Witam,
Problem jest nastepujący:
1. Alarm nie ryglował drzwi
2. Poszukałem, długo poszukałem i znalazłem. Uszkodzony był bezpiecznik, ponieważ zablokował się rygielek i piłował w miejscu.
3. Wszystko byłoby fajnie, gdyby, nie fakt, że Moja Luba chciała, żeby nie ryglował jej się sam po 30 s. No i zacząłem kopać, jak w alarmie Forda kombinacjami klawiszy.
I tutaj zaczęły się schody, wszedł w jakiś tryb, cały czas wyje i nie można go wyłączyć, nie reaguje na pilota. Po jakimś czasie wyć przestaje, szybko miga dioda alarmu, ale wraca do wycia po włączeniu zapłonu.
Pytanie:
1. Czy może ktoś zidentyfikować co to może być za alarm ?
2. Ważniejsze, czy potrafi ktoś go wyprowadzić z tego trybu ? Domyślam się, że problem będzie do usunięcia z zastosowaniem zworek na centrali, ale nie wiem co i jak, bo nie mam dokumentacji.
3. Pytanie dodatkowe, do czego służy ten mniejszy moduł z diodą ? I po co ten potencjometr ?
Sprawdzałem innego pilota, sytuacja taka sama.
Fotki poniżej.
[/img]
Problem jest nastepujący:
1. Alarm nie ryglował drzwi
2. Poszukałem, długo poszukałem i znalazłem. Uszkodzony był bezpiecznik, ponieważ zablokował się rygielek i piłował w miejscu.
3. Wszystko byłoby fajnie, gdyby, nie fakt, że Moja Luba chciała, żeby nie ryglował jej się sam po 30 s. No i zacząłem kopać, jak w alarmie Forda kombinacjami klawiszy.
I tutaj zaczęły się schody, wszedł w jakiś tryb, cały czas wyje i nie można go wyłączyć, nie reaguje na pilota. Po jakimś czasie wyć przestaje, szybko miga dioda alarmu, ale wraca do wycia po włączeniu zapłonu.
Pytanie:
1. Czy może ktoś zidentyfikować co to może być za alarm ?
2. Ważniejsze, czy potrafi ktoś go wyprowadzić z tego trybu ? Domyślam się, że problem będzie do usunięcia z zastosowaniem zworek na centrali, ale nie wiem co i jak, bo nie mam dokumentacji.
3. Pytanie dodatkowe, do czego służy ten mniejszy moduł z diodą ? I po co ten potencjometr ?
Sprawdzałem innego pilota, sytuacja taka sama.
Fotki poniżej.
