Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec do gitary 60W "Chameleon"

Igor Jeleński 16 Paź 2011 12:40 11697 18
  • Piec do gitary 60W "Chameleon"


    No to "się urodziło" :)
    Tym razem chassis do heada, z definicji projektowane jako ultra szybki higain.
    Wielkie trafo zasilające 180W i głośnikowe 70W. Oba trafa włoskiej firmy InMadOut,
    produkowane jako zamiennik do Soldano SLO50. W zasilaczu spore kondensatory 200uF + 100uF.
    Napięcie zasilające końcówkę w klasie "AB" równe 485V.
    Chassis wykręca się spokojnie pod 60-70W przy czystym sygnale.
    Duże trafo wyjściowe daje bardzo solidny i kopiący dół.
    Lampy mocy to TAD EL34-STR . Takie EL34, ale na sterydach. Są nieco większe
    od zwykłych EL34 i mogą być poddawane większym obciążeniom.
    Driver (inverter) lamp mocy to niezawodna ECC81,
    która ma zdecydowanie większego kopa w tym miejscu niż ECC83.

    Preamp to 3xECC83 (w tym dwie NOS RTF) w dość nietypowej topologii.
    Pierwszy stopień to dwie triody pracujące u układzie kaskody.
    Nie widzieć czemu, nie spotkałem się z takim rozwiązaniem w żadnym ze znanych mi
    schematów pieców gitarowych (a trochę ich znam).
    Układ kaskody daje duże wzmocnienie rzędu iloczynu wzmocnienia obu triod oraz
    co najważniejsze - jest bardzo dynamiczny i szerokopasmowy (układ kaskody w sporym
    stopniu niweluje pojemności międzyelektrodowe lampy).
    Ten stopień ma przełączalne wzmocnienie przełącznikiem wyprowadzonym na panel.
    Przy niższym wzmocnieniu pasmo ma wręcz hi-fi, przy wyższym uwypukla pasmo środkowe.

    Drugi i trzeci stopień to już normalne "obcinacze" generujące przester. W obwodach
    anod i siatek relatywnie niewielkie wartości rezystorów. Siatkowy 500k zamiast klasycznego 1M,
    gwarantuje szybsze wyjście lampy ze stanu zatkania przy silnych przesterowaniach,
    a anodowy 100k, mimo że zmniejsza wzmocnienie (ale kompensuje to duże wzmocnienie
    kaskody), "utwardza" pracę całego stopnia oraz w mniejszym stopniu osłabia wyższe
    częstotliwości (wraz ze wzrostem wartości rezystora anodowego zwiększa się wzmocnienie,
    ale zmniejsza się pasmo stopnia, gównie od "góry").

    W pierwszym stopniu obcinaczy zaimplementowany patent z Soldano, polegający na dynamicznym wzmocnieniu stopnia w zależności
    od siły uderzenia w struny (działa to jak expander, odwrotność kompresora).
    Finalnie daje to spore podniesienie dynamiki brzmienia pomimo dużego, spłaszczającego brzmienie gainu. Palm mute robi wrażenie :)




    Drugi stopień obcinaczy to już klasyka w przełączalnym wzmocnieniem (taki "dopalacz").

    Ostatni, czwarty stopień to separator, którego zadaniem jest wydajnie zasilać barwę tonu.
    Jego brak uważam za "jeden a grzechów głównych" w JCM 900 (JCM800 go ma).
    Bez tego separatora barwa tonu zbyt silnie obciąża poprzedzający ją stopień
    powodując utratę dynamiki/kopa i "gumowatość" przesteru.
    Świadome nieużycie separatora to głównie kanały lead (smooth i long :D),
    ale w mającym być z założenia kopiącym higainem są obowiązkowe.
    Za separatorem nieco zmieniona (poprzesuwane pasma) barwa "marszałowska".
    Za całym preampem wyprowadzone złącza pętli efektów z
    przełączalnymi poziomami (-4 / +10 dB).

