Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

sprawność 107-109% jak to zrozumieć?

12 Paź 2011 16:57 1293 10
  • Poziom 27  
    Polityka nr.42(2829) z dn.12.10-18.10.2011.
    Na str.52 w "poradniku budowlanym" znajdujemy zdanie:
    Taki kocioł odzyskuje także ciepło ze spalin,
    dlatego jego sprawność sięga 107-109proc.(według ekspertów "Ładnego Domu").

    A ciepło spalin to bierze się skąd?
    Może mi ktoś to wyjaśnić?
  • Poziom 19  
    staszeks napisał:
    A ciepło spalin to bierze się skąd

    W spalinach jest para wodna. Jeżeli ją skroplić to oddaje ona ciepło. A sprawność dlatego wyższa od 100% bo normalnie nie uwzględnia się w obliczeniach ciepła na wytworzenie tej właśnie pary wodnej.
  • Poziom 28  
    To tak jak kiedyś porównywano sprawność maszyny parowej 15% i silnika spalinowego 30% to silnik spalinowy był jak parowóz i jeszcze100%mocniejszy.Jest to chwyt marketingowy.
  • Poziom 19  
    klamocik napisał:
    Jest to chwyt marketingowy

    To nie jest chwyt marketingowy. To wynika z dotychczasowej metody liczenie sprawności. Licząc tą samą metodą sprawność kotłów kondensacyjnych rzeczywiście sprawność wychodzi większa od 100%. Po prostu nie uwzględniano w bilansie energetycznym ciepła które było tracone na wytworzenie pary wodnej, która ulatywała wraz ze spalinami.
  • Poziom 28  
    Do Arkdom: teraz dobre silniki spalinowe mają sprawność 40% jak ktoś wymyśli silnik o sprawnośći 80% to ten silnik będzie miał sprawność 200%.CHWYT.
  • Poziom 27  
    Nie jestem ciepłownikiem więc nie znam ich metod liczenia.
    Dla mnie wiadomość, że coś może mieć sprawność większą niż 100%
    była po prostu idiotyczna i nawet nie pomyslałem o wujku Google.
    Tak więc dla mnie najbaedziej istotną odpowiedzią była jednak odpowiedź
    kolegi niewiem1979.
    Faktycznie skorzystałem i dowiedziałem się.
    Tyle tylko, ze dalej uważam, że takie liczenie jest .....................
    W sumie i tak wykorzysttujemy energię zawartą w paliwie, a że wg ciepłowników
    przy 100% sprawności nie wykorzystujemy całej tej energii to........
  • Poziom 19  
    klamocik napisał:
    Do Arkdom: teraz dobre silniki spalinowe mają sprawność 40% jak ktoś wymyśli silnik o sprawnośći 80% to ten silnik będzie miał sprawność 200%.CHWYT

    Widzę, że to co napisałem przekracza Twoją zdolność pojmowania, więc się lepiej nie odzywaj.
    staszeks napisał:
    W sumie i tak wykorzysttujemy energię zawartą w paliwie, a że wg ciepłowników
    przy 100% sprawności nie wykorzystujemy całej tej energii to........

    Ale jak porównywać parametry różnych kotłów, jeżeli sprawność dla każdego będzie liczona inną metodą.
  • Poziom 19  
    to sobie przelicz inaczej: 109% to jedna z najwyższych wartości i odpowiada prawie 99% wartości opałowej gazu GZ 50 (wg naszych norm) inaczej się będzie to miało do oleju opalowego ( bo ma inna kaloryczność) dlatego będzie się liczyć uwzględniając odzysk ciepła z pary wodnej zawartej w spalinach
  • Poziom 27  
    A to ciepło w parze wodnej to skąd się wzięło?
    Nie ze spalania materiału opałowego opalajacego kocioł?
    Ale może skończmy z tym bo teraz musiałbym zacząć szukać definicji wartości opałowej a tak naprawdę nie jest mi to potrzebne.
    Po prostu przyjąłem do wiadomości, że w ciepłownictwie
    sprawność może przekraczać 100% tak jak w wojsku sinus
    może osiagać wartości większe od jedności.

    P.S.dlaczego różne kotły liczyć różnymi metodami?
    Wszystkie jedną tylko taką która nie będzie dawać bzdurnych wartości (moim zdaniem bzdurnych)
    A może tak umieścimy paleniska na 30 piętrze i będziemy jeszcze odzyskiwać energię potencjalną popiołów wtedy 109% już nie będzie jedną z najwyższych watości.
  • Poziom 19  
    staszeks napisał:
    A to ciepło w parze wodnej to skąd się wzięło?

    Oczywiście z paliwa. Z tym, że do tej pory nikt nie brał tego ciepła pod uwagę w bilansie energrtycznym. A skoro teraz udało się go odzyskać, okazuje się, że sprawność kotła jest większa od 100%.

    Może na przykładzie.
    Z jednostki paliwa otrzymywano do tej pory dajmy na to 100J. I sprawność kotła polegała na tym ile z tej setki był w stanie wykorzystać.
    A teraz mamy kocioł, który z jednostki paliwa wykorzystuje 105J. Dodatkowe 5J ze skroplenia pary wodnej zawartej w spalinach.
  • Poziom 27  
    A może pora powiedzieć, że dane paliwo zawiera tyly energii ile faktycznie zawiera
    (z uwzglednieniem ciepła na odparowanie wilgoci, ciepła unoszonego gorącymi
    spalinami, pozostawionego w innych produktach spalania itd.) i wtedy liczyć
    sprawność?
    Czy nie byłoby to lepsze od sprawności większej od 100%?
    Jednak nie zamierzam walczyć z całym (?) światem.

    P.S.1-A może wiecie czy to na całym świecie jest tak liczone?
    P.S.2-jak pisałem wyżej skorzystałem z pierwszej odpowiedzi i zapytałem wujka Google.
    Mniej więcej już wiem o co tu chodzi, tyle tylko, że uważam to za coś takiego
    jak sin(x)>1