Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz anodowy 60mA 6,3V - przeróbka / naprawa.

Wojtys 23 Paź 2011 19:21 2231 6
  • #1 23 Paź 2011 19:21
    Wojtys
    Poziom 8  

    Witam.

    Posiadam zasilacz produkcji BIOFIZ 60mA 6,3V~. Poprzedni właściciel nie wiedział czy jest sprawny bo go nigdy nie używał. Po podłączeniu do sieci zaczął się kopcić. Przy sprawdzaniu różnych urządzeń trzymam zawsze rękę na wyłączniku listwy zasilającej więc trwało to wszystko max kilka sekund. Po rozkręceniu go zobaczyłem, ze 2 rezystory są osmolone - wartość jednego (mniejszego) to 2,2kO, wartości 2 nie udało się zmierzyć (na mierniku wartość rośnie do 200MO a potem wyskakuje error bo skala przekroczona). Wiem, że powinienem mierzyć wartości rezystancji po wymontowaniu z układu ale może nawet nie będzie to konieczne gdyż nie potrzebuje aby działał tak jak fabryka przewidziała... Chciałem mieć zasilacz napięcia stałego 1-15V(Tak wstępnie - na razie nie potrzeba mi wyższego napięcia). Jestem początkującym elektronikiem ale w szkole wszystkiego nie da się nauczyć więc lubię czasem sobie majsterkować w domu i do tego często potrzeba określonego napięcia zasilającego. Pomyślałem, że można by tutaj zastosować układ prostowniczy i ewentualnie stabilizujący. Transformator wygląda na nieuszkodzony. Na zdjęciu jego etykietka. Czy da się więc ten zasilacz przerobić tak aby spełniał moje oczekiwania? Czy układ stabilizujący byłby bardzo skomplikowany? Czy do zmiany na DC wystarczą 4 diody prostownicze/ mostek prostowniczy (mam sporo elementów z odzysku więc z tym nie powinno być problemu). Chciałbym aby miał płynne sterowanie napięcia wyjściowego. Czy do tego wystarczy zwykły potencjometr? Czy jakieś inne rozwiązanie. Teoria w szkole to nie wszystko. Książki do mnie osobiście nie przemawiają - abym zrozumiał jak coś działa muszę to zobaczyć;p Czy mój pomysł ma sens? Czy da się zrealizować taki regulowany zasilacz? Będę wdzięczny za wszelką pomoc;) Proszę jednak o wyrozumiałość i instrukcje krok-po-kroku;)

    Zasilacz anodowy 60mA 6,3V - przeróbka / naprawa. Zasilacz anodowy 60mA 6,3V - przeróbka / naprawa. Zasilacz anodowy 60mA 6,3V - przeróbka / naprawa. Zasilacz anodowy 60mA 6,3V - przeróbka / naprawa.
    Zasilacz anodowy 60mA 6,3V - przeróbka / naprawa.

    0 6
  • #2 23 Paź 2011 19:39
    Krzyś33
    Poziom 25  

    Witam. Raczej nie obejdzie się bez przezwojenia transformatora do twoich potrzeb. w tej chwili ma on napięcia wyjściowe 6,3 i ok 200V. Ty potrzebujesz ok.13V, więc musiał byś nawinąć jeszcze raz tyle ile ma uzwojenie 6,3V. Oporniki są tu raczej nieporzebne. Można wykonać regulację napięcia na potencjometrze, lecz dla bardzo małych obciążeń i będziesz miał duże straty mocy na nim. Lepiej poszukaj czegoś na LM317, lub LM350. Pozdrawiam.

    0
  • #3 23 Paź 2011 20:40
    Wojtys
    Poziom 8  

    A jakiś pomysł by cokolwiek z nim zrobić? Chodzi o to, że będzie leżał i nic. A co do przezwojenia to zapytam znajomego bo się tym zajmuje. A czy np. TS 2/56 nadawałby się pod te LM317/LM350?

    0
  • #4 23 Paź 2011 21:28
    Krzyś33
    Poziom 25  

    Nadał by się, ale musisz się liczyć z jego małą mocą co przy 15V dało by ci maksymalny prąd ok. 130mA. Pozdrawiam.

    0
  • #5 23 Paź 2011 21:32
    jaga134
    Poziom 25  

    Jest to typowy transformator sieciowy od radia Calypso i pochodnych f-my DIORA>Posiadał on napięcie wtórne ok.230V i był podłączony do selenowego mostka prostowniczego dającego na wyjściu prąd ok.100mA.Drugie napięcie wtórne/to grubsze/to 6,3V do zasilania żarzenia lamp.Jeśli chcesz zrobić z tego zasilacz to usuń to uzwojenie anodowe,ten cienki drut,a później nawiń 2 razy więcej zwojów tego grubego drutu.Wówczas będziesz miał ok.14-16 V napięcia zmiennego.Potem mostek prostowniczy i np.LM 317 powinien spełnić twoje oczekiwania.

    0
  • #6 23 Paź 2011 21:57
    Wojtys
    Poziom 8  

    No to spróbuję to przewinąć. A jaki z tego wyjdzie prąd? LM317 ma chyba do 1,5A a LM350 ma do 3A - tak mi się wydaje;d A te elementy oryginalnie doczepione do transformatora? Kondensatory i to co między nimi? Co z zabezpieczeniem ? Żeby przy przypadkowym zwarciu mi nie zrobiło "Psssss"... Sterowanie na potencjometrze wystarczy?

    0
  • #7 23 Paź 2011 22:20
    Krzyś33
    Poziom 25  

    Tak jak piszesz, ale LM-y na radiatorach. I poszukaj trochę na elektrodzie, bo temat zasilaczy w tym regulowanych był tu wielokrotnie. Pozdrawiam.

    0