Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak podłączyć wspomaganie bez elektroniki

19 Paź 2011 20:46 159865 192
  • Poziom 17  
    Witam, mam pytanie, czy da się podłączyć wspomaganie elektryczne (takie z silniczkiem wspomagania przy kolumnie kierowniczej) pomijając jakoś całą elektronikę (czujniki, sieć CAN, sterownik). chodzi mi o jakiś prosty układ który można by było zaadoptować w pojazdach wolnobieżnych SAM, i ciągnikach rolniczych typu Ursus c-330. Od jakiego samochodu można by było zaadaptować takie wspomaganie?? Czy to w ogóle byłoby możliwe?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Witam! Możesz zaadoptować od Seicento albo Punto ale z elektroniką. Bez niej się nie da.

    Moderowany przez Pawel wawa:

    Pisownię poprawiłem. Następnym razem będzie ostrzeżenie.

  • Poziom 27  
    Temat już był. Proponuję poszukać!
    Moderowany przez Pawel wawa:

    Pisownię poprawiłem. Następnym razem będzie ostrzeżenie.

  • Poziom 43  
    Pomyśl, jak bez elektroniki silnik wspomagania będzie wiedział, w którą stronę się kręcić???
  • Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 17  
    milejow napisał:
    Pomyśl, jak bez elektroniki silnik wspomagania będzie wiedział, w którą stronę się kręcić???

    Dobre spostrzeżenie, będzie potrzebny do tego sterownik, czujnik momentu obrotu kierownicy znajduje się już w kolumnie, czy więc wystarczy tylko sterownik, czujnik momentu obrotu kierownicy(w jakim położeniu się ona znajduje) silniczek wspomagania, no i oczywiście zasilanie, czy trzeba by jeszcze coś do tego dołączyć??

    Dodano po 1 [minuty]:

    jorge83 napisał:
    Jest np od astry G , potrzebuje sygnału z alternatora ,nawet diagnoza wychodzi.Ale czy to się sprawdzi nie wiem.

    A czy w astrze G nie jest przypadkiem wspomaganie elektryczno-hydrauliczne?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Może ktoś posiada schemat, zdjęcia podłączenia elektrycznego wspomagania kierownicy z użyciem jak najmniejszej liczby elektroniki ( chciałbym ograniczyć się do centralki+ czujnika położenia kierowonicy, no i silniczka wspomagania) gdyż w pojazdach typu ursus-c330 nie ma żadnego licznika prędkości więc ciężko było by zastosować taki czujnik
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    układ który można by było zaadoptować w pojazdach wolnobieżnych SAM, i [i]ciągnikach rolniczych typu Ursus c-330.[/i]
    Czy państwo uważacie, że ten układ kierowniczy można zastosować w C 330 lub podobnych maszynach? Według mnie to owszem na stanowisku diagnostycznym.

    Szkoda, że opiniujacy koledzy nie zauważają różnicy w cieżarze pojazdów, różnicy ogumienia i wreszcia warunków tzn nawirzchni. Przeguby układu kierowniczego ciągnika mają chyba trzykrotnie większą geometrię i nie można powiedzieć, że są trwałe. Nawet nie bardzo wiadomo jak taką przekładnię zamocować (ale to może się udać).
  • Poziom 35  
    mczapski napisał:
    Czy państwo uważacie, że ten układ kierowniczy można zastosować w C 330 lub podobnych maszynach? Według mnie to owszem na stanowisku diagnostycznym.

    Myślisz że silnik będzie sie przegrzewał?
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Według mnie nie pociagnie. Masa ciagnika, opory mechanizmów, częstotliwość skrętów do punktów skrajnych o wiele wieksza niz w aucie. Jeśli w ogóle coś pomoże to raczej nie na długą mete.
  • Pomocny post
    Poziom 1  
  • Poziom 17  
    gromleon napisał:
    seweryn7701 napisał:
    Według mnie nie pociagnie. Masa ciagnika, opory mechanizmów, częstotliwość skrętów do punktów skrajnych o wiele wieksza niz w aucie. Jeśli w ogóle coś pomoże to raczej nie na długą mete.

    Z jednej strony tak a z drugiej czy w samochodzie z wyłączonym wspomaganiem dasz radę bez większego wysiłku kręcić kierownicą jak to ma miejsce w ciągnikach typu c-330 c-360. Wg mnie dodanie tego wspomagania do oryginalnej przekładni kierowniczej to nie głupi pomysł.Siła użyta do skrętu w samochodzie czy ciągniku zazwyczaj jest podobna przecież te same ręce je kręcą. Tylko trzeba ciąć i spawać a zniszczenie kolumny i brak powrotu do oryginału po nieudanej próbie adaptacji przekładni ze wspomaganiem to już nie małe koszty. Nowa przekładnia tania nie będzie.


