Witam
Podczas jazdy (na zimnym silniku) przed skrzyżowaniem zgasł, ale go pokreciłem i zapalił (szarpało silnikiem) ale po 30 metrach zgasł całkowicie. Próbowałem go dalej odpalić ale po pojawieniu się ikony Immo dałem za wygraną(to było z rana). Wieczorem po dosyć długim kręceniu z wypadającymi zapłonami odpalił. Gdy zewrze się odpiętą masę od akumulatora z plusem (tzw. reset) to nawet pali za pierwszym razem ale po gwałtownym wciśnięciu gazu gasł (tzn zerował obrotomierz zanim tak naprawdę silnik się zatrzymał) Gdy już się zagrzał jeździł normalnie ale gasł na biegu jałowym. Tak przejeździł ze dwa dni. W chwili obecnej po przekręceniu kluczyka zapala się Code który gaśnie, zapala się marchewka która również gaśnie (w tym czasie pompa pompuje paliwo) - czyli wszystko tak jak należy. Przekręcam kluczyk dalej ale samochód nie pali. Sprawdziłem prawie wszystko (czujnik Halla podmieniłem, sensor map podmieniłem, cewkę podmieniłem) - bez żadnego efektu. Czujnik cieczy i powietrza w normie (przy temp 5 stopni około 6-7 kOhm.
Jakieś 2 tygodnie temu samochód miał spawaną podłogę i przez tydzień był bez akumulatora, ale po zmontowaniu jeździł jakieś 2 tygodnie bez najmniejszego problemu.(czasami gasł w trakcie jazdy ale po przekręceniu kluczyka zapalał tak jakby z popychu- ale ten defekt to on ma od 6 lat).
Obawiam się że to sterownik IAW 8f 5t. Czy ktoś miał może podobny przypadek.
Podczas jazdy (na zimnym silniku) przed skrzyżowaniem zgasł, ale go pokreciłem i zapalił (szarpało silnikiem) ale po 30 metrach zgasł całkowicie. Próbowałem go dalej odpalić ale po pojawieniu się ikony Immo dałem za wygraną(to było z rana). Wieczorem po dosyć długim kręceniu z wypadającymi zapłonami odpalił. Gdy zewrze się odpiętą masę od akumulatora z plusem (tzw. reset) to nawet pali za pierwszym razem ale po gwałtownym wciśnięciu gazu gasł (tzn zerował obrotomierz zanim tak naprawdę silnik się zatrzymał) Gdy już się zagrzał jeździł normalnie ale gasł na biegu jałowym. Tak przejeździł ze dwa dni. W chwili obecnej po przekręceniu kluczyka zapala się Code który gaśnie, zapala się marchewka która również gaśnie (w tym czasie pompa pompuje paliwo) - czyli wszystko tak jak należy. Przekręcam kluczyk dalej ale samochód nie pali. Sprawdziłem prawie wszystko (czujnik Halla podmieniłem, sensor map podmieniłem, cewkę podmieniłem) - bez żadnego efektu. Czujnik cieczy i powietrza w normie (przy temp 5 stopni około 6-7 kOhm.
Jakieś 2 tygodnie temu samochód miał spawaną podłogę i przez tydzień był bez akumulatora, ale po zmontowaniu jeździł jakieś 2 tygodnie bez najmniejszego problemu.(czasami gasł w trakcie jazdy ale po przekręceniu kluczyka zapalał tak jakby z popychu- ale ten defekt to on ma od 6 lat).
Obawiam się że to sterownik IAW 8f 5t. Czy ktoś miał może podobny przypadek.