Mam pytanie być może ktoś się już z tym zetknął problemem. w Chojnicach żaden elektryk nie potrafi nic powiedziedzć ani zrobić oprócz wzięcia 50 zł za sprawdzenie rozrusznika i styków stacyjki. Rozrusznik, szczotki, bendix ok, auto ma przejechane orginalnie 122tyś.
Auto nie za każdym razem kręci, żadne kontrolki się nie zapalają serwisowe, po przekręceniu kluczyka w pozycje rozruchu nawet nie słychać cyknięcia rozrusznika, czasami po przekręceniu w pozycje rozruch i przytrzymaniu w tej pozycji przez pare sekund zakręci, czyli z opóżnieniem. a czasami przez pare dni cyka od ręki. jedni mówią że jakiś czujnik położenia skrzyni się zawiesza, bo to automat. drudzy że komputer coś fiksuje i coś gdzieś nie styka. czasami wajchowanie skrzynią i kręcenie kluczykiem w te i spowrotem pomaga ale nie zawsze.
Proszę o jakąś fachową porade, być może faktycznie jest jakiś czujnik położenia skrzyni automatu, być może jakiś przekażnik który podaje jeszcze sygnał, prąd na rozrusznik i nie za każdym razem rozpoznaje że jest wajcha w pozycji P....
Auto nie za każdym razem kręci, żadne kontrolki się nie zapalają serwisowe, po przekręceniu kluczyka w pozycje rozruchu nawet nie słychać cyknięcia rozrusznika, czasami po przekręceniu w pozycje rozruch i przytrzymaniu w tej pozycji przez pare sekund zakręci, czyli z opóżnieniem. a czasami przez pare dni cyka od ręki. jedni mówią że jakiś czujnik położenia skrzyni się zawiesza, bo to automat. drudzy że komputer coś fiksuje i coś gdzieś nie styka. czasami wajchowanie skrzynią i kręcenie kluczykiem w te i spowrotem pomaga ale nie zawsze.
Proszę o jakąś fachową porade, być może faktycznie jest jakiś czujnik położenia skrzyni automatu, być może jakiś przekażnik który podaje jeszcze sygnał, prąd na rozrusznik i nie za każdym razem rozpoznaje że jest wajcha w pozycji P....