Witam.
Ja mam kondensata Dietricha (na razie bez pogodówki) i temp zasilania mam ustawioną na 39 stopni. W domu 22 dzień i noc jakieś 21,6.
Kondensat się leje nawet sporo, co jakiś czas podpatruję rurkę wychodzącą z kotła.
Mi jara jakieś 4,5-5 m³ gazu na dobę przy 0°C na zewnątrz.Budynek nowy 120m²
W sumie to z tym spalaniem to chciałbym uściślić.
Mi tyle jara z przyrządzaniem kolacji, obiadu jak i CWU, no i CO włącza się w nocy około 1 (by dogrzać wg termostatu ,jak i nad ranem by się miło chodziło po ciepłej podłodze wybierając dzieciaka do przedszkola i nas do pracy). W dzień kocioł się nie włącza bo budynek nie traci ciepła.
Ja chyba nie mogę powiedzieć ,że mi piec mało pali, bo pali jak trzeba.Po prostu dobre ocieplenie daje tyle ,że piec nie musi się włączać często co wpływa na spalanie.
Gdzieś na forum czytałem ,że średnie spalanie gazu to 0,6m³ na godzinę.
Przy moich 13-stu grzejnikach przewymiarowanych i 2-ch obwodach podłogówki, pali jakiś 1m³ na godzinę.Chodzi 3 godziny i jara 3 kubiki.Samego CO.
Forumowicze piszący o swoich nieocieplonych budynkach powiedzmy 150 m² i spalaniem 3,6m³ w czasie gdy na zewnątrz -10, a w domu 21,to troszkę chyba ubarwiają.
Przepraszam za drobny OT.
przeklusek ja też grzeję pierwszy sezon.Wychodzi mi ,że jara Ci 4,28 kubika na dobę. Myślę ,że to dobry wynik.
Ja też miałem ustawienia fabryczne i na początku pobierał mi 10 kubików na dobę przy plusach na zwenątrz.I parę dób minęło zanim ustawiłem mniejszą temp zasilania.No i parę złotówek poszło w komin