Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PCB metodą termotransferu ("żelazkową") - prezentacja krok po kroku

MADevil 20 Paź 2011 18:32 12351 8
  • Krótkie omówienie kroków i podstawowych materiałów potrzebnych do wykonania PCB w domu. Prezentacja dotyczy metody tańszej, czyli termotransferu przy użyciu żelazka.
    Wkrótce powinien się pojawić podobny poradnik dotyczący metody fotochemicznej, która daje zdecydowanie lepsze efekty.



    Link


    Mam nadzieję, że komuś pomoże/przybliży temat :)

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    MADevil
    Poziom 18  
    Offline 
    Wasz znak zodiaku - Sprawdź pod jakim znakiem rodzi się najwięcej elektroników!
    Specjalizuje się w: mechatronika, c, avr, zigbee, automatyka budynkowa
    MADevil napisał 363 postów o ocenie 19, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Stolica. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    matisobek
    Poziom 13  
    Witam. Co do namaczania papieru to stosuje nie ciepłą wodę ale ocet. Wtedy papier bardzo ładnie odchodzi i przy czyszczeniu z resztek, toner tak nie odchodzi jak przy namaczaniu w wodzie. Przy dłuższej kąpieli papier niemalże sam odchodzi.
  • #3
    KD93
    Poziom 12  
    1:40

    "Obie warstwy muszą być po wydruku lustrzanym odbiciem"

    Ja zrobisz bottom w lustrze to będzie niezły bigos, czemu wprowadzasz ludzi w błąd.
  • #4
    stachu_15
    Poziom 11  
    Wow... Ciekawe na ile trawień wystarczy jeszcze tej grzałki! Odradzam tego typu metody! Żadnych metalowych grzałek! Najlepiej użyć grzałki szklanej z akwarium, lub podgrzewać roztwór w słoiku wstawionym do garnka z wodą gotowaną na gazówce. Jak dla mnie mało szczegółowy opis zgrywania masek w dwustronnym termotransferze. Przy dużych PCB i dużej ilości otworów zrobi się niezły bigos...
  • #5
    MADevil
    Poziom 18  
    Faktycznie lepsza jest grzałka w szkle, bo nie reaguje w żaden sposób z roztworem.
    Jednak nie jest tak źle. Na grzałce powstaje warstwa miedzi. Nie jest ona trawiona przez roztwór.

    Jeśli dostatecznie dokładnie przytniesz wydruk i wyrównasz krawędzie laminatu i wyrównasz wszystko bazując na 2 bokach, to rozmiar płytki nie ma aż takiego znaczenia.
    Robię w ten sposób całkiem duże i dość skomplikowane płytki. Wychodzą różnie, ale wszystkie da się uruchomić.
  • #6
    stachu_15
    Poziom 11  
    sorki, bo mój wcześniejszy post może wydawać się dość ostry. Jednak pisałem go na szybko, a chciałem zwrócić uwagę na niektóre sprawy. Mimo wszystko liczą się chęci... A odnośnie zgrywania to sam robię to tak, że poza obszarem płytki na wydrukach mam znaczniki według których zgrywam, czasem sklejam kartki taśmą, np na dwóch krawędziach i później pomiędzy nie wkładam laminat, co prawda dotychczas pracowałem na laminarce, żelazkiem jeszcze nie próbowałem. pozdrawiam!
  • #7
    MADevil
    Poziom 18  
    Myślałem o sklejaniu masek na sucho, poza obrysem. Bałem się jednak, że jak włożę płytkę, topowstała między maskami przerwa może wywołać przesuniecie masek względem siebie, gby sklejona część nie ustawi się w środku grubości płytki.

    Prawdopodobnie mój opis jest idealnie niejasny, ale nie bardzo mam teraz czas na rysowanie tego ;)
  • #8
    drowning_man
    Poziom 15  
    Również uważam, że ocet jest dużo lepszy (a nawet idealny) do odmaczania papieru kredowego od wody. Pamiętacie doświadczenie ze szkoły jak kość była wkładana własnie w ocet? Ten sam efekt dzieje się z papierem kredowym. Po tkiej kąpieli praktycznie sam od płytki odchodzi i na laminacie mam czysstą miedź i czysty toner (bo od tonera też ładnie odchodzi i nie zostają "włoski"). Jeszcze odnośnie żelazka, 90% mocy to w moim przypadku to dużo za dużo i ścieżki się mocno rozlewają. U siebie mam poniżej 50% ale to jest stare żelazko, każdy powinien metodą prób i błędów dopasować sobie temperaturę, aby ścieżki się przykleiły ale nie rozlały.
  • #9
    ddz69
    Poziom 10  
    Potwierdzam. Ta metoda (termotransfer) jest rewelacyjna. Ocet do odmaczania - super ! Trawię w takim roztworze: 200 g wody utlenionej + 40 g kwasku cytrynowego + 2 małe płaskie łyżeczki soli - większe płytki (mniejsze połowa z tego).