W Polonezie Caro GLE 1.6 MR 93 wymieniłem szczotki alternatora ,regulator napięcia oraz łożyska.
Ponadto pierścienie ślizgowe zostały przetoczone.
Przy maksymalnym obciążeniu tj załączonych wszystkich odbiornikach napięcie ładowania wynosi 12,5 do 12,7 wolta przy prędkości obrotowej silnika ok 3 tys.
Czy to trochę nie za niskie napięcie ? , natomiast przy typowym obciążeniu napięcie ładowania wynosi około 13.9 do 14.3 wolt
A gdy odpalam zimny silnik to napięcie akumulatora spada z 12.7 do 10.4 wolta.
Zastanawiam się czy to akumulator stracił pojemność ( mierzyłem gęstość elektrolitu trzema areometrami i wyniki podobne tj. ok.1.28 ) czy też siadły panewki w rozruszniku, bo gdy zapalam zimny samochód mimo że napięcie wynosi 12.5 wolta to rozrusznik bardzo wolno kręci , ale wystarczy by silnik popracował niecałe pół minuty i przy ponownym rozruchu rozrusznik normalnie pracuje
Ponadto pierścienie ślizgowe zostały przetoczone.
Przy maksymalnym obciążeniu tj załączonych wszystkich odbiornikach napięcie ładowania wynosi 12,5 do 12,7 wolta przy prędkości obrotowej silnika ok 3 tys.
Czy to trochę nie za niskie napięcie ? , natomiast przy typowym obciążeniu napięcie ładowania wynosi około 13.9 do 14.3 wolt
A gdy odpalam zimny silnik to napięcie akumulatora spada z 12.7 do 10.4 wolta.
Zastanawiam się czy to akumulator stracił pojemność ( mierzyłem gęstość elektrolitu trzema areometrami i wyniki podobne tj. ok.1.28 ) czy też siadły panewki w rozruszniku, bo gdy zapalam zimny samochód mimo że napięcie wynosi 12.5 wolta to rozrusznik bardzo wolno kręci , ale wystarczy by silnik popracował niecałe pół minuty i przy ponownym rozruchu rozrusznik normalnie pracuje