Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mocowanie przewodów i peszli

coosha 29 Mar 2012 17:24 46186 107
  • #91
    Arturo2005
    Poziom 33  
    Bogdanbenek napisał:
    Miałem na myśli druty pod tynkiem i następnie przebarwienia .

    Aluminiowe druty?
  • Sklep HeluKabel
  • #92
    MuNiO
    Poziom 26  
    zdzisiek1979 napisał:

    Dzisiaj monter licznika chciał mnie zaj...ć bo WLZ był przystosowany przyszłościowo na 3 fazy ( 5 żył ) a licznik jednofazowy i dzisiaj usłyszałem że jak jest licznik jedno fazowy to instalacja WLZ musi być 1 fazowa ( 3 przewody ). Od taka lekcja na przyszłość.



    To jakiś lipny ten monter, albo jakiś łapówkarz.
  • #93
    dziobsan
    Poziom 10  
    Czytając tą całą dyskusje (oczywiście początek - dwie strony) dochodzę do wniosku że koledzy instalatorzy zapomnieli kilku rzeczy. Otóż primo instalacje dzieli się już pod względem ułożenia na trzy rodzaje: natynk, wtynk i podtynk. Wiele osób mówiąc o instalacji wtynkowej opisuje ją jako podtynkową i tu się grubo mylą. Zasada jest prosta jak sama nazwa wskazuje. Przewód leżący w tynku nie leży pod nim.
    Ja pracę instalatorską wykonuje od prostego narzędzia jakim jest bruzdownica, i każdy elektryk-instalator powinien ją mięć.
    Instalacja wyłącznie podtynk w bruzdach zbite przewody w jak najmniejszym rowku (widziałem kiedyś trasę kablową - płaskie przewody ułożone na ścianie jeden obok drugiego na szerokości od sufitu do połowy ściany)
    Ps. chciałem jeszcze dodać że osobne rowki do przewodów alarmowych to już też wielka przesada.
  • Sklep HeluKabel
  • #94
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    dziobsan napisał:

    (...)Instalacja wyłącznie podtynk w bruzdach zbite przewody w jak najmniejszym rowku (...)


    A czy mógłby kolega rozwinąć tą arcyciekawą myśl?

    dziobsan napisał:

    Ja pracę instalatorską wykonuje od prostego narzędzia jakim jest bruzdownica, i każdy elektryk-instalator powinien ją mięć.


    Szczególnie w wielkiej płycie... :roll:
  • #95
    dziobsan
    Poziom 10  
    a co tu ciekawego

    nie widział kolega np. na pomalowanej ścianie linii którą zrobił przewód ciężko obciążony co spowodowało jego przegrzewanie

    Dodano po 29 [sekundy]:

    dodam że przewód był w tynku
  • #96
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    dziobsan napisał:
    ....
    Ja pracę instalatorską wykonuje od prostego narzędzia jakim jest bruzdownica, i każdy elektryk-instalator powinien ją mięć.
    Instalacja wyłącznie podtynk w bruzdach zbite przewody w jak najmniejszym rowku (widziałem kiedyś trasę kablową - płaskie przewody ułożone na ścianie jeden obok drugiego na szerokości od sufitu do połowy ściany)

    Czyli tak na oko 30-40 przewodów ? To jaką bruzdę byś wykonał pod te przewody - szerokość, głębokość ?

    dziobsan napisał:

    Ps. chciałem jeszcze dodać że osobne rowki do przewodów alarmowych to już też wielka przesada.

    A kompatybilność elektromagnetyczna ?
  • #97
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Owszem widziałem. Linie które czasem widać nie są zjawiskiem spowodowanym przeciążeniem, nie jest to też wina elektryka.

    Nadal nie otrzymałem odpowiedzi.
  • #98
    dziobsan
    Poziom 10  
    P.S. odnośnie płyty

    nie montowałem jeszcze instalacji w bunkrach, ale kiedyś na hotelu Campanille robiliśmy coś podobnego tylko że instalacje kładło się zaraz za zbrojarzami, tam były peszle oraz puszki z denkiem z magnesu żeby przyciągnęło ją do metalowego szalunku.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Łukasz-O napisał:
    Owszem widziałem. Linie które czasem widać nie są zjawiskiem spowodowanym przeciążeniem, nie jest to też wina elektryka.

