Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW T4 - Padł Akumulator || Alternator || Rozrusznik

d21d3q 18 Paź 2011 02:08 3649 4
  • #1 18 Paź 2011 02:08
    d21d3q
    Poziom 11  

    Rozrusznik:
    Zaczęło się od problemów z odpalaniem - zdarzało się, że rozrusznik ledwo obrócił, a za kolejnym razem stał w miejscu. Pierwszym wyjaśnieniem było to, że tryby rozrusznika i koła zamachowego nie zazębiają się prawidłowo tylko klinują. Przemawiało za tym to, że sytuacja taka zdarzała się raz na kilkanaście odpaleń do czasu aż w ogóle przestał palić (raz obrócił, a potem już nie dawał rady).
    Po zaniesieniu rozrusznika do gościa który nimi się zajmuje okazało się że coś jest w nim uszkodzone i nie da się zregenerować (jestem w hiszpanii i za dużo nie zrozumiałem).
    Akumulator:
    Teraz pojawił się problem z akumulatorem (lubił się rozładowywać na postoju). Zauważyłem również, że wyciekło z niego sporo kwasu - pod maską jest dużo wżerów od strug cieknącego kwasu. Czy możliwe, że katowanie akumulatora prądem zwarciowym (napięcie przy próbie rozruchu spadało do pojedynczych woltów) przez dłuższy czas sprawiało że po ostatecznym odpaleniu na pych (i rozpoczęciu ładowania) kwas się wylewał (gotował?) w czasie jazdy?
    Po wyjęciu rozrusznika akumulator rozładował się na postoju (2 V) i przy próbie naładowania paliły się bezpieczniki (10 A) w prostowniku (analogowym).
    Alternator/regulator:
    Tą opcję starałem się wykluczyć dla spokoju psychicznego, ale też trzeba wziąć to pod uwagę... Mogło tak być, że akumulator był źle ładowany (na biegu jałowym silnika było jeśli dobrze pamiętam ok 13 V; nie wiem jak się to mogło zachowywać na wyższych obrotach)? To by mogło wyjaśnić wylewający się kwas i rozładowywanie się akumulatora na postoju? Wydaje mi się, że jeśli miałby paść alternator/regulator, to raczej by akumulatora "niedoładowywał" niż "przeładowywał".

    Gdzieś przeczytałem, że w ramach testu można odłączyć akumulator przy pracującym silniku. Skutek może świadczyć o poprawności pracy alternatora/regulatora. (nie wydaje mi się żeby miało to jakiś związek z ładowaniem)

    0 4
  • #2 18 Paź 2011 07:36
    kindlar
    Poziom 38  

    Jeśli ładowanie było powyżej 14.8V z powodu uszkodzonego regulatora to akumulator został zniszczony. Możliwe że miał zwarcie wewnętrzne i sam się rozładowywał lub coś pobiera ci prąd na postoju. Do sprawdzenia napięcie ładowania aby nie zniszczyć nowego akumulatora i pobór prądu na wyłączonym zapłonie.

    1
  • #3 18 Paź 2011 09:55
    d21d3q
    Poziom 11  

    kindlar napisał:
    Jeśli ładowanie było powyżej 14.8V...

    Na biegu jałowym, na pewno tyle nie było, jedynie na wyższych obrotach mogło coś się dziać czego nie sprawdziłem.

    0
  • #4 22 Paź 2011 14:14
    d21d3q
    Poziom 11  

    Założyłem nowy rozrusznik i akumulator. Auto odpaliło bez problemu (i nawet nie musiałem go pchać :D ).
    Napięcie ładowanie nie przekracza 14,69 V , a prąd ok. 6,6 A (niezależnie od obrotów).
    Czy w takim razie praca na zwarciu mogła wykończyć akumulator? Kilka prób odpalenia pod rząd mogło dać w sumie 10 sekund.

    0
  • #5 10 Lis 2011 18:54
    marek_3535
    Poziom 9  

    Nigdy nie odłączaj akumulatora gdy silnik jest odpalony.To że wylał ci się kwas świadczy o pękniętej obudowie lub zbyt wysokim ładowaniu.częsta usterka regulatora.Od kilku prób uruchomienia nie zagotuje ci akumulatora.Napięcie ladowania 14.7V jest troszeczkę za wysokie.

    1