Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz rozruchowy ZRS-400- zawyżone napięcie wyjściowe.

17 Paź 2011 08:17 3399 9
  • Poziom 31  
    Jestem na etapie przywracania do stanu używalności maszyny jak w temacie. Czy ktoś z szanownych kolegów ma to w jakiś sposób " obmierzone"?
    Mam w sumie dwa problemy.
    1. wartość napięcia zmiennego na wszystkich 4 sekcjach obydwu transformatorów
    dla 24V - ok. 28V - prawidłowa
    dla 12V - ok. 17V - za dużo
    2. na wyjściu po tyrystorach - za wysokie - pod obciążeniem na akumulatorach - odpowiednio ok 32V i ok 20V

    Układ sterujący ( w sumie nie ma za dużo do tego - załącza przekaźnikem tyrystory) jest na pewno sprawny - przetestowałem przy pomocy zewnętrznego zasilacza.
    Maszyna nie wygląda na to aby były w niej jakieś przeróbki.
  • Admin DIY, Automatyka
    Być może problem tkwi w zasilaniu sieciowym. To urządzenie jest przystosowane do napięcia 380V a tym czasem już od kilku lat mamy 400V w sieci a niektórych znam takie przypadki, że jest np 415V międzyfazowego.
  • Poziom 31  
    Nie byłoby aż tak wielkiej różnicy raczej. Zresztą chyba raz tylko widziałem u mnie międzyfazowe przekraczające 400V.

  • Poziom 26  
    Witam, czy udało się coś zdziałać z powyższym zestawem?
    Właśnie mi przywieźli taki i jak troszkę odtaje to zabieram się do sprawdzania.
    Przydała by się chociaż jakaś instrukcja obsługi {lepiej dtr}
    Ponieważ nie mam prawie żadnych czytelnych napisów na czołówce a urządzenia nie znam.
  • Poziom 27  
    adammc napisał:
    Witam, czy udało się coś zdziałać z powyższym zestawem?
    Właśnie mi przywieźli taki i jak troszkę odtaje to zabieram się do sprawdzania.
    Przydała by się chociaż jakaś instrukcja obsługi {lepiej dtr}
    Ponieważ nie mam prawie żadnych czytelnych napisów na czołówce a urządzenia nie znam.



    A to oglądałeś?

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1020935.html

  • Poziom 26  
    Dziwne :/
    Szukałem i nie było albo mój komp szwankuje albo actanci atakują.
    Mimo wszystko dziękuję.
    Patrząc po schemacie to jest proste urządzenie inie powinno być problemów z jego uruchomieniem.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 31  
    Przeszedłem nad maszyną do tzw. porządku dziennego. To znaczy - uczuliłem kilku ludzi na sposób jej użytkowania. Jak na razie - sprawdza się. Odpalają we dwóch. Jeden w szoferce zaczyna kręcić rozrusznikiem - drugi daje "kopa" z zasilacza. Problem w tym, że w maszynie nawet po załączeniu bez akumulatora ( jest taka możliwość ) od razu zapala się kontrolka przekroczenia napięcia gazowania akumulatora. I dla 12V i dla 24V. Część układu odpowiadająca za to wskazanie działa prawidłowo oczywiście. Sprawdzałem po podłączeniu zewnętrznego, regulowanego zasilacza.
    Bez kręcenia rozrusznikiem na akumulatorze pokazuje się jakieś 32V ( w trakcie kręcenia - oczywiście spada ). Przy starych samochodach to nie byłby problem. Przy nowych, napchanych elektroniką - trochę strach.
    Nawet zastanawiałem się nad odwinięciem uzwojeń ale różnica między 24 i 12 jest niejednoznaczna - dałem sobie spokój. Nie miałem czasu na dodatkowe dochodzenia.
    Mechaniki :D i tak się cieszą.
    I jeszcze jedno. Od strony zasilania sieciowego - zabezpieczenie od 32A C (zwłoczny ) w górę. Na mniejszym nie ma szans.

  • Poziom 26  
    Mnie to wcale nie dziwi, te napięcia wcale nie są zawyżone, po prostu jak się je mierzy w stanie jałowym to takie ma się wyniki bo taki pomiar to o dudę rozbić, oczywiście również niepoważnym jest odpalać to urządzenie z akumulatorem bez pracującego rozrusznika.

    W urządzeniu są dwa trafa z osobnych faz i zsumowane za prostownikami, nic nie stoi na przeszkodzie by do mniejszych aut wykręcić jeden bezpiecznik i startować na jednym trafie.

    Oczywiście gdyby urządzenie było moje to dorobiłbym do prostownika sterownik fazowy i dodatkowo byłaby regulacja a korzyści z tego wielkie.

    Ja troszkę poprawiłem fabrykę i dorobiłem na 5-cio metrowym przewodzie taki włącznik chwilowy, lub inaczej pilot jak kto woli, w lewej ręce pilot a w prawej kluczyk w stacyjce i można odpalać urządzenie samemu bez asekuracji.

    Na marginesie mój kolega odpala Trzydziestkę przy pomocy spawarki, która daje 50V AC!, bez akumulatora oczywiście.
  • Poziom 2  
    Witam.Posiadam zrs-400t i mam problem z napięciem na wyjściu .Przy 12v- 27v a 24v -40v. Proszę o pomoc .
  • Poziom 31  
    A w jaki sposób ( czym ) to zmierzyłeś?
    Bo, jak domniemam, bez podpięcia się pod akumulatory.