    Całość polutowana p-2-p, bo płytki są dobre, ale w łazience :D :D :D
    Wszystko z elementów wysokiej klasy. Rezystory metalizowane, a kondensatory
    wysokonapięciowe to Marloy i Silver Mica. W zasilaczu kondeensatory TAD.

    Dlaczego "Chameleon"? Jak się nietrudno domyślić, dzięki możliwości zmiany charakteru
    poszczególnych stopni, brzmienie zmienia się jak kameleon :)
    Można uzyskać świetne cleany, crunchy, overdrive, rock i oczywiście wściekły hi-gain.
    Jedyny problem to brzmienia typu lead, ale coś podobnego do Gary Moora da się jak najbardziej.

    Chassis kupiłem gotowe (brak narzędzi umożliwiających dobre wykonanie).
    Panele są wykonane technologią Grawerton (to samo co dyplomy).
    Samo chassis prezentuje się rozsądnie.

    Schemat preampu.

    Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon"


    Na koniec całość (head + paczka) w obudowie wykonanej przez firmę
    Buzzaro-Cabs.


    Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon" Piec do gitary 60W "Chameleon"

    I sampelki.
    Wszystko nagrane mikrofonem SM57 i wiosłem Cparison Dellinger I.
    Nagrania to zupełna "surowizna" bez jakiejkolwiek ingerencji.

    Clean 1
    http://www.mebleokazja.pl/music/higain/clean1.mp3

    Clean 2
    http://www.mebleokazja.pl/music/higain/clean2.mp3

    Rock
    http://www.mebleokazja.pl/music/higain/rock1.mp3

    Metal 1
    http://www.mebleokazja.pl/music/higain/metal1.mp3

    Metal 2
    http://www.mebleokazja.pl/music/higain/metal2.mp3


    Fajne!
  • #3 16 Paź 2011 14:04
    Igor Jeleński
    Poziom 11  

    "Wnętrzności" heada + panele = około 1600zł.
    Obudowy ( head + paczka ) = 1600zł
    Głośniki Eminence Ragin Cajun = 1100 zł.

  • #4 16 Paź 2011 20:54
    hiv_sick
    Poziom 22  

    Gdzie nagrywałeś próbki?

  • #5 16 Paź 2011 21:12
    Igor Jeleński
    Poziom 11  

    Kaczorowski napisał:
    Jej! Piękny wzmacniacz a 4300zł to chyba nie tak dużo jak na taką konstrukcję.
    Pozdrawiam.

    Też tak uważam. Elementy zostały dobrane bardzo starannie , żadnych kontrowersyjnych
    "oszczędności" , co bezpośrednio przekłada się na brzmienie.
    Gram ( teraz tylko "dla siebie" ) od lat i miałem całe stadko markowych piecy.
    Syna zaczął też kontynuować pasję , więc zamiast wydawać kilka klio-złotych
    na współczesne produkcje ( do których nie pałam radością ) , wolałem zrobić
    od zera coś , co ma ręce i nogi.
    Kiedyś ( 25 lat temu ) robiłem piece "pół-komercyjnie" (:)) i po latach przerwy jakoś mi
    się zachciało :)

    hiv_sick napisał:
    Gdzie nagrywałeś próbki?

    W domku :) Ostało się jeszcze kilka sprzętów , a i czasami sklecę jakiś utwór-pótwór :)

  • #6 16 Paź 2011 22:29
    michas
    Poziom 23  

    Cytat:

    Chassis kupiłem gotowe ( brak narzędzi umożliwiających dobre wykonanie )
    Na koniec całość ( head + paczka ) w obudowie wykonanej przez firmę
    Buzzaro-Cabs.

    Ponieważ konstrukcja wygląda bardzo estetycznie, ale to napewno także dzieki zleceniu ostatecznego wykonania przez profesjonalne firmy.
    Mam pytanie do autora czy Chassis firma wykonywała na konkretne zlecenie (zamieszczony schemat) ilosc lamp i transformatorów czy istnieją gotowe projekty, jakieś standardowe, które można wykorzystać. Paczka na głośnik została także wykonana przez profesjonalną firmę - czy wiążą sie z tym jakies projekty kolegi odnosnie wielkosci paczki których kolega dokonał przed wykonaniem.
    Proszę przybliżyc, ponieważ jest to dział DIY, jak całość powstała od strony projektu mechanicznego, bo jest to konstrukcja ciekawa i estetyczna.

