubatury)) ustawiam na niskie temperatury zasilania np na wyjściu ledwo 40-42 stopnie ( czasem tylko 38 ustawiam na wyjściu nawet), powrót wtedy mam 37-38 stopni. Jest kondensacja, woda z kondensacyjnej rurki idzie konkretnie, piec nie taktuje. Pracuje cały czas praktycznie. Wystarczy, że podniosę na wyjściu np do 45 stopni i już zaczyna cyklami pracować co niestety zwiększa zużycie gazu od razu 1 metr na dobę. Trzeba niestety trochę notatek na początek porobić dla różnych ustawień.
    W domu utrzymuje temp min 21 góra 22 stopnie. Fakt faktem jak u mnie bez pogodówki to bywa, że ze 3-4 razy dziennie latam do pieca zmieniając temp na wyjściu bo na zewnątrz temp się często zmienia.
    Od środy mają być mrozy rzędu minus 20 stopni czy nawet 30 to pewnie i ze 20 metrów gazu na dobę zejdzie :(
  • #78
    User removed account
    User removed account  
  • #79
    Brencik
    Level 26  
    Bo myślenie nie boli ale tylko zawczasu. Nikt nic nigdy za Ciebie nie pomyśli.
    A automatyka jest po to żeby ja odpowiednio ustawić. I właśnie po to się buli 10 czy 15 tyś. aby mieć możliwości ustawień itp.
  • #80
    User removed account
    User removed account  
  • #81
    robin102
    Level 14  
    Panie Kolego po swoich doświadczeniach z budownictwem tzn z budowaniem domku stwierdzam, że nie ma drugiej takiej branży w której panuje takie dyletanctwo i brak jakichkolwiek konsekwencji dla tzw fachowców jak w budownictwie. Po prostu nie ma. Tu wszystko jest możliwe, tu wszystkie cuda się zdarzają. Ci ludzie w ogole sie nie uczą, nie rozwijają. przerastaj ich materiały, sposoby ich zastosowania i używania. Przyjeżdża fuchman robić wylewkę schodów. Jest na minusie 3 stopnie temperatury. na worku z masą murarską jest napisane nie stosować w temp poniżej 5 st. C a on bierz się do rozrabiania. Pytam czy czytał to co na opakowaniu, a on ,z e tam same bzdury i 20 lat to robi i wie co robi. Wiec zrobiłem dowidzenia się z panem.
    To samo z piecem. uruchomil instalator, ledwo go odpalił, a już się bierze za regulacje, mówię panie daj temu kotłu popracować z parę minut , coś tam niech się rozgrzeje , nagrzeje, a on że następny musi jechać robić. No i przyjeżdżał za dwa dni drugi raz regulować.
  • #82
    User removed account
    User removed account  
  • #83
    robin102
    Level 14  
    A ja jaj Panie Kolego to z branży około budowlanej i tak nie dopatrzeć.
    No rozumiem ja lajkonik w budownictwie.
  • #84
    miro.t
    Level 10  
    Witam.
    Jestem posiadaczem nowego kotła gazowego Brotje WGB28i.
    Moc kotła to 3,7 – 29KW, instalacja na grzejnikach płytowych (niektóre dosyć stare). Z tego co obserwuje, to nowsze chyba mają większe przepływy wody, bo w większym stopniu są nagrzane, aniżeli stare.
    Dom z początku lat 80-tych o powierzchni ok 200m2, miesiąc temu ocieplony.
    Salus ustawiony na 23,6, tylko dlatego, aby kocioł działał cały czas i próbował „dogonić” tą temperaturę.
    Temperatura w domu ok 22,5 - 23 st.

    Testuje różne ustawienia kotła i zastanawiam się, która z opcji jest bardziej ekonomiczna.
    Jeśli przy obecnej pogodzie, czyli około 0st. C, ustawiam zasilanie na temperaturę w zakresie 42-45 st., to muszę podnieść minimalne obroty pompy na ok. 25-30%, ponieważ starsze grzejniki słabo grzeją.
    W tym przypadku różnica temperatur między zasilaniem i powrotem to około 6-7 st.

    Mogę zejść niżej z obrotami pompy np. do 5-10%, jednak wtedy muszę dosyć znacznie podnieść temperaturę zasilania w okolice 50-53 st. W takim przypadku różnica między zasilaniem i powrotem wynosi ok. 10-13 st.
    W internetach ludzie piszą, że aby praca kotła kondensacyjnego była najbardziej efektywna to różnica temperatur między zasilaniem a powrotem musi wynosić min 10-15st.

    Nie wiem, która opcja jest bardziej efektywna. Myślałem, że skoro kocioł musi podgrzać wodę tylko o 6 stopni, to zużywa mniej gazu, aniżeli w przypadku gdy musiałby podgrzać wodę o 15st.

    Wydaje mi się, że pompa pracując na 25-30% swojej mocy, nie zużywa jakoś drastycznie dużo prądu, aniżeli przy 5%.

    Proszę o poradę.
    Dziękuję i pozdrawiam.
  • #85
    Wojewoda82
    Level 28  
    Trochę górnik jesteś...

