Witam,
Koledzy przytrafiła mi się niecodzienna sytuacja, włączając zapłon w moim aucie palą się światła długie. Zrobiło mi się to w momencie gdy na przekręconym zapłonie chciałem sobie mrugnąć długimi, wcześniej wszystko działało bez zastrzeżeń.
Czy ktoś wie co może być tego przyczyną oprócz standardowej usterki zgrzania styku w przełączniku zespolonym, czy ktoś z kolegów wie może czy za przełącznikiem zespolonym jest jeszcze jakiś przekaźnik który mógłby ulec uszkodzeniu. Rozebrałem to dzisiaj ale niestety nie mogę wyjąć samego przełącznika bo nie wiem jak zdemontować dolną osłonę kolumny kierowniczej. Czy może rozbierał to ktoś z forumowiczów i podzieli się wiedzą jak to zrobić aby nic nie uszkodzić (temat dotyczy seatów ibiza, cordoba oraz vw polo i pewnie skody fabii)-chodzi mi szczególnie o poduszkę którą absolutnie nie wiem jak zdemontować a wydaje mi się to konieczne (oraz zdjęcie kierownicy) do wyjęcia samego przełącznika od zmiany świateł drogowych.
Koledzy przytrafiła mi się niecodzienna sytuacja, włączając zapłon w moim aucie palą się światła długie. Zrobiło mi się to w momencie gdy na przekręconym zapłonie chciałem sobie mrugnąć długimi, wcześniej wszystko działało bez zastrzeżeń.
Czy ktoś wie co może być tego przyczyną oprócz standardowej usterki zgrzania styku w przełączniku zespolonym, czy ktoś z kolegów wie może czy za przełącznikiem zespolonym jest jeszcze jakiś przekaźnik który mógłby ulec uszkodzeniu. Rozebrałem to dzisiaj ale niestety nie mogę wyjąć samego przełącznika bo nie wiem jak zdemontować dolną osłonę kolumny kierowniczej. Czy może rozbierał to ktoś z forumowiczów i podzieli się wiedzą jak to zrobić aby nic nie uszkodzić (temat dotyczy seatów ibiza, cordoba oraz vw polo i pewnie skody fabii)-chodzi mi szczególnie o poduszkę którą absolutnie nie wiem jak zdemontować a wydaje mi się to konieczne (oraz zdjęcie kierownicy) do wyjęcia samego przełącznika od zmiany świateł drogowych.