    Nadal nie otrzymałem odpowiedzi.



    a niby kogo skoro jakby był położony pod tynkiem to nic by nie było widać
  • #100
    dziobsan
    Poziom 10  
    kasprzyk napisał:
    dziobsan napisał:
    ....
    Ja pracę instalatorską wykonuje od prostego narzędzia jakim jest bruzdownica, i każdy elektryk-instalator powinien ją mięć.
    Instalacja wyłącznie podtynk w bruzdach zbite przewody w jak najmniejszym rowku (widziałem kiedyś trasę kablową - płaskie przewody ułożone na ścianie jeden obok drugiego na szerokości od sufitu do połowy ściany)

    Czyli tak na oko 30-40 przewodów ? To jaką bruzdę byś wykonał pod te przewody - szerokość, głębokość ?

    dziobsan napisał:

    Ps. chciałem jeszcze dodać że osobne rowki do przewodów alarmowych to już też wielka przesada.

    A kompatybilność elektromagnetyczna ?



    że niby co ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Pytanie było o winę więc jeśli elektryk ułożyłby typowy podtynk to nie byłoby nigdy śladu

    Dodano po 2 [minuty]:

    np. kabel w ziemi czemu musi być na 80 cm a nie na 20 skoro i tak jest pod ziemią. To jest dygresja.

    Dodano po 1 [minuty]:

    o odpowiedzią na dygresję jest że skoro klient będzie kopał kiedyś w przyszłości tam ogródek to nie trafi na kabel

    Trzymaj się tematu, bo co post próbujesz zabłysnąć nową wiedzą,
    a tymczasem coraz bardziej się pogrążasz. [Łukasz]
  • #101
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    A czy kolega wie jaka minimalna grubość tynku musi zakrywać przewód? Gdyby fachowcy od tynków nie spierniczyli roboty, nie byłoby to widoczne.
  • #102
    dziobsan
    Poziom 10  
    Kompatybilność elektromagnetyczna (ang. ElectroMagnetic Compatibility - EMC) – zdolność danego urządzenia elektrycznego lub elektronicznego do poprawnej pracy w określonym środowisku elektromagnetycznym i nieemitowanie zaburzeń pola elektromagnetycznego zakłócającego poprawną pracę innych urządzeń pracujących w tym środowisku


    od kiedy przewód jest urządzeniem "owszem dochodzi do niego" a zapewne centralka powieszona jest za kibelkiem gdzie w promieniu metra nie ma żadnego kabelka.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Łukasz-O napisał:
    A czy kolega wie jaka minimalna grubość tynku musi zakrywać przewód? Gdyby fachowcy od tynków nie spierniczyli roboty, nie byłoby to widoczne.


    Ja mam teraz klienta który stwierdził że ma proste ściany i tynku kłaść nie będzie więc ściany tylko wygładził tynkiem maszynowym (grubość max 2mm) na szczęście mam tylko puszki do ponownego osadzenia i nie położenie instalacji od nowa.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Z góry przepraszam jeśli kogoś uraziłem ale chciałem tylko przestrzec przed tymi sytuacjami które nie są naszą winą ale i tak spadają na nas.
  • #103
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    dziobsan napisał:

    Ja mam teraz klienta który stwierdził że ma proste ściany i tynku kłaść nie będzie więc ściany tylko wygładził tynkiem maszynowym (grubość max 2mm) na szczęście mam tylko puszki do ponownego osadzenia i nie położenie instalacji od nowa.


    To jest zupełnie co innego. Znowu odwracasz kota ogonem.
    Ja się pytam o parametry instalacji wtynkowej.

    Ponawiam również pytanie dotyczące tego zdania:
    Cytat:
    (...)Instalacja wyłącznie podtynk w bruzdach zbite przewody w jak najmniejszym rowku (...)

