Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Para komplementarna tranzystorów

TDA11 15 Oct 2011 21:35 6658 19
  • #1
    TDA11
    Level 10  
    Para komplementarna tranzystorów

    Od jakiegoś czasu eksperymentuję z prostymi wzmacniaczami z parą komplementarną w stopniu końcowym. Tranzystory to bd139/bd140 (w miejscu t3 też bd139), w miejscu źródła prądowego 13.6K (dwa rezystory 6.8K), diody to 1N4148, wszystko zasilane napięciem symetrycznym 15v. Mam problem z dobraniem rezystora Rf. W literaturze i w internecie można znaleźć informację że dobiera się go tak aby na wyjściu nie było prądu stałego, nie znalazłem żadnych wzorów, więc postanowiłem dobrać go metodą prób i błędów i wstawiłem tam tam rezystor regulowany 220K, ale podczas regulacji przez cały czas na wyjściu jest prąd stały. Co jest tego przyczyną i jak dobrać owy rezystor? Niecierpliwie czekam na odpowiedź :)
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #2
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Nie jestem dobry z tranzystorów, ale wydaje mi się, że problem wynika z tego, iż używasz konfiguracji wzmacniacza w klasie AB (gdzie na wyjściu masz pewne napięcie stałe) do uzyskania wzmacniacza w klasie A (gdzie tego napięcia nie ma). Nie widzę też innych elementów ustalających wstępnie prądy płynące przez tranzystory...
  • #3
    jony
    Electronics specialist
    A ile wynosi napięcie na wyjściu?

    I wypróbuj tą wersie

    Para komplementarna tranzystorów

    Gdzie Rf i tak trzeba dobrać eksperymentalnie, ale zacznij od 220K.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #4
    TDA11
    Level 10  
    Quote:
    Nie jestem dobry z tranzystorów, ale wydaje mi się, że problem wynika z tego, iż używasz konfiguracji wzmacniacza w klasie AB (gdzie na wyjściu masz pewne napięcie stałe) do uzyskania wzmacniacza w klasie A (gdzie tego napięcia nie ma).


    Z tego co wiem wzmacniacz z parą komplementarną może mieć na wyjściu maksymalnie 200mV, większa wartość świadczy o awarii. W klasie AB płynie niewielki polaryzujący prąd spoczynkowy który minimalizuje zniekształcenia przy przejściu przez zero, prąd spoczynkowy jest wymuszany przez diody, jego wartość to 20 mA (zmierzyłem multimetrem).

    Quote:
    Nie widzę też innych elementów ustalających wstępnie prądy płynące przez tranzystory...


    Domyślam się że chodzi Ci o rezystory emiterowe, są 0.5 ohm.


    Quote:
    A ile wynosi napięcie na wyjściu?


    Przy 200K +13,5v potem wraz ze spadkiem rezystancji spada do ok. +12v i przy ok. 50K napięcie nagle przeskakuje na wartość ujemną -4,5v i dalej spada do -3v, ale zaczyna się grzać t3 więc wyłączam całość.
  • #5
    jony
    Electronics specialist
    a nie masz rezystora większego od 220K ? np 680K?
  • #6
    TDA11
    Level 10  
    Ok Jony, wypróbuję to, jutro dam znać o rezultatach. I jedno pytanie: to poprostu zwykły dzielnik napięcia polaryzujący tranzystor T3 tak jak w podręcznikowych układach OE?

    Wstawiałem już większe rezystory, z nimi czy bez nich na wyjściu przez cały czas jest nieco ponad 13v.

    Moderated By Mirek Z.:

    Na forum wymagamy poprawnej pisowni jednostek! Np. jednostka napięcia ma jeden, ściśle określony symbol. Kiloomy również.