    Różnica miedzy ustawieniami będzie minimalna, walczysz o możę 1% kosztów. Wybierz tą, która zapewnia lepszy komfort termiczny. Ja bym wolał wyższe obroty pompy i całe grzejniki od góry do dołu prawie tak samo ciepłe niż góra grzejnika gorąca a dół zimny. Grzejnik cały ciepły lepiej ogrzewa pomieszczenia, jest bardziej wyrównana temperatura.
  • #86
    miro.t
    Level 10  
    Też podchodzę do tego w ten sposób.
    Jednak po ostatniej fakturze zacząłem czytać i szukać odpowiedzi, czy moje ustawienia kotła są właściwe, aby pracował optymalnie.
    Instalator, który montował kocioł ma inne podejście, do tematu, aniżeli ten tok myślenia. Wg niego mam ustawić temp na 55st. a pompa na najniższych obrotach, co powoduje, że dół grzejników jest praktycznie zimny, a góra gorąca.
  • #87
    Wojewoda82
    Level 28  
    Wpływ ponad 90% na ilość spalonych m3 to temperatura zewnętrzna i ocieplenie budynku. Jak miałeś 45 stopni na zasilaniu to pisałeś ze powrót to ok 38 stopni. A jak 50-53 to powrót tez w okolicach 40 stopni. Ja nie widzę różnicy. Bardzo dobra temperatura powrotu do kondensacji jak na grzejniki, ja mam powyżej 40 po dłuższej pracy kotła.

    U mnie za wrzesień 12m3, październik 72m3, za listopad 112m3, za grudzień 163m3, podaję licznik co miesiąc pierwszego dnia nowego miesiąca. Jak widać rośnie, w styczniu bywa lekko więcej niż w grudniu ale to zależy od pogody.

    Rok temu odpowiednio 20m3, 55m3, 120m3 i 153m3. Porównując, rok temu spalałem mniej w październiku i grudniu, ale spaliłem więcej w listopadzie i wrześniu (wcześniej rozpoczęty sezon grzewczy). 359m3 w ostatnich 4 miesiącach 2020 do 348m3 w 2019. Akurat u mnie, ten sezon jest jak na razie lekko chłodniejszy niż zeszłoroczny.
  • #88
    BUCKS
    Level 39  
    miro.t wrote:
    Wg niego mam ustawić temp na 55st. a pompa na najniższych obrotach, co powoduje, że dół grzejników jest praktycznie zimny, a góra gorąca.

    w zasadzie do kondensacji znaczenie ma temperatura powrotu.
    Przeanalizuj sobie sprawność kotła jaką podaje producenci:
    np. Bosch 2200 ma poniższe dane:
    Jaka optymalna temperatura kondensacji pieca CO?
    Uwzględniając moc minimalną to sprawność dla 50/30 oraz 40/30 jest taka sama i wynosi 108%. Dopiero mając wodę 36/30 to uzyskujemy 109,6%.
    Niestety nie znam wykresu sprawności, więc trudno oszacować jaka będzie sprawność dla np. 55/35 albo 42/35.

    Pod kątem sprawności 50/30 będzie lepsza niż 55/35 ale nie wiem ile procent zyskujemy.
    Pod kątem komfortu cieplnego to lepiej jeśli cały grzejnik będzie możliwie ciepły zamiast góra ciepła, a dół zimny.
    Tylko, aby się bawić to trzeba by mieć zawory z tzw. regulacją wstępną, aby dostosować przepływy przez grzejniki.
    Jeśli starsze grzejniki słabiej grzeją to powinny być bardziej rozkręcone, aby zrekompensować słabszą wydajność pompy.
    Wymaga to serii prób i testów i wspomnianych już możliwości regulacyjnych.

    Wojewoda82 wrote:
    Różnica miedzy ustawieniami będzie minimalna, walczysz o możę 1% kosztów.

    Trudno oszacować o ile dokładnie, bo nie wiadomo jaka jest obecna sprawność.
    Zakładając maksymalną sprawność na poziomie 108-109% to trudno oszacować średnią sprawność w całym sezonie grzewczym.
    Zakładając średnią sprawność na poziomie 104% to tracimy 4-5% ale z drugiej strony kocioł nie będzie miał stałej i w dodatku maksymalnej sprawności, więc jest to strata czysto teoretyczna w idealnych warunkach.
    Przyjmijmy, że tracimy 2%, a w skali roku miro.t płaci 3000zł za gaz, czyli 2 % da nam 60zł, więc moim zdaniem gra nie warta zachodu.
    Ale jeśli jego roczne zużycie balansowałoby na granicy progu przynależności do taryfy W-3 albo W-2, czyli 1200 m3 rocznie to zmienia postać rzeczy. Choć 2 % daje różnicę tylko 24 m3 to u mnie różnica między taryfą W-2 a W-3 oznacza opłaty abonamentowe wyższe o ok. 300 zł, co jest już lepszą zachętą do optymalizacji kosztów.
  • #89
    miro.t
    Level 10  
    Dziękuje za odpowiedzi.
    Zanim zadałem pytanie to czytałem, a czytając coraz bardziej głupiałem :)
    Może podam konkret za ostatniej FV za okres 10.10 - 17.12 zużyłem 10675kWh.
    Nie potrafię określić czy na mój budynek + kuchenka, to normalne zużycie, czy jednak trzeba szukać oszczędności.
  • #90
    Wojewoda82
    Level 28  
    Spaliłeś w nieco ponad 2 miesiące nawet nie zimy około 950m3?! Ile ogrzewasz? 300-400m2? Wcześniej czym opalałeś? Węglem? Z 5-6 ton na rok?

    Dość sporo i to nie wynika z ustawień temperatury na kotle tylko z:
    a) zapotrzebowania budynku i jego powierzchni (słabe lub brak ocieplenia na ścianach lub poddaszu)
    b) wadliwego ustawienia mieszanki w kotle

    Ewentualnie to nowy budynek, pierwszy sezon grzewczy i wygrzewasz ściany i je dosuszasz. Wtedy faktycznie zużycie jest ponadnormatywne.