Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaką cynę bezołowiową wybrać do elektroniki

16 Paź 2011 11:32 7893 18
  • Poziom 15  
    Kupiłem kiedyś cynę bezołowiową Cynel z topnikiem średnica 1mm skład Sn99 Cu1
    z topnikiem No Clean (1.1.3/3/2.5%) ale żeby tym lutowało się dobrze to nie powiem może tą o średnicy 0.7 będzie lepiej.
    Jakiej wy używacie cyny bezołowiowej w swoim warsztacie z elektroniką?
    A jaką polecacie za rozsądną cenę.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 43  
    A z jakiego powodu chcesz używać cyny bezołowiowej?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 43  
    Ja bym się nie martwił na przyszłość i używał nadal cyny ołowiowej.
  • Poziom 37  
    Bogdan 6 napisał:
    Głównie dla tego że lubię próbować coś nowego a cyna ołowiowa kiedyś będzie trudno dostępna i chcę na razie używać tej bezołowiowej


    Jeżeli tak się upierasz przy stosowaniu stopu bezołowiowego, to najpierw trochę poczytaj na ten temat.
    Jakie ma właściwości, jakie stosować temperatury i czasy, oraz jakie narzędzia ( lutownice, stacje, groty).
    A później dopiero, jak ogarniesz trochę teorii możesz próbować praktycznie wykorzystać tą wiedzę.
  • Poziom 15  
    Wiem na razie że są droższe od zwykłej i gorzej się lutuje, wadą też jest te dziwne sproszkowanie po lutowaniu, o specjalnym sprzęcie do lutowania bezołowiowego już czytałem i o temperaturach też wiem.
    Nie wiem jeszcze jakiego rodzaju bez ołowiowej najlepiej używać.
    Wyczytałem na forach że niektóre składniki cyny lubią kwitnąć tak jakby rozrastać się i że po paru latach nawet czarnieją i pękają.
    Podobno topniki do tej cyny są bardzo szkodliwe i mogą powodować korozję.
  • Poziom 43  
    Dlatego używaj cyny ołowiowej a bezołowiową zostaw na czasy w których z różnych powodów nie będziesz miał wyboru której cyny używać.
  • Poziom 43  
    Bogdan 6 napisał:
    No to jak nikt z elektroników na forum nie używa cyny bezołowiowej.

    Wygląda na to, że nikt. Bo jakoś nikt się nie odzywa.
  • Poziom 37  
    Bogdan 6 napisał:
    Jakiej wy używacie cyny bezołowiowej w swoim warsztacie z elektroniką?


    Bardzo dobra ( używam oczywiście w miarę potrzeb) to STANNOL Sn96,5/Ag3/Cu05.
    Szczególnie przydatna przy lutowaniu urządzeń w.cz.
  • Poziom 37  
    Bogdan 6 napisał:
    A czy po lutowaniu tą cyną też pozostaje taka dziwna jakby sproszkowana struktura, czy jest błyszcząca jak z ołowiem.


    Jest błyszcząca, na górze lekki mat.
    I oczywiście "odcień" samego punktu lutowniczego jest "biało-srebrzysty", nie taki jak w stopie SnPb ( lekko wpadający w "błękit").

    Bardzo dużym minusem tego lutowia jest cena. Szpulka 250g Φ1mm kosztuje ca. 30€.
  • Poziom 40  
    Witam
    Cytat:
    A czy po lutowaniu tą cyną też pozostaje taka dziwna jakby sproszkowana struktura, czy jest błyszcząca jak z ołowiem

    Nie umiesz lutować.
  • Poziom 40  
    Nie pytanie lecz stwierdzenie. Za długo trwa lutowanie, najprawdopodobniej. Być może masz za niską temperaturę grota, powinno być powyżej 330°C
  • Poziom 8  
    Używam czasem CAC305, to chyba to samo co podał kolega serwis. Dlaczego? Bo mam, to chyba jedyny powód ;) Ale nie zauważyłem żeby się tym stopem gorzej lutowało. Luty nie sa takie błyszczące jak przy ołowiówce, lekko matowe. Ale jakieś grubsze rzeczy do PCB, tam gdzie wystepują jakieś naprężenia to raczej lutowałbym ołowiówką. Ale nie wiem czy te obawy mają jakieś uzasadnienie - nie mam zbytniego doświadczenia ze stopami bezołowiowymi...
  • Poziom 15  
    Dar.El

    Swoją drogą ostatnio przylutowywałem bateryjkę do ifona (bo akurat napatoczyłem się znajomej)

    Lutownicę ustawiłem na 400 stopni, 100W zapasu i lut topił się błyskiem, ale gdy zastygał, też wyglądał jakoś tak matowo. Zupełnie nie jak przy lutowaniu z ołowiem ( bo zakładam że ajfon jest bezołowiowy). Topnikiem była kalafonia w spirytusie.
  • Poziom 40  
    Obawiam się że nie można używać kalafonii przy 400°C, musi wystarczyć to co już jest w samej cynie.