Witam
Posiadam dwie konsole PS3 zakupione na allegro z typową dla nich usterką Ylod. Dysponuję stacją do lutowania BGA Jovy Re-7500, HOT AIR-em oraz rozlutownicą z Renexu. Jedna z zakupionych konsol miała raz przez kogoś przeprowadzany reballing RSX-a wiec rozebrałem ją jako pierwszą i ponownie przeprowadziłem ale usterka dalej pozostała. Stacja Jovy posiada mały podgrzewacz więc płytę z PS3 przykręciłem do specjalnie dorobionej ramki aby się nie wyginała. Radiator na scalaku okleiłem taśmą Polyimide Tape ze strony Jovy. Inne elementy narażone na przegrzanie na płycie okleiłem taśmą ochronną.
Profil do lutowania stworzyłem sam i ustawiłem w trzech punktach następujące temperatury i moc grzania:
1. 0 -80 stopni
Podgrzewacz: Preheat
Górny promiennik: OFF
2. 80-160 stopni
Podgrzewacz: Fast Reflow
Górny promiennik: Reflow
3. 160-210 stopni
Podgrzewacz: Fast Reflow
Górny Promiennik: Reflow
Termoparę kładłem od góry na płycie jak najbliżej RSX-a.
Układ przy 210 stopniach bez problemu dał się podnieść.
Po oczyszczeniu i postawieniu kulek (ołowiowych) przylutowałem scalak tym samym profilem. Do całego procesu wykorzystywałem topnik TSF KESTER TSF6502 . Po sprawdzeniu usterka Y-lod dalej występuję i konsola nie działa.
Jaki mogłem popełnić błąd podczas reballingu RSX-a i na co powinienem zwrócić uwagę.
Czy dobrze stworzyłem profil i czy nie przegrzałem scalaka?
Jakie temperatury maksymalne wytrzyma RSX aby nie uległ uszkodzeniu?
Jak będzie zachowywała się konsola gdy na RSX-sie zostaną przegrzane pamięci?
Czy istnieje jakaś możliwość naprawy uszkodzonych padów na płycie PCB ponieważ druga konsola jaką posiadam też miała reballing i kolejny raz pady niewytrzymały?
Z góry dziękuję za informację.
Pozdrawiam
Posiadam dwie konsole PS3 zakupione na allegro z typową dla nich usterką Ylod. Dysponuję stacją do lutowania BGA Jovy Re-7500, HOT AIR-em oraz rozlutownicą z Renexu. Jedna z zakupionych konsol miała raz przez kogoś przeprowadzany reballing RSX-a wiec rozebrałem ją jako pierwszą i ponownie przeprowadziłem ale usterka dalej pozostała. Stacja Jovy posiada mały podgrzewacz więc płytę z PS3 przykręciłem do specjalnie dorobionej ramki aby się nie wyginała. Radiator na scalaku okleiłem taśmą Polyimide Tape ze strony Jovy. Inne elementy narażone na przegrzanie na płycie okleiłem taśmą ochronną.
Profil do lutowania stworzyłem sam i ustawiłem w trzech punktach następujące temperatury i moc grzania:
1. 0 -80 stopni
Podgrzewacz: Preheat
Górny promiennik: OFF
2. 80-160 stopni
Podgrzewacz: Fast Reflow
Górny promiennik: Reflow
3. 160-210 stopni
Podgrzewacz: Fast Reflow
Górny Promiennik: Reflow
Termoparę kładłem od góry na płycie jak najbliżej RSX-a.
Układ przy 210 stopniach bez problemu dał się podnieść.
Po oczyszczeniu i postawieniu kulek (ołowiowych) przylutowałem scalak tym samym profilem. Do całego procesu wykorzystywałem topnik TSF KESTER TSF6502 . Po sprawdzeniu usterka Y-lod dalej występuję i konsola nie działa.
Jaki mogłem popełnić błąd podczas reballingu RSX-a i na co powinienem zwrócić uwagę.
Czy dobrze stworzyłem profil i czy nie przegrzałem scalaka?
Jakie temperatury maksymalne wytrzyma RSX aby nie uległ uszkodzeniu?
Jak będzie zachowywała się konsola gdy na RSX-sie zostaną przegrzane pamięci?
Czy istnieje jakaś możliwość naprawy uszkodzonych padów na płycie PCB ponieważ druga konsola jaką posiadam też miała reballing i kolejny raz pady niewytrzymały?
Z góry dziękuję za informację.
Pozdrawiam
