Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

sprinter 1gen. Kilka usterek

22 Paź 2011 16:51 1636 2
  • Poziom 15  
    Witam. Dziś szef przekazał mi sprintera 1 generacji. Poruszałem się transitem z 2002r. i nie byłem zadowolony. Niestety jest to auto które swoje przeżyło. Dziś zauważyłem kilka usterek a kilkanaście już naprawiłem. Wstawiłem dziś nową szybę czołową. Wymieniłem olej oraz świece żarowe. Silnik mam 2.3D taki sam stary dobry diesel jak w kaczce. Niestety problem mam nie z odpalaniem ale gaszeniem. Wyłączam zapłon a ten jeszcze kilka sekund działa po czym powoli i delikatnie gaśnie. Następny problem to regulacja nawiewu... cały czas leci mi gorące powietrze nawet jak przełączę na zimne. Oraz coś mam z obrotami bo auto strasznie reaguje na gaz. Zamiast zmniejszyć to ten jeszcze trzyma i tak po sekundzie zejdzie na niższe obroty.
    Póki co sam naprawiłem:
    -szybę czołową
    -elektrykę (szyby elektryczne, światła, kontrolki i centralny)
    -Przednie lampy nowe
    -drzwi i tylne nowe zamki
    -skrzynia biegów oraz nowe sprzęgło
    -świece żarowe
    Pozostał mi problem z:
    -gaszeniem
    -delikatną rdzą (na to dam brunox a po zimie się zobaczy co będzie)
    -obroty
    Ktoś pomyśli, że to idiotyczny pomysł, ale auto było kupione z salonu i ma przejechane 300kkm. Proszę o pomoc w dalszym zmaganiu się z busikiem.
  • Poziom 34  
    Takie rzeczy jak zaprawki czy wymiana żarówek możesz naprawić we wlasnym zakresie, ale czy czujesz się na siłach naprawić pompę wtryskową?
  • Poziom 15  
    jeżeli nie jest to bardziej skomplikowane jak np. wykręcenie głowicy i skręcenie w silniku benzynowym to może dam radę. Ale oczywiście wolę oddać auto do mechanika z takim czymś. Czyli kwestia gaszenia i tych obrotów to jest wina tej pompy?? Jeździłem kaczką wcześniej w której był silnik po kapitalnym i wiem jak powinien kręcić obroty. A kwestia ogrzewania?? To wina pokrętła? To jest elektrycznie sterowane czy mechanicznie? W poniedziałek jeszcze doślą mi cały nowy wydech. Właśnie wróciłem z warsztatu i wymieniłem tył zawieszenie oraz klocki, tarcze, i szczęki bo auto stało prawie 2 lata. (odpalane co jakiś czas bo każdemu zawadzało). Generalnie zostały same kosmetyki i te obroty oraz ogrzewanie. Nawet podświetlanie zegarów zrobiłem. Tydzień siedzę przy aucie i póki co wszystko sam dałem radę ale jednak widzę, że mechanik będzie musiał zajrzeć do tej pompy. Ogrzewanie mnie martwi bo dziś jechałem tym busem jakieś 25km i gorące powietrze nawet z tapicerki leciało.