Witam serdecznie.
Mam pewien problem z alarmem bastion, otóż po naciśnięciu guzika na obu pilotach nie ma żadnej reakcji. Auto zamknięte, alarm uzbrojony i żadnej reakcji. Baterie oczywiście w pilocie wymieniłem, ale niestety... Próbowałem odłączyć zasilanie z alarmu, sprawdziłem bezpieczniki na wiązce przewodów do alarmu, ale wszystko wygląda ok.
Czy ma ktoś może pomysł jak dalej podejść do tematu, awaryjnie go rozbroić i może próbować programować piloty?? Dodam tylko, że próbowałem już wciskać ten mały przełącznik na płytce alarmu ale dalej nic.
Pozdrawiam
Tomek
Mam pewien problem z alarmem bastion, otóż po naciśnięciu guzika na obu pilotach nie ma żadnej reakcji. Auto zamknięte, alarm uzbrojony i żadnej reakcji. Baterie oczywiście w pilocie wymieniłem, ale niestety... Próbowałem odłączyć zasilanie z alarmu, sprawdziłem bezpieczniki na wiązce przewodów do alarmu, ale wszystko wygląda ok.
Czy ma ktoś może pomysł jak dalej podejść do tematu, awaryjnie go rozbroić i może próbować programować piloty?? Dodam tylko, że próbowałem już wciskać ten mały przełącznik na płytce alarmu ale dalej nic.
Pozdrawiam
Tomek