    Pozdrawiam
    Michał

  • #7 16 Paź 2011 23:26
    Mateusz-me-1990
    Poziom 15  

    Konstrukcja wspaniała! Bardzo mi się podoba :D Sądząc po schemacie to czy dobrze myślę, że Kolega dokonywał jakiś symulacji układu? (PSpice, MicroCap) Widać jest to konstrukcja własna, więc czy mógłby Kolega zdradzić jak poradził sobie z dobraniem elementów RC. Kwestia sporego doświadczenia i kilku prób, czy też przerabianie znanych aplikacji i modowanie ich po swojemu dodatkowo wspierane jakimś symulatorem celem sprawdzenia charakterystyki?

  • #8 17 Paź 2011 07:50
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Piszesz, że preamp to 3xECC83, a w przedstawionym schemacie widzę dwie i 12AT7 w wtórniku katodowym zwanym przez ciebie separatorem. Więc jak to jest? Czy jedna z połówek duotriody jest niewykorzystana? Poza tym pełna profeska. Nie ma się do czego przyczepić.

    I jeszcze jedno pytanko: Inwerter na ECC81 jest robiony pod tą lampę specjalnie czy jest to aplikacja typowa dla ECC83?

  • #9 17 Paź 2011 09:25
    Igor Jeleński
    Poziom 11  

    michas napisał:
    Mam pytanie do autora czy Chassis firma wykonywała na konkretne zlecenie (zamieszczony schemat) ilosc lamp i transformatorów czy istnieją gotowe projekty, jakieś standardowe, które można wykorzystać

    Chassis kupiłem jako kawałek wygiętej blachy aluminiowej 2mm.
    Wiercenie otworów zostawiłem sobie. Te duże ( na podstawki lamp itp ) zrobiłem
    wiertłem stożkowym.
    Można kupić gotowe , powiercone chassis do budowy klonów konkretnych wzmacniaczy
    np a polskim Amptone czy niemieckim TubeTown.
    Ale moje "zabawki" ( bo jest ich więcej :)) są całkowicie autorskimi konstrukcjami
    i nie są kopią jakiegokolwiek fabrycznego wzmacniacza ( i w tym ich zaleta :)),
    więc mnie takie gotowe chassis nie urządza.

    Mateusz-me-1990 napisał:
    Sądząc po schemacie to czy dobrze myślę, że Kolega dokonywał jakiś symulacji układu? (PSpice, MicroCap) Widać jest to konstrukcja własna, więc czy mógłby Kolega zdradzić jak poradził sobie z dobraniem elementów RC.

    Co by nie powiedział , piece gitarowe są bardzo odległe od wzmacniaczy hi-Fi.
    Celowe i świadome ograniczenia pasma są podstawą do uzyskania charakteru brzmienia
    konkretnego wzmacniacza i są swoistego rodzaju "magią" konstruktora :).
    Gdzie i jakie ograniczenia stosować i co one finalnie dają , to bardzo obszerny temat
    i wart omówienia , ale w jakimś innym , osobnym wątku.
    Symulacje w Spice przyśpieszają zaprojektowanie wzmacniacza , ale nie zastąpią
    finalnego "tuningu" brzmienia. Niemniej jednak LtSpice pozwala na właściwe
    ,rozumiane jako wstępne , ustalenie punktów pracy lamp itp.
    Mamy gwarancje , że układ po złożeniu "ruszy".

    painlust napisał:
    Piszesz, że preamp to 3xECC83, a w przedstawionym schemacie widzę dwie i 12AT7 w wtórniku katodowym zwanym przez ciebie separatorem. Więc jak to jest?

