Witam,
w Corsie B 1.4 / 1996 czasami przestaje działać dmuchawa nawiewu (nie funkcjonuje na żadnym z 4-rech biegów) oraz wentylator chłodnicy. Usterka wydaje się o tyle dziwna, że po wyłączeniu zapłonu i ponownym włączeniu wszystko działa jak należy. Mimo wszystko obawiam się, że kiedyś ten sposób "naprawy" zawiedzie.
Zastanawiam się, co może być przyczyną usterki. Doszedłem do wniosku, że raczej nie powinna to być wina dmuchawy nawiewu ani tez wentylatora chłodnicy, ponieważ albo obydwa urządzenia działają, albo obydwa są "martwe". Logika wskazuje, że coś jest albo ze skrzynką bezpieczników, albo jest w instalacji jakiś przekaźnik, który się "wiesza". Skrzynka bezpieczników wydaje się być OK, bezpiecznik przecież nie jest przepalony.
Czy ktoś ma jakiś pomysł, co może być przyczyną takiego dziwnego zachowania dmuchawy i wentylatora?
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
w Corsie B 1.4 / 1996 czasami przestaje działać dmuchawa nawiewu (nie funkcjonuje na żadnym z 4-rech biegów) oraz wentylator chłodnicy. Usterka wydaje się o tyle dziwna, że po wyłączeniu zapłonu i ponownym włączeniu wszystko działa jak należy. Mimo wszystko obawiam się, że kiedyś ten sposób "naprawy" zawiedzie.
Zastanawiam się, co może być przyczyną usterki. Doszedłem do wniosku, że raczej nie powinna to być wina dmuchawy nawiewu ani tez wentylatora chłodnicy, ponieważ albo obydwa urządzenia działają, albo obydwa są "martwe". Logika wskazuje, że coś jest albo ze skrzynką bezpieczników, albo jest w instalacji jakiś przekaźnik, który się "wiesza". Skrzynka bezpieczników wydaje się być OK, bezpiecznik przecież nie jest przepalony.
Czy ktoś ma jakiś pomysł, co może być przyczyną takiego dziwnego zachowania dmuchawy i wentylatora?
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.