  • #7
    jony
    Electronics specialist
    Nie do końca podręcznikowy to bardziej odmiana tego układu
    http://www.edw.com.pl/ea/bipolarne.html#uzesk
    Z dodatkowym rezystorem RB1 podkradającym prąd z RF.
    I w tym układzie dlatego trzeba dobrać RF indywidualnie bo nie znamy dokładnej wartości wzmocnienie prądowego tranzystora T3.
  • #8
    TDA11
    Level 10  
    Dobra, to przestudiuję ten "Układ ze sprzężeniem kolektorowym" i sprawdzę działanie drugiej wersji schematu, jutro dam znać jaki to przyniosło efekt.
  • #9
    jony
    Electronics specialist
    Generalnie wzór jest prosty
    Rf = (15V - Ube) / Ib

    A Ib = Ic/Hfe

    Ic = (15V - Ube) / Rc1

    Wzory proste ale nie znamy Hfe
  • #10
    TDA11
    Level 10  
    Przerobiłem układ na ten, który podałeś na schemacie. Teraz na wyjściu mam przez cały czas 13,88v i jak kręcę PRkiem nic się nie zmienia. Może jakieś inne sugestie? :-(
  • #11
    Quarz
    Level 43  
    TDA11 wrote:
    Przerobiłem układ na ten, który podałeś na schemacie. Teraz na wyjściu mam przez cały czas 13,88vV i jak kręcę PRkiem nic się nie zmienia. Może jakieś inne sugestie? :-(
    Skrócić i wyrzucić do kosza. Przedmiotowy schemat:
    Para komplementarna tranzystorów
    czy i ten drugi:
    Para komplementarna tranzystorów
    to akademicki przykład komplementarnego stopnia mocy, ale nie praktyczny układ i możliwy do zastosowania w praktyce.
    A dlaczego tak, to niech autor tego tematu poszuka sobie samodzielnie, to na przyszłość nie będzie się takimi, czy podobnymi, niedopracowanymi układami zajmował.
    Temat nadaje się tylko do kosza i będę go raportował oraz dziwię się tylko niektórym tu Kolegom co przyszli tu 'bić pianę' ... :!: :shock:
  • #12
    TDA11
    Level 10  
    Ha, a jednak udało się. Okazało się że potencjometr 220KΩ był uszkodzony. Teraz siedzi tam potencjometr 100KΩ w szeregu z rezystorem 100KΩ. Po poprawieniu lutów i regulacji udało mi się osiągnąć poziom 10mV prądu stałego na wyjściu. Dzięki za pomoc kolego jony! :-)

    Quote:
    to akademicki przykład komplementarnego stopnia mocy, ale nie praktyczny układ i możliwy do zastosowania w praktyce.
    A dlaczego tak, to niech autor tego tematu poszuka sobie samodzielnie, to na przyszłość nie będzie się takimi, czy podobnymi, niedopracowanymi układami zajmował.
    Temat nadaje się tylko do kosza i będę go raportował oraz dziwię się tylko niektórym tu Kolegom co przyszli tu 'bić pianę' ...


    Ach tak? To jakim cudem TO działa? A tak wogóle takich układów jest mnóstwo i jak najbardziej są używane w praktyce. Ja nie chciałem iść na łatwiznę i bawić się np. TDA (zresztą robiłem już wzmacniacze na takich kostkach, szczerze mówiąc są kiepskiej jakości) tylko nauczyć się czegoś o układach tranzystorowych, a może nawet zaprojektować własny wzmacniacz. Zresztą można dodać wzmacniacz operacyjny na wejściu i całość objąć pętlą ujemnego sprzężenia zwrotnego, do tego kilka elementów zabezpieczających przed wzbudzaniem i wychodzi całkiem przyzwoite urządzenie.

    Ale mimo wszystko dziękuję wszystkim którzy wypowiedzieli się w tym temacie :-)
  • #13
    Quarz
    Level 43  
    TDA11 wrote:
    Ha, a jednak udało się. Okazało się że potencjometr 220KΩ był uszkodzony. Teraz siedzi tam potencjometr 100KΩ w szeregu z rezystorem 100KΩ. Po poprawieniu lutów i regulacji udało mi się osiągnąć poziom 10mV prądu stałego na wyjściu. Dzięki za pomoc kolego jony! :-)

    Quote:
    to akademicki przykład komplementarnego stopnia mocy, ale nie praktyczny układ i możliwy do zastosowania w praktyce.
    A dlaczego tak, to niech autor tego tematu poszuka sobie samodzielnie, to na przyszłość nie będzie się takimi, czy podobnymi, niedopracowanymi układami zajmował.
    Temat nadaje się tylko do kosza i będę go raportował oraz dziwię się tylko niektórym tu Kolegom co przyszli tu 'bić pianę' ...


