Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie wody - jak będzie najtaniej

skolim007 21 Paź 2011 09:04 4006 2
  • #1 21 Paź 2011 09:04
    skolim007
    Poziom 9  

    Witajcie!

    Potrzebuję pomocy przy wyborze sposobu podgrzewania wody w domku jednorodzinnym. Do tej pory był zastosowany przepływowy gazowy ogrzewacz wody - junkers. Chcemy z niego zrezygnować z uwagi na problemy z odprowadzaniem spalin w łazience.

    Specyfika zużycia wody w domku jest taka:
    W domku mieszka na stałe jedna osoba (czasem jacyś goście na weekend). Są tam 2 łazienki jedna na piętrze (z wanną) i jedna na dole z prysznicem. Górna łazienka jest bardzo rzadko wykorzystywana, a wanna prawie wcale. Główna łazienka to ta dolna i jest tam prysznic. Za zmywanie naczyń odpowiada głównie zmywarka. Z tego wynika że ogólnie zużycie ciepłej wody jest dość małe.
    Za ogrzewanie kaloryferów odpowiada piec gazowy zainstalowany w piwnicy.

    Pod uwagę biorę 3 rozwiązania:
    1. Bojler elektryczny (pojemnościowy) zainstalowany w łazience na dole - to rozwiązanie raczej chyba odpada bo wydaje mi się że trzymanie określonej ilości ciepłej wody w sytuacji gdy mieszka tylko jedna osoba będzie kosztowne.

    2. Przepływowy elektryczny ogrzewacz wody podłączany do "siły" o mocy około 18-20kW (też zainstalowany w łazience na dole) - wydaje mi się ze to będzie najbardziej ekonomiczne rozwiązanie, mimo że prąd jest dość drogi.

    3. Dowiedziałem się, że istnieje możliwość instalacji jakiegoś "modułu" do obecnego pieca "CO" (niestety nie wiem do końca na czym to polega - może ktoś z was umie to wytłumaczyć). Ten moduł też działa na zasadzie bojlera czyli trzyma określoną ilość ciepłej wody, tyle że ogrzewanej gazem. - może to rozwiązanie też jest ekonomiczne? mimo, że trzymam cały czas pewną ilość ciepłej wody to jednak ogrzewam ją tańszym gazem no i w ziemie piec CO i tak musi chodzić.

    Będę wdzięczny za wszelkie rady dotyczące tego które rozwiązanie wybrać, ewentualnie może są jeszcze jakieś inne opcje?

    0 2
  • #2 21 Paź 2011 09:59
    dcflash
    Poziom 1  

    Witam, mam podobną sytuację, nie mówię, że moje rozwiązanie jest idealne, ale może da Ci materiał do porównania.
    Dom -150 m2, dwie łazienki, jedna z natryskiem i umywalką, druga z wanną - rzadko używaną.
    Zmieniłem piec CO na jednofunkcyjny kondensat Dietricha. Moc mam ustawioną na 11kW i spokojnie starcza na ogrzanie domu. W łazience z prysznicem zainstalowałem podgrzewacz przepływowy z regulowaną mocą od 2 - 12 kW, nie pamiętam w tej chwili nazwy a piszę z pracy :(
    Wystarcza spokojnie na zasilenie umywalki i prysznica.
    W łazience dolnej oraz w kuchni zainstalowałem podgrzewacze przepływowe podblatowe Dafi 5kW - po założeniu perlatorów wystarczają na standartowe potrzeby.
    Do łazienki z wanną zainstalowałem bojler pojemnościowy elektryczny o poj. 50l. - ale włączam go ręcznie gdy chcę się wykąpać w wannie :) 1,5 godz wcześniej.

    Efekty:
    Zużycie gazu na ogrzewanie i kuchenkę za miesiąc październik (do dzisiaj czyli 22.10) - na razie 80m3 - połowę tego co w zeszłym roku na starym piecu i przy ogrzewaniu wody.
    Opłaty za energię elektryczną 200 zł miesięcznie. W domu mieszkają 3 dorosłe osoby. Dodatkowy bonus - po założeniu perlatorów (86%) zużycie wody a więc i ścieków spadło o 40%.
    A ciepłą wodę mam natychmiast po otwarciu kurka.
    Minusy - trzeba nauczyć się operować ciepłą wodą - zbyt mocne otwarcie kurka i woda robi się chłodna - ale ten problem rozwiązał perlator.

    Może pozwoli Ci to w wyborze rozwiązania - ja jestem zadowolony i zostaję przy tym układzie.
    Pozdrawiam...

    1
  • #3 21 Paź 2011 15:52
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Ja bym radził NIE REZYGNOWAĆ Z JUNKERSA, ale doprowadzić komin do właściwego stanu, by można było z Junkersa bezpiecznie korzystać (poprosić kominiarza). By zastąpić "Junkersa" podgrzewaczem elektrycznym, musiałby mieć moc (jeśli to przepływowy) ok. 20 kW, czyli wymagałby bezwzględnie zasilania trójfazowego ("siłą") oraz instalacji dostosowanej do tak dużego obciążenia prądem. Poza tym, prąd jest drogi.

    0