Tak jak w temacie. Mam opla astre 1.6 kat rocznik 1995. Ostatnio padł mi akumulator - okazało się, że cela jest do niczego i nie ma przejścia. Kupiłem Akumulator Centra plus 44 mah - samochód rusza normalnie niestety po włączeniu radia po pewnym czasie gaśnie bez ostrzeżenia. Nie zapala się żadna lampka. Po przełączeniu na benzynę działa prawidłowo. Dodam, że nie mam problemów z odpaleniem ponownym auta. Elektromechanik stwierdził, że problem tkwił w zabezpieczeniu antywłamaniowym - zlutował mi kable od zabezpieczenia ale problem się utrzymuje. Co może być przyczyną? Radia nie wymieniałem.