    Ach tak? To jakim cudem TO działa? A tak w[spacja]ogóle takich układów jest mnóstwo i jak najbardziej są używane w praktyce. Ja nie chciałem iść na łatwiznę i bawić się np. TDA (zresztą robiłem już wzmacniacze na takich kostkach, szczerze mówiąc są kiepskiej jakości) tylko nauczyć się czegoś o układach tranzystorowych, a może nawet zaprojektować własny wzmacniacz. Zresztą można dodać wzmacniacz operacyjny na wejściu i całość objąć pętlą ujemnego sprzężenia zwrotnego, do tego kilka elementów zabezpieczających przed wzbudzaniem i wychodzi całkiem przyzwoite urządzenie.
    Najpierw sprawdź jak toto działa - bez dodatków w postaci wzmacniacza operacyjnego, itp. - i jak utrzymuje ustawioną wartość napięcia w czasie oraz przy zmianach temperatury.
    Mało, zmierz wartość zniekształceń nieliniowych przy pełnym wysterowaniu, a wtedy przyjdź tu ponownie i złóż sprawozdanie z Twoich pomiarów ... :!: :idea:

    Zaś na tę kwestię:
    Quote:
    Ach tak? To jakim cudem TO działa? A tak w[spacja]ogóle takich układów jest mnóstwo i jak najbardziej są używane w praktyce.
    odpowiem oddzielnie: "durnych i niedopracowanych układów w internecie można znaleźć całe mnóstwo" - wszak samochodem marki Mikrus (polskiej produkcji - kto toto pamięta?) też dało się jeździć, ale ja zdecydowanie wolę jazdę markowym samochodem, np. Mercedesem i to mającym co najmniej trójkę z przodu w swym modelu ... :idea: :shock:
  • #14
    TDA11
    Level 10  
    Quote:
    Najpierw sprawdź jak toto działa - bez dodatków w postaci wzmacniacza operacyjnego, itp. - i jak utrzymuje ustawioną wartość napięcia w czasie oraz przy zmianach temperatury.
    Mało, zmierz wartość zniekształceń nieliniowych przy pełnym wysterowaniu, a wtedy przyjdź tu ponownie i złóż sprawozdanie z Twoich pomiarów ...


    Quote:
    odpowiem oddzielnie: "durnych i niedopracowanych układów w internecie można znaleźć całe mnóstwo" - wszak samochodem marki Mikrus (polskiej produkcji - kto toto pamięta?) też dało się jeździć, ale ja zdecydowanie wolę jazdę markowym samochodem, np. Mercedesem i to mającym co najmniej trójkę z przodu w swym modelu ...


    Spokojnie! Jestem początkującym elektronikiem i chcę tylko zrozumieć zasadę działania takich układów, nauczyć się jak dobrać podzespoły itp. Przecież trzeba od czegoś zacząć, nie będę od razu pracował nad super zaawansowaną elektroniką pokroju marantza, czy harman/kardon-a. Tu chodzi o satysfakcję z działającego i samodzielnie zaprojektowanego układu. Co do osiągów i zniekształceń jak już napisałem w pierwszym poście tylko eksperymentuję żeby zrozumieć jak działa ów układ więc narazie to nie ma większego znaczenia. Ale i tak bym ich nie zmierzył bo mam 16lat i wart 4000zł oscyloskop jest daleko poza moim zasięgiem.

