logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Renault 19 ('92) po przekręceniu kluczyka nic się nie dzieje

fanatykstaroci 21 Paź 2011 12:28 4877 6
REKLAMA
  • #1 10049825
    fanatykstaroci
    Poziom 13  
    Witam,
    Mam problem ze swoim autkiem: Renault 19, chyba II, rocznik 92, silnik 1,4 benz + gaz. Generalnie auto chodzi na gazie, ale nie było z tym nigdy problemów.
    Pewnego razu pojechałem sobie do sklepu, mimo, że na dworzu chłód, auto ładnie odpaliło na gazie, bez większych problemów. Pojechałem sobie do sklepu na większe zakupy, wszystko ok. Wracam do auta i tu niemiłe rozczarowanie. Auto nie zapala.

    Co więcej, po przekręceniu kluczyka nie zapalają się żadne kontrolki! Czasem tylko jakiś chyba przekaźnik zaskoczy (czasem.. raz zaskoczył, drugi raz mniej chętnie, a potem już w ogóle nie zaskakuje, potem dopiero po kilkunastu minutach znowu lekko zaskoczył i znowu cisza przy kolejnych próbach).

    Co udało mi się sprawdzić:
    - napięcie na aku: 12,5 V, więc raczej odpada
    - kontrolki, światła i wycieraczki nie działają, po przekręceniu kluczyka, pozycja też nie działa
    - światełko wewnątrz samochodu (nad lusterkiem) i w bagazniku świeci się
    - bezpieczniki sprawdziłem większość (pominąłem te od świateł, np kierunków)
    - rozebrałem kierownicę, wyciągnąłem stacyjkę, sprawdzałem kostkę. styki się zwierają, na zapłonie i przy próbie odpalenia rozrusznika, wygląda chyba ok (test diody to ok 002-003 na wskazaniu miernika)

    Nie wiem co jeszcze i co sprawdzić. Chciałem się wziąć za przekaźniki przy desce z bezpiecznikami, ale nie wiem który powinienem zobaczyć, a opisów też nie mogę znaleźć żadnych (mam książeczkę od R19, ale jest po Niemiecku/Francusku/Belgijsku/inne).

    Ma ktoś może jakiś pomysł? Jakieś kable? Kopółki (gdzie to?) czy coś? Zaznaczę, że na benzynie nie odpalę, bo pompa od dawna nie daje znaku życia.
    Wskazówką może być jeszcze to, że od jakiegoś czasu nie działa mi radio w aucie. Raz żyło, grało, a potem wsiadłem i nie grało. Myślałem, że to tylko radio, ale może nie?

    Z góry dziękuję za pomoc i odpowiedzi, pozdrawiam

    ps. auto stoi nadal pod sklepem, bo póki co hol odpada (hamulce by sprawnie działały musi silnik chodzi, wolałbym więc hol zostawić na ostateczność hamując wysłączonym silnikiem), daleko od domu, więc jak już pójdę sprawdzać i robić, dobrze byłoby mieć parę typów

    ps2. na autach silnikach się dobrze nie znam, ale co nieco postaram się kierować co i jak. auto wiem tylko tyle, że jest w najprostszej wersji.
  • REKLAMA
  • #2 10049836
    fuelinyourblood
    Poziom 35  
    Jakim cudem sprawdzasz zasilanie na rozrusznik multimetrowym testem diod?

    Kontrolka w łape i sprwdź stacyjke jeszcze raz. Co z masa silnika?
  • REKLAMA
  • #3 10049856
    fanatykstaroci
    Poziom 13  
    Wyciągnałem ją, odłączyłem kable i wsadziłem sondy we wtyki przewodów od strony stacyjki oczywiście. Bez jakiegokolwiek zasilania. Sprawdzałem z kolegą czy kostka działa, czy dobrze załącza.

    Jaka kontrolka?
    Co z tą masą? Sprawdzać miernikiem pomiędzy + aku a karoserią/silnikiem? Jeśli byłoby coś nie tak, gdzie szukać problemu z tym związanego?
  • REKLAMA
  • #4 10054659
    fanatykstaroci
    Poziom 13  
    Poszedłem dziś do auta podjąć ostatnią próbę walki samodzielnie. Otworzyłem maskę, przewód do masy jest ok. Odczepiłem masę z aku. Poruszałem wszystkimi przewodami jakie udało mi się znaleźć koło silnika, głównie w okolicy alternatora.
    Podłączyłem z powrotem minus od aku, i o dziwo po przekręceniu stacyjki kontrolki się zapaliły. Co więcej, udało mi się uruchomić silnik i dojechać do domu.

    Ale coś mnie tkneło. Po tym jak go wyłaczyłem (silnik), wyjąłem kluczyk, wsadziłem jeszcze raz. Zapłon.. kontrolki są. Próba uruchomienia silnika (czyli przekręcenie do uruchomienia rozrusznika), mały pstryk i znowu cisza. Silnik nic, kontrolki zgasły i jestem znowu w punkcie wyjścia. Więcej się kontrolki nie zapaliły, jakby zasilania znowu nie było.

    Podnosić maski mi się nie chciało już. Nawet jeśli zresetowanie by coś dało, to robić to za każdym razem po prostu nie ma sensu. Trzeba znaleźć powód takiego wadliwego działania, a nie tylko prowizoryczne rozwiązania stosować.
    Ma ktoś pomysł co w takim wypadku może być?
  • REKLAMA
  • #6 10054772
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Klemy wyczyść albo je wywal i zamontuj jakieś normalne, najlepiej ołowiane.
  • #7 10055530
    Wołodia Bydgoszcz
    Poziom 1  
    Szukaj przewodu masy na silniku albo na karoserii i podstawa czyste i dobrze dokręcone klemy na aku
REKLAMA