    Trafna uwaga :) w "realu" siedzi tam ECC83 , ale zamiana na ECC81 nie zmieni brzmienia.
    Wtórnik jest "przeźroczysty" dla brzmienia , a ECC83 równie dobrze "napędzi" sekcję
    barwy tonu.

    painlust napisał:
    Inwerter na ECC81 jest robiony pod tą lampę specjalnie czy jest to aplikacja typowa dla ECC83?

    Układ jest zaprojektowany "pod" lampę ECC81. W anodach rezystory 50k.
    Moim zdaniem lampa inwertera ma kluczowe znaczenie dla dynamiki wzmacniacza
    przy większych mocach. Dla pieca jazzowo-bluesowego na pewno bym użył ECC83
    ( większa kompresja , miększe brzmienie ) ,
    a pieca rockowego ECC81 ( twardsza w pracy, bardziej "bezlitosna" :))

    michas napisał:
    Proszę przybliżyc, ponieważ jest to dział DIY, jak całość powstała od strony projektu mechanicznego, bo jest to konstrukcja ciekawa i estetyczna.

    Na początek QCad w celu dokładnego zaprojektowania chassis.
    O ile w headzie jest to może mniej problematyczne , ale np budując kombo ,
    musimy mieć pewność , że lamp np nie zahaczą o głośnik itp itd.
    Również trzeba wziąć lokalizację gniazd , potencjometrów , by nie okazało się,
    że nie można przykręcić gniazda , bo źle umiejscowiona podstawka lamy na to nie powala.
    Jak to mamy za sobą , zamawiany panele. Projek paneli zrobiłem w Corelu i zleciłem firmie
    wykonującej dyplomy na blasze ( technologia Grawerton ) . Bez problemu są dostępne
    kolory złoty , srebrny w opcjach "lustro" , mat , "szczotkowany".
    Koszt paneli to około 60zł z przesyłką.

    Zanim dojdą panele wiercimy wszelkie otwory na podstawki , kondensatory itp.
    Natomiast nie wiercimy jakichkolwiek otworów na potencjometry , gniazda.
    Te odwiercimy dopiero dojdą panele , wiercąc jednocześnie i panel i chassis.
    Mamy wówczas gwarancję, że otwory w chassic i panelu nam się nie "rozmyją".

    Obudowę zaprojektowałem również w QCad . Na początek narysowałem "przestrzeń",
    jaką zabiera uzbrojone chassis , a potem obrysowałem "deseczkami".
    Przy rysowaniu warto skonsultować się z wykonawcą , co jest w stanie zrobić , a co nie.
    Trzeba tak zaprojektować obudowę , aby była możliwa do wykonania.
    Estetyka to już kwestia subiektywna. Z paczką podobnie.

    Wysyłamy zamówienie do wykonawcy , a sami wreszcie zabieramy się lutowanie :)
    Jak wszystko z terminami wyda , to akurat jak skończymy domowe robótki ,
    to zjedzie obudowa i piecyk gotowy :)

  • #10 17 Paź 2011 10:03
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Pytałem o ten inwerter bo w pewnym Randallu jest właśnie użyta ECC81 w typowej dla ECC83 aplikacji. sam zastosowałem ECC81 w takich aplikacjach ale nie w hi-gainach (moje wzmacniacze Triumpf of Evil do obejrzenia w tym dziale). Zrobiłem też inverter w typowej dla ECC81 aplikacji (47k w anodach) we wzmacniaczu Evil Ghost (też w tym dziale) z preampem Soldano Atomic, ale ja osobiście nie jestem z brzmienia zadowolony, choć użytkownik grający muzykę z pogranicza blues i rocka jest nim zachwycony. Taka muzyka to nie moja bajka więc może dlatego. Za to w moim wzmacniaczu Demonizer zamiast 6N2P (aplikacja typowa dla ECC83) wstawiałem ECC85 a więc lampę podobną do ECC81 i jakoś to także nie brzmiało. Do tej pory nie robiłem prawdziwego hi-gaina z ECC81 w typowej dla niej aplikacji w invertarze. Może kiedyś spróbuje...