    Właśnie dlatego szukam kogoś kto być może już testował takie wspomaganie lub ma założone u siebie, i mógłby podesłać jakieś fotki, albo opisać jak takie wspomaganie wykonać
  • Poziom 1  
  • Poziom 17  
    gromleon napisał:
    Może jednak lepiej i TANIEJ jest się zainteresować gotowymi zestawami do tego ciągnika? wspomaganie

    No niestety gotowe rozwiązania wcale nie wychodzą taniej i chodziło mi bardziej o wspomaganie elektryczne a nie hydrauliczne
  • Poziom 9  
    Na pewno da się to podłączyć. Ja próbuję uruchomić wspomaganie od corsy c.
    Problem jest w tym, że działa ono tylko podczas kręcenia w lewo. Nie wiem co jest grane. Czyżby czujnik skrętu??
    Jeżeli chodzi o podłączenie to potrzebny jest generator impulsów, króry oszukuje sterownik, że silnik pracuje.
  • Poziom 17  
    seweryn_a napisał:
    Na pewno da się to podłączyć. Ja próbuję uruchomić wspomaganie od corsy c.
    Problem jest w tym, że działa ono tylko podczas kręcenia w lewo. Nie wiem co jest grane. Czyżby czujnik skrętu??
    Jeżeli chodzi o podłączenie to potrzebny jest generator impulsów, króry oszukuje sterownik, że silnik pracuje.

    Tak zgadza się potrzebny jest generator impulsów, za pare groszy można go dostać gdzieś na szrocie od anglika, a właśnie z tymi obrotami nie wiem jak to zrobić w jedną stronę działa napewno dobrze ale nie wiem jak w druga i w jaki sposób to zrealizować
  • Poziom 9  
    Dziś znów nad tym siedziałem. Odnośnie działania tylko w lewą stronę to trzeba dokonać korekty czujnikiem skrętu, o ile jest on sprawny. Polega to na poluzowaniu śrub które go mocują i obróceniu go wokół jego osi. Da się to ustawić i śmiga:)
  • Poziom 17  
    seweryn_a napisał:
    Dziś znów nad tym siedziałem. Odnośnie działania tylko w lewą stronę to trzeba dokonać korekty czujnikiem skrętu, o ile jest on sprawny. Polega to na poluzowaniu śrub które go mocują i obróceniu go wokół jego osi. Da się to ustawić i śmiga:)

    a mógłbyś kolego wysłać parę fotek swojego projektu?
  • Poziom 9  
    Jak jutro będę miał chwilkę czasu to zrobię fotki i wrzucę;)
  • Poziom 9  
    Sam mam plan zastosować w ursusie C330 wspomaganie elektryczne z tym że słyszałem że są kolumny które potrzebuja tylko +12v i gnd ale w praktyce zajechałem do kilku warsztatów samochodowych i zapytałem ale nikt mi nic ciekawego nie powiedział w tej materii. U mnie jest taki plan zeby założyć alternator 95A 12v i właśnie zrobienie elektrycznego wspomagania ale nikt na bank nk nie chce powiedziec ze od tego i tego modelu na 100% po podaniu napiecia będzie ładnie działać... Gdyby ktoś chciał się swoją wiedzą podzielić zapraszam 11670879 gg
  • Poziom 43  
    osamuel89 napisał:
    słyszałem że są kolumny które potrzebuja tylko +12v i gnd

    Wyżej pisze jak byk, że bez elektroniki silnik wspomagania jest głupi jak but więc nie ma takiego pracującego tylko po podaniu +12V i masy. Elektronika jest potrzebna do ustalenia momentu włączenia sprzęgła wspomagania, kierunku obrotów silnika, momentu załączenia i czasu działania silnika wspomagania. Nie wspominam już o permanentnym działaniu czyli zmiennej sile wspomagania zależnej od prędkości. Szukasz czegoś, czego nie wymyślono
  • Poziom 9  
    Więc powiedz milejów jakie wspomaganie będzie miało najleprzą siłe wspomagania chcąc domontować je do orginalnej kolumny ciągnikowej zakladając żeby było jak najmniej kombinacji z podłączaniem i oszukiwaniem czujników i sygnałów? Idea zamontowania wspomagania na bazie corsy b nie była by najgorsza?
    Ewentualnie czytałem o x84 z laguny powiesz jak podłączyć;? też ktoś na forum twierdził ze wystarczy podpiąć zasilanie popod 2 piny ale na tym się skończyło..oto link do tego wspomagania https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1426421.html z miłą chęcią posłucham co ma sz do powiedzenia w tej kwestii, ja jestem laikiem w samochodach więc grzecznie pytam
    ps. w x84 czujniki są wbudowane kolumne?


    Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.[Z]
  • Poziom 43  
    Widzę, że grzecznie pytasz a ja gdzieś niegrzecznie odpowiedziałem???Napisał, że wystarczy samo zasilanie i będzie działać, na tym się skończyło bo nie ma zielonego pojęcia w jaki sposób to działa. Napisałem w poprzednim poście jakimi czynnościami zawiaduje sterownik, jak mu podasz na silnik samo zasilanie to będzie się tylko kręcił, nic nie napędzając, od przekazania napędu jest sprzęgło elektromagnetyczne. Poza tym moim zdaniem żadne wspomaganie z małego auta osobowego nie poradzi sobie w ciągniku, mocniejsze-np. z laguny2 nie odpalisz bez poleceń z sieci CAN. W ciągniku nie widzę innego systemu jak tylko hydrauliczny
  • Poziom 17  
    Panowie, a co z najprostrzym sterowaniem prawo-lewo na paru krańcówkach i przekaźnikach, chodzi mi o zastosowanie czegoś takiego jak w napędzie bramy przesuwnej, schemat coś jak tu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic481049.html, w odpowiednim położeniu kierownicy silnik wspomagania kręciłby się w lewo lub w prawo a w końcowym jego położeniu odłączało by sie zasilanie zrealizować to można na 4-6 krańcówkach (skrajne położenie- lewo- obrót kierownicy-prawo-obrót-skrajne położenie) dwie krańcówki. Trochę chaotycznie to objaśniłem ale mam nadzieję że ktoś zrozumnie, jutro ewentualnie do środy postaram się przygotować schemat działania w jaki sposób ja to widzę
    Ciekawe czy wypali...
  • Poziom 17  
    KuReK93 napisał:
    Panowie, a co z najprostrzym sterowaniem prawo-lewo na paru krańcówkach i przekaźnikach, chodzi mi o zastosowanie czegoś takiego jak w napędzie bramy przesuwnej, schemat coś jak tu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic481049.html, w odpowiednim położeniu kierownicy silnik wspomagania kręciłby się w lewo lub w prawo a w końcowym jego położeniu odłączało by sie zasilanie zrealizować to można na 4-6 krańcówkach (skrajne położenie- lewo- obrót kierownicy-prawo-obrót-skrajne położenie) dwie krańcówki. Trochę chaotycznie to objaśniłem ale mam nadzieję że ktoś zrozumnie, jutro ewentualnie do środy postaram się przygotować schemat działania w jaki sposób ja to widzę
    Ciekawe czy wypali...
    No niestety po dogłębniejszym przeanalizowaniu raczej mój pomysł nie będzie się sprawdzać;( Ktoś ma jescze jakieś pomysły??
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich
    Ja mam zamontowane elektryczne wspomaganie w dwóch ciągnikach w C330 oraz 3512. Podpięcie jest banalnie proste jest tylko jedna sprawa wspomaganie uruchamia sie po ok 8 sekunadch od uruchomienia.
    Jak będę miał czas to wrzucę parę fotek. Co do siły daje sobie spokojnie radę.
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Mariusz367 fajnie wykonane wspomaganko, o ile się nie mylę zaczerpnięte od scenic'a II ?? Mógłbyś tylko powiedzieć co potrzeba do podłączenia czy tylko "+" i "-" czy jakieś dodatkowe czujniki? Był na elektrodzie post https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1426421.html ale nie ma tam żadnej konkretnej odpowiedzi. I jeszcze jedno pytanko w razie awarii (braku) zasilania czy da się skręcać czy mechanizm się blokuje?
  • Poziom 11  
    Witam

    W razie awarii spokojnie można kręcić kierownicą. Co do podłączenia potrzebny jest tulko plus i minus podany na odpowiednie piny.Z tego co się orientuje wspomaganie pracuje w stanie awaryjnym, ale to spokojnie wystarcza do wspomagania kierownicy w traktorze czy w innym urządzeniu.