logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Sharan 1999r. 1.9TDi 110km - brak mocy przy 120km/h

MichSzat 23 Paź 2011 00:22 23553 10
  • #1 10055599
    MichSzat
    Poziom 9  
    Witam.
    Wiem, że temat braku mocy był poruszany wiele razy, aczkolwiek nie znalazłem wystarczającej odpowiedzi dla mojego przypadku.
    Od pewnego czasu (zeszłoroczne wakacje i kolejne wakacje wstecz) jest problem z mocą. Podczas tamtych wakacji (jednorazowo na "sezon") podczas jazdy w trasie wyprzedzając samochód tracił moc i nic nie przyspieszał - wręcz zwalniał. Ponowne uruchomienie silnika "naprawiało" ten stan. Myśleliśmy że to dwumas - jednak diagnoza wykazała że i dwumas i turbina są 100% sprawne. Dopiero po roku (tegoroczne wakacje) problem znowu się pojawił, ale nie jeden raz tylko nonstop.
    Przypadek wygląda następująco: rozpędzając się (czy to na zimnym silniku - dopiero odpalony, czy na rozgrzanym już) dochodząc do prędkości 110-120km/h czuje się odcięcie mocy - odroty wchodzą (jak na 5. bieg i prędkość ok 120) do 2500 i nie idzie dalej. Gdy prędkość spadnie rozbujanie się chociażby do tych 120 to koszmar. Po zatrzymaniu (światła etc) czuć kompletny brak mocy (jakby bez turbo) na każdym biegu. Dopiero po zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu moc wraca, ale znowu dochodząc do tych "magicznych" 120km/h - jest odcięcie turbo.
    Podpiąłem się z kolegą do komputera - wskazał błąd N75 (czujnik zaworu od turbiny) i przy "magicznej prędkości" ładowanie turbo spada do "spoczynkowej" wartości - czyli nie ładuje.
    Zamieniliśmy zawór z EGR - są identyczne więc można było zaryzykować. Samochód działał jak nowy - nic nie odcinało, Vmax osiągnięty.
    Po około miesiącu takiej jazdy znowu zaczął się problem. Pojechałem do serwisu na diagnoze - N75. Okazało się, że nie sam zawór od turbo jest zły (a został wymieniony na nowy kilka dni wcześniej) a wtyczka. Wymienili, auto jeździło bez zarzutów przez 2 dni - i znowu to samo. Znajomy mówił, że miałtak samo i dopiero po wymianie zaworu, wtyczki i na końcu wszystkich wężyków - działa prawidłowo.
    Czytając inne wpisy znajduję powiązania, natomiast jeżeli dwumas, turbo i zawory są 100% sprawne a przy magicznej prędkości 120km/h odcina doładowanie - to coś jest nei tak. a wydawać 700zł (jak ten znajomy) na wymianę wężyków nie jest dla mnie dobrą wizją.
    Bardzo proszę o pomoc, bo już nie wiem czy to te wężyki czy może coś jeszcze.
  • #2 10060255
    czaderx
    Poziom 14  
    poprostu auto przechodzi w tryb awaryjny, powymieniaj zaworki sprawdz przewody podcisnien-lubia byc nieszczelne i auto odzyje

    mialem podobny problem
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2061564.html

    mozesz bawic sie w analizy logow statycznych dynamicznych lub w regeneracje zaworka N75 dostepnych jest duzo materialow:

    http://www.youtube.com/watch?v=sSPRGEykc-Q tam masz filmiki lub zapytaj wujka Google
  • #3 10062756
    MichSzat
    Poziom 9  
    dziś wymieniłem wszyskie możliwe wężyki do których był jakikolwiek dostęp.
    na początku dalej go hamowało przy 120, ale przy "manewrach" z tempomatem - wkręcił się nawet na 150kmh. po zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu - już bez przeszkód dało się rozbujać do 150kmh i to kilka razy.
    mam nadzieję, że wymiana możliwie wszystkich wężyków załątwi już sprawę, bo jeśli znowu powtórzy się problem - to już nie wiem co można zrobić
    a gdzie można takie LOG'i wykonać?
  • #4 10062842
    Sztomel
    Poziom 35  
    Poczytaj o czyszczeniu turbosprężarki - to Cię właśnie czeka.
    Logi można sobie wykonać samemu kupując tanio interfejs diagnostyczny u Viakena lub na alledrogo za raptem 40 zł. Cała reszta jest opisana na necie w najdrobniejszych szczegółach.
  • #5 10063895
    czaderx
    Poziom 14  
    posłuchaj kolegi Sztomel on wie co mówi
  • #6 10065586
    MichSzat
    Poziom 9  
    czyli najprawdopodobniej nie ma innego wyjścia?
    dziś znowu - przedwczesna radość - magiczne 120 i nic więcej, tryb awaryjny aż do zgaszenia motoru...
  • #7 10065882
    autoas
    Poziom 42  
    Jakbyś zrobił prawidłową diagnostykę lub przynajmniej podał prawidłowy kod błędu, to obyłoby się bez tych wcześniejszych głupot....ale kara musi być
  • #8 10066318
    MichSzat
    Poziom 9  
    po podpięciu się do komputera wykazało 2 błędy - jeden udało się zniwelizować, ale ciągle zostawał drugi - ten główny problem - N75. zawór wymieniony, troche podziałało i znowu. w serwisie VW sprawdzili mega dokładnie i powiedzieli że to wtyczka do N75, a tak wszystko jest sprawne (turbo, dwumas, elektryka).
    też biorępod uwagę że nie muszą mówić wszystkiego szczerze, no ale oby nie
  • #9 10070505
    Adas220
    Poziom 12  
    Musisz zmienić gruszkę przy tubrinie bo to ona prawdopodobnie przestała chodzić i wtedy też są takie objawy
  • #10 10490288
    Jerzy Majkut
    Poziom 25  
    Witam! Dołączę się do tematu, bo mam podobne auto (sharan 1,9tdi 1977) i podobny problem; od czasu do czasu wchodzi w stan awaryjny. Wężyki wymienione, zawór N75 sprawdzony, turbosprężarka regenerowana- gruszka wymieniona i było dobrze przez ponad pół roku i problem wraca powoli- co raz częściej zaczyna brakować mu mocy- kilka razy w tygodniu. Ale, gdy wchodzi w stan awaryjny jazda staje się mizerna, właściciele TDI-ów znają to uczucie. Ja sprawdziłem w moim sharanie taką zależność, gdy wejdzie w stan awaryjny, to delikatnie zmniejszam nacisk na pedał gazu a zaraz delikatnie zwiększam i robię to kilka razy i czuję, że auto zaczyna nabierać mocy i przyspiesza nie jest to stan normalny, ale auto jest żywsze. Pozdrawiam.
  • #11 11450520
    MichSzat
    Poziom 9  
    Co prawda długo po czasie, ale problem leżał w wszelkich wężykach itp, które przy końcach (które się wczepia w zawory itp) były poszarpane a także jeden z nich na środku długości jakby pękł wzdłuż na ok 4cm, stąd prawdopodobnie pobierał "lewe powietrze". Wszystkie nawet najgłębsze zostały wymienione i wróciło życie do tego samochodu.
    Obecnie został sprzedany ok pół roku temu.
    Temat uważam (już dawno) za zamknięty.
REKLAMA