Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak sprawdzić Parrota CK3100

14 Paź 2011 08:47 2981 4
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich forumowiczów,

    Nigdzie nie znalazłem informacji dotyczącej mojego problemu. Chodzi o to, że kupiłem auto z zainstalowanym CK3100. Wszystko działało bezproblemowo ale po pewnym czasie złamało się kilka żył w przewodzie przy wejściu do wyświetlacza LCD. Po tym wyświetlacz nie wyświetlał już żadnych komunikatów ani nie był podświetlany.

    Ze względu na to, że lutowanie w tym miejscu to dość precyzyjna robota, a spinki kabla jaka jest w wyświetlaczu nie da się dokupić udałem się do autoryzowanego sprzedawcy i montażysty w Sosnowcu.

    Po zlutowaniu kabli wyświetlacz odzyskał podświetlenie jednak nadal nie wyświetlał komunikatów. Gdy próbowałem coś ustawić podświetlało się prawe lub lewe pole wyświetlacza lub cały wyświetlacz i nic więcej.

    Serwis skasował pieniądze za robotę i stwierdzono, że jeśli będzie tak dalej to być może padł wyświetlacz labo centralka bo może zrobiło się jakieś zwarcie. Jednocześnie powiadomiomo mnie, że będę musiał ewentualnie przyjechać po raz kolejny bo trzeba będzie to sprawdzić po połączeniu się poprzez BT z laptopa (a tego nie mieli w obecnej chwili).

    Nie miałem czasu podjechać na sprawdzenie po raz kolejny - ale po pewnym czasie padło również podświetlenie.

    Stąd moje pytanie - czy istnieje możliwość samemu sprawdzić, co jest przyczyną usterki (kabel, wyświetlacz czy centralka), a jeśli tak to jak to zrobić (parowanie z laptopem bez przygotowania ustawień na parrocie).

    Chciałbym, jesli to możliwe, najpierw samemu ustalić co boli mojego Parrota a ewentualnie później wydawać kolejne pieniądze i tracić czas na wizytę w serwisie - bo może nie warto (nowy wyświetlacz to wydatek ok 180 PLN).

    Proszę o pomoc.
  • Poziom 37  
    Witam
    Po pierwsze to co to za „pseudo serwis” ? Firma która się tym zajmuje nie posiada sprzętu ? Odebrałeś niesprawny wyświetlacz po naprawie ? A gdzie gwarancja ? Pomijam fakt iż sam mogłeś posadzić urządzenie , ale nie jest dla mnie zrozumiałe jak można oddać klientowi po naprawie urządzenie które nie działa .
    Sam nic nie sprawdzisz . Nie masz sprzętu ani wiedzy . Na wiadomym portalu nowy wyświetlacz 169zł+przesyłka .
    Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Serwis jest na liście autoryzowanych instalatorow Parrota w Polsce.

    Niestety nie mam siły walczyć z każdym więc mam nadzieję, że temat ponownej wizyty potraktują profesjonalnie. Niestety obawiam się, że umiejętność instalowania nie zawsze musi iść w parze z umiejętnościa naprawy (czy zna ktoś serwis Parrota?).

    Zależało mi jednak na ustaleniu przyczyn aby ktoś nie wciskał mi kitu (idąc za wskazówką, że trzeba wejść do parrota przez laptopa).
    Wymontować podzespół i wstawić nowy każdy głupi potrafi - szkopuł w tym, że nie ma pewności że to uzdrowi mojego car kita.
  • Poziom 38  
    Skasowali Cię za pogrzebanie i oddanie niesprawnego sprzętu? Omijałbym ich z daleka. Dla przykładu u nas kasujemy kogoś za próbę naprawy tylko w przypadkach, gdzie trzeba poświęcić wiele godzin i jakieś materiały (np. telefon po zalaniu, no i klient jest o tym informowany na samym początku. Ale często za nieskuteczną naprawę po prostu nie nalicza się kosztów.
  • Poziom 2  
    Dzięki za uwagi.

    To że skasowali mnie za lutowanie które nie przyniosło żadnego efektu wiem - na szczęście robiłem inne rzeczy a Parrot był przy okazji. Za lutowanie nie wzięli fortuny a pozostałe usługi zostały wykonane ok.
    Chęć unikania takich miejsc lub ewentualnie uzbrojenia się na wypadek wciskania mi kitu wyraziłem pisząc post na forum.
    Niestety brak odpowiedzi rozwiązujących mój problem oceniam jako brak innego rozwiązania - jedynie jechać do serwisu [niestety chyba tego samego] i spróbować zweryfikować przyczynę usterki. Gorzej będzie jeśli stwierdzą, że to wyświetlacz, kupię go a ukaże się, że [rzyczyna leży gdzie indziej.