Witam.Mam problem polegający na tym iż nie mogę odpalić swojej mazdy ( Kluczyk mam niestety dorobiony ) do tej pory jeździłem normalnie lecz od ostatnich dwóch dni podczas jazdy w granicach pierwszych 10 minut jazdy samochód potrafił zgasnąć tak z 2 razy pod ząd i po chwili był spokój do kolejnego dnia. Dziś jeździłem i było ok, auto postawiłem o godzinie 14 pod domem i kiedy o 17:00 chciałem wyjechać, i nic rozrusznik kreci i lipa (paliwo jest) Co chwile zapala się kontrolka immobilizera nie zakazdym razem kiedy przekręcam kluczyk. Czasami załapie ale po 3 sekundach zapala się wspomniana kontrolka i silnik gaśnie podejrzewam ze kluczyk nawalił ale wole sięgnąć opinii znawców.