    Mi to pachnie wyjątkową nieznajomością instalacji oraz materiałów konstrukcyjnych jakie można napotkać w budownictwie.
    O biciu przewodów w jak najmniejszych rowkach nie wspomnę :roll:
  • #104
    dziobsan
    Poziom 10  
    Już odpowiadam (ale oczywiście z punktu praktycznego)

    otóż często się pojawiam na awariach gdy to klient powiesił obrazek i gniazdko nie chodzi.

    A na normach się aż tak dobrze nie znam. Przepraszam.
  • #105
    andrefff
    Poziom 36  
    Dlatego po, że unikasz szkodliwej działalności wszelkiej maści hydraulików, alarmowców i innych psuczy, a łatwiej naprawić peszel niż przewód. Po drugie to przenigdy nie zdecydowałbym się na wciąganie YDYp, chyba, że w rurkę albo 100 albo długą na pół metra. Do wciągania to albo DY albo YDY.
  • #106
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    dziobsan napisał:
    Już odpowiadam (ale oczywiście z punktu praktycznego)
    otóż często się pojawiam na awariach gdy to klient powiesił obrazek i gniazdko nie chodzi.


    Nigdy nie byłeś na awarii, gdzie klient przewiercił rurkę i przeciął przewody? Owszem na pewno trudniej ale i takie przypadki się zdarzają. Ponadto nie zawsze w budownictwie można zastosować instalacje podtynkową w rurkach. O cenie nie wspomnę ;)
  • #107
    andrefff
    Poziom 36  
    Pewnie i to nie raz, ale w ten sposób minimalizujesz ryzyko.

    Dodano po 4 [minuty]:

    dziobsan napisał:
    ale kiedyś na hotelu Campanille robiliśmy coś podobnego tylko że instalacje kładło się zaraz za zbrojarzami, tam były peszle oraz puszki z denkiem z magnesu żeby przyciągnęło ją do metalowego szalunku.

    A to dopiero ciekawe jaki po ściągnieciu szalunku ukazał się widok ?
  • #108
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    dziobsan napisał:
    ...

    od kiedy przewód jest urządzeniem "owszem dochodzi do niego" a zapewne centralka powieszona jest za kibelkiem gdzie w promieniu metra nie ma żadnego kabelka.
    ......
    Ja mam teraz klienta który stwierdził że ma proste ściany i tynku kłaść nie będzie więc ściany tylko wygładził tynkiem maszynowym (grubość max 2mm) na szczęście mam tylko puszki do ponownego osadzenia i nie położenie instalacji od nowa.
    ......
    Z góry przepraszam jeśli kogoś uraziłem ale chciałem tylko przestrzec przed tymi sytuacjami które nie są naszą winą ale i tak spadają na nas.


    Chciałeś kolego zabłysnąć na forum, tylko mocno Tobie nie wyszło. Elektryzujący jest fakt, że podpisujesz po swoim nickiem "instalacje inteligentne" a nie ma masz pojęcia o prawidłowym prowadzeniu instalacji elektrycznej a także instalacji teletechnicznych niskonapięciowych, które w sytuacjach np. IB muszą być szczególnie dobrze przemyślane i starannie wykonane.
    "Centralka" (załóżmy alarmowa, obudowa metalowa) może być powieszona w bliskim sąsiedztwie rozdzielni elektrycznej, a nawet w jej wnętrzu i zapewniam Cię, że nie będzie to sprawiało żadnych problemów, w przeciwieństwie do 10-tek metrów przewodów prowadzonych razem z instalacjami elektrycznymi.Może stosujesz wszędzie przewody ekranowane, tylko ktoś kto podłącza np. czujki MR CRT, przeklnie Cię na wieki.

    Podchodząc do wyceny "elektryki" ustalasz z klientem wiele pozycji, między innymi to, jakim sposobem będzie kładziona instalacje elektryczna, jeżeli po wykonaniu prac klientowi się odmieniło, to jego problem i on ponosi koszty ponownych zmian, a Ty masz kolejną robotę.