Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Peugeot 406 2.0 HDi ciężko pali

tomekj1321 15 Oct 2011 18:51 9221 14
  • #1
    tomekj1321
    Level 9  
    Witam,
    Posiadam Peugeota 406 2.0 HDi z 1999 roku. Auto ciężko pali przy rozgrzanym silniku dość długo kręci zaś w zimnie przy pierwszym odpalaniu nie może zaskoczyć( słychać że po kilku obrotach chce zaskoczyć ale nie może złapać dopiero gdzieś przy drugiej albo trzeciej próbie zaskoczy). Byłem autem u mechanika był podłączany pod komputer ale wszystkie parametry są w normie. Jedyne co mechanik zmienił to obudowa filtra paliwa, która niby wtłaczała paliwo pod zbyt niskim ciśnieniem ale niestety nic to nie pomogło.:(
  • #2
    tomaszj30
    Level 9  
    Witam przeczytałem twój post i mam pytanie co było z twoim autem mam ten sam problem
  • #3
    tomekj1321
    Level 9  
    Witam, niestety nie zdążyłem tego ustalić ponieważ w między czasie sprzedałem samochód w takim stanie, a czy udało się to ustalić nowemu właścicielowi nie wiem.
  • #4
    Toomekk
    Level 11  
    Odświeżam temat, mam peugoeot 406 2.0 hdi 90km.
    Po nocy nie mogę go zapalić. Jest ok +5.
    Akumulator nowy. Mimo tego po kilku próbach, auto nie zapala.
    Dopiero jak podłączę na kable inny samochód to peugeot odpala od razu.
    Gdzie szukać przyczyny. Zamontowałbym większy akumulator, ale niestety nie ma miejsca.

    Gdzie szukać problemu - nie chcę wymieniać wszystkiego po kolei, bo nie tędy droga.
  • #6
    Toomekk
    Level 11  
    Z tym, że rozrusznik kręci normalnie. Przynajmniej tak mi się wydaje. Nie napisałem, że jak już odpali to później przez c.dzień bez problemu zapala. Czy on jest taki czuły na minimalnie wolniejsze obroty rozrusznika?
    Zastanawiam się co będzie jak przyjdą mrozy...
  • #7
    bart1984
    Level 16  
    Jaki prąd pobiera rozrusznik? Jaki masz spadek napięcia w sieci?
  • #8
    Toomekk
    Level 11  
    Problem rozwiązany, bynajmniej tak mi się wydaje. Wstawiłem inny akumulator ok70ah. Teraz pali bez problemu. Nie zdążyłem zmierzyć spadków napięć. Co wydało mi się dziwne, że mimo tego iż rozrusznik kręcił normalnie, to resetował mi się zegarek.
  • #9
    lato8
    Level 16  
    Rozrusznik ma o tyle ważne zadanie, ze ma zakręcić silnik do odpowiednich obrotów, aby sterownik otworzył wtryski.
  • #10
    kondi400
    Level 10  
    witam posiadam 406 2.0 hdi silnik dw 10 110 KM rzucił palenie a mianowicie czy jest ciepło ci zimno on tak samo pali po paru ładnych sekundach kręcenia odpali prąd dochodzi do świec aku mam spore no dziś padło bo sporo go kręciłem :( i nie odpalił na zimnym i ciepłym silniku to samo przekaźnik do świec i pompy zmieniałem i to samo świece grzeją około 30 sek kontrolka zaledwie sekundę to główny problem
    drugi problem abs nie działa nic sie nie świeci a on nic :( proszę o pomoc
  • #11
    Toomekk
    Level 11  
    No i problem wrócił.... Odkąd są mrozy, auto nie odpala.
    Wczoraj kręciłem, aż aku padł. Po podładowaniu zapalił na dotyk.
    Dziś rano - zostawiłem prostownik na c.noc. Auto nie zapaliło. Na samym początku zaskoczyło na chwilę ale nie odpaliło. Świece grzeją. Pompa w baku podaje paliwo.
  • #12
    pepe150
    Level 36  
    Świece grzeją - a może tylko kontrolka tak pokazuje?
    Może rozrusznik? Tak jak pisze kolega lato8.
    W moim 306 HDI RHY podczas mrozu -20*C musiałem go kręcić kilka razy bo obroty rozrusznika nie są takie jak powinny być.
    A przy -10*C pali za 1 razem.
  • #13
    kondi400
    Level 10  
    w moim przypadku były padnięte wtryski więc teraz pali bez najmniejszego ale
  • #15
    Toomekk
    Level 11  
    To nie rozrusznik.
    Auto wstawiłem do ciepłego garażu. Postało, nabrało temperatury, ale mimo tego nie odpaliło. Jako iż nie miałem zbytnio czasu aby się nim zająć, stał w garażu i od czasu do czasu tylko przychodziłem i próbowałem go odpalić. Kilka razy się udało - sprawa losowa. Zdarzało się, że zapalał "na dotyk" kilka razy pod rząd. Czasami, że nawet po długim kręceniu rozrusznikiem nawet się nie odezwał.

    Dziś auto odpala na dotyk, jak się okazało, podwójny przekaźnik, który steruje pompą paliwa w baku miał wypalone styki. Nie zawsze łączył, a jak nawet załączył to na stykach występowało iskrzenie. Pompa nie dawała odpowiedniego ciśnienia.
    Na dzień dzisiejszy - po wymianie przekaźnika, auto zapala jak nowe. Co prawda temperatura w dzień jest dodatnia. Za to w nocy (teraz trzymam go na zewnątrz) spada poniżej zera.

    Napisałem to dla innych użytkowników, którzy mają podobny problem. Warto sprawdzić ten przekaźnik. U mnie mimo szczelnej obudowy (zalany olejem) styki już się wysłużyły.