  • #11 17 Paź 2011 10:21
    offca358
    Poziom 17  

    Konstrukcja powala na kolana. Brzmienie podobnie. Cóż, jak już ktoś wcześniej wspomniał, za te pieniądze nie kupisz tak dobrego sprzętu markowego. Mam tylko pytanie, czemu wszystko jest polutowane w "pająku"?

  • #12 17 Paź 2011 12:01
    Igor Jeleński
    Poziom 11  

    @painlust
    Tak na mój gust ,lampa w inwenterze pokazuje swoje "pazurki" dopiero przy dużych mocach,
    bliskich mocy maksymalnej , kiedy wydajność inwertera zaczyna mieć znaczenie.
    Przy mniejszych wpływ nie jest tak znaczący. W ECC81 podoba mi się pasmo i
    "crunchowatość" brzmienia.
    Ale mam zrobione kombo 30W na 2xEL34 w klasie niby "A" ( automatyczny bias ),
    napędzane ECC83 i ma śliczne , bardzo smooth brzmienie , więc kwestia użycia
    konkretnego typu lampy jest zdefiniowana charakterem pieca.
    Jednak głównym "sprawcą" brzmienia jest IMO preamp i transformator głośnikowy.

    offca358 napisał:
    Mam tylko pytanie, czemu wszystko jest polutowane w "pająku"?

    Temat-rzeka :) . Uważam ( i nie tylko ja ) , że układy lampowe , lutowane na pająka ,
    brzmią zdecydowanie lepiej niż lampy w PCB.
    Zdaje sobie sprawę , że takie stwierdzenie jest czasami zalążkiem ostrej polemiki ,
    ale jedni to słyszą , a inni nie , więc obie strony mają racją ( ze swojego punku widzenia ).

  • #13 17 Paź 2011 14:33
    398216
    Usunięty  
  • #14 17 Paź 2011 16:46
    bobo
    Poziom 28  

    Igor Jeleński napisał:

    Temat-rzeka :) . Uważam ( i nie tylko ja ) , że układy lampowe , lutowane na pająka ,
    brzmią zdecydowanie lepiej niż lampy w PCB.
    Zdaje sobie sprawę , że takie stwierdzenie jest czasami zalążkiem ostrej polemiki ,
    ale jedni to słyszą , a inni nie , więc obie strony mają racją ( ze swojego punku widzenia ).

    Nie mogłem się powstrzymać.
    Podobnie wzmacniacze, mające przewody żarzenia lamp w kolorze czerwonej izolacji brzmia lepiej od wzmacniaczy które mają przewody w zielonym kolorze izolacji. Coś mi sie wydaje że kolega zaczyna "jeździć delikatnie po bandzie". Szkoda psuć urok konstrukcji wzmacniacza , bzdurnymi opowieściami.

    Pozdrówka

  • #16 18 Paź 2011 10:12
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Jeszcze jedno... opisy potków z korektora na schemacie coś mi się nie zgadzają. Chyba Bass jest zamieniony z Middle. I przy okazji: jak jest wykonana pętla?

  • #17 18 Paź 2011 18:18
    Igor Jeleński
    Poziom 11  

    painlust napisał:
    Jeszcze jedno... opisy potków z korektora na schemacie coś mi się nie zgadzają. Chyba Bass jest zamieniony z Middle. I przy okazji: jak jest wykonana pętla?

    Rzeczywiście. Poprawię jeszcze dziś.
    Pętla jest pasywna . Dwa gniazda rozpinające sygnał pomiędzy preampem a końcówką mocy
    z odpowiednimi dzielnikami oporowymi.
    Odpowiednia raczej dla urządzeń o analogowym poziomie studyjnym (+4dbu) ,
    czyli jakieś reverby w rack i itp.
    Stomboxy raczej nie poradzą sobie z napędzeniem końcówki
    (za niski poziom sygnału wyjściowego).

  • #18 22 Paź 2011 20:14
    bb84
    Poziom 21  

    Zdradzisz nam jaki to materiał na obicie i osłonę głośnika ? czym kleiłeś ?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME