Witam jestem nowym użytkownikiem tego forum, pisze o swoim problemie bo nigdzie nie umiałem znaleźć takiego samego ani nawet podobnego problemu do mojego. Mój problem to falujące obroty silnika mam Renaulta lagune z 1999r. poj. 1.8 16v samochód stał w garażu jakiś czas, nikt nim nie jeździł. Po tej pauzie dzieje się coś dziwnego gdy odpalam silnik wskakuje na 1800 obrotów skacze do 2500 wraca na 1800 i znów ustawia się na 2500 i tak 4-5 razy po czym zostaje na obrotach 2500 podczas jazdy jest wszystko w porządku ale wciskając sprzęgło lub zatrzymując się na światłach czy przejeździe kolejowym jego obroty to 2500 gdy zostawię silnik włączony przez jakieś 10min. obroty spadną do 900 czyli tak jak powinno być. Męcząca jest ta głośna praca silnika na każdym zatrzymaniu się. Przez to też samochód więcej spala. Sprawdzałem czujnik temperatury bo wyczytałem że może jest uszkodzony i podaje złe dane do ECU ale czujnik nie jest zepsuty. Byłem u mechanika podpiął samochód pod komputer i były jakieś błędy które usunął a problem został twierdzi że jest gdzieś fałszywy dopływ powietrza i stąd takie wysokie obroty ale gdyby był gdzieś fałszywy dopływ powietrza to obroty były by cały czas wysokie a nie spadały po 10min. Na chwile obecną nie stać mnie na oddanie samochodu do serwisu i mam nadzieje że z czyjąś pomocną radą naprawie ten problem sam, bez konieczności oddania samochodu do serwisu renault. Byłbym bardzo wdzięczny za poświęcony czas w związku mojego problemu i za wszelkie rady. Dodam że zależy mi na możliwie szybkiej pomocy. Z góry dziękuje i pozdrawiam użytkowników forum Elektroda.