Jeśli dostarczysz do świetlówki odpowiednią energię, to może ona jednorazowo błysnąć, jednakże potrzeba ładunku o wysokim napięciu, rzędu kV, a zatem i takich kondensatorów, zasilacza. Uwaga na wysokie napięcie, bo może być niebezpieczne dla życia. Jednym słowem można poeksperymentować z cewką od samochodu i świetlówką, ale trzeba ostrożnie zwiększać napięcie i metodą prób i błędów ustalić ładunek potrzebny do błysku. Skoro można błyskać w ksenonie (chyba ksenon jest w lampach błyskowych), to i w świetlówkach z rtęcią. Tak myślę, choć nie próbowałem jeszcze. Może za kilka tygodni...
Pozdrawiam.