    A teraz kolejne pytania odnośnie wzmacniaczy:
    1. Czy dobrze rozumiem że gdyby ten układ pracował w klasie A zniekształcenia przy przejściu przez zero znacznie by zmalały?
    2. Czy wie ktoś jak obliczyć(chodzi mi o wzory) rezystory w układzie polaryzacji pary komplementarnej, ale z użyciem tranzystora? Jedyna informacja jakiej się doszukałem na ten temat to że powinny mieć one stosunek 3:1
  • #15
    jony
    Electronics specialist
    Myślę, że kolega TDA11 sam zorientuje się o słabościach tego układu.
    I jeszcze szybciej o zjawisku termalnego przebicia "Thermal runaway" i wynikającej z tego konieczności dodania rezystorów emiterowych .
    Zresztą chyba każdy (prawie każdy) zaczynał od takich "badziewiastych" układów i spalonych tranzystorach. Wtedy człowiek znacznie szybciej się uczy i zapamiętuje pewne rzeczy.

    Dodano po 3 [minuty]:

    TDA11 wrote:

    1. Czy dobrze rozumiem że gdyby ten układ pracował w klasie A zniekształcenia przy przejściu przez zero znacznie by zmalały?

    W klasie A obydwa tranzystory przewodzą cały czas. Więc nie ma zniekształceń przejścia. Ale za to mamy całkiem dobry grzejnik elektryczny.

    TDA11 wrote:

    2. Czy wie ktoś jak obliczyć(chodzi mi o wzory) rezystory w układzie polaryzacji pary komplementarnej, ale z użyciem tranzystora? Jedyna informacja jakiej się doszukałem na ten temat to że powinny mieć one stosunek 3:1

    A o które rezystory dokładnie chodzi ?
  • #16
    TDA11
    Level 10  
    Quote:
    o zjawisku termalnego przebicia "Thermal runaway" i wynikającej z tego konieczności dodania rezystorów emiterowych .


    Czwarty post od góry, nie doczytałeś! ;-)

    Quote:
    A o które rezystory dokładnie chodzi ?

    Para komplementarna tranzystorów

    Myślałem żeby dla lepszej kopensacji temperaturowej dać tranzystor zamiast diod, ale jak wyliczyć rezystory?
  • #17
    jony
    Electronics specialist
    Tu sobie zobacz
    http://www.ece.drexel.edu/courses/ECE-E352/ClassABAmp.pdf
    http://paginas.fe.up.pt/~fff/eBook/MDA/Mult_Vbe.html
    I może zakup sobie stosowną literaturę w ojczystym języku.
    Na allegro na pewno znajdziesz książkę
    "Wzmacniacze Elektroakustyczne" autorstwa Maciej Feszczuk.
    Polecam ostanie III wydanie z 1986r.
    No i trochę nowsza książka
    http://komputeks.pl/wzmacniacze-audio-poradnik-konstruktora-p-667.html
  • #18
    TDA11
    Level 10  
    I jeszcze jedno pytanko z ciekawości co się może stać jeśli bez kondensatora zewrę wejście z masą?
  • #19
    jony
    Electronics specialist
    T3 wyleci w powietrze a razem z nim mogą też i pozostałe tranzystory.
  • #20
    Artur k.
    Admin of Audio group
    TDA11 wrote:
    I jeszcze jedno pytanko z ciekawości co się może stać jeśli bez kondensatora zewrę wejście z masą?


    Dość tego, obserwowałem rozwój wydarzeń w tym temacie i pomimo wielokrotnych raportów twardo trzymałem się zdania, że dam szansę. W tym momencie po prostu mi ręce opadły i mam dość.
    Kolego, chcesz wiedzieć co się stanie? To zewrzyj i nie pytaj, stracisz co najwyżej tranzystory, ale za to czegoś się nauczysz.

    jony wrote:
    T3 wyleci w powietrze a razem z nim mogą też i pozostałe tranzystory.

    Nie zgodzę się. Przy zwarciu do masy bazy T3, ten na pewno będzie zatkany, a wraz z nim na pewno zatkany będzie T2. Jedyne co tu może ulec uszkodzeniu to T1, jeśli podłączone będzie obciążenie o niewielkiej rezystancji.

    Regulamin p.3.1.17