Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zalany silnik asynchroniczny

23 Paź 2011 20:09 7087 35
  • Poziom 8  
    Jak podłączyć uzwojenia i jakim prądem suszyć zalany silnik asynchroniczny ?
    Silnik 37 Kw został całkowicie utopiony w wodzie. Jeśli ktoś ma doświadczenie w tym zakresie , to proszę o informacje.
  • Poziom 40  
    Żartujesz ? chcesz suszyc podłączajac uzwojenia :cry:
    Rozłożyć i do pieca - ale nie węglowego :D
  • Poziom 8  
    wyczytałem ,że można ogrzewać uzwojenia właśnie przy pomocy prądu. Tylko jak to technicznie wykonać ?
    Transport silnika nie wchodzi w rachubę, jest zainstalowany w takim miejscu,że wyciągnięcie go stamtąd graniczy z cudem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    mogę pozdejmować dekle i wysunąć wał , ale nie jestem w stanie wywieźć stojana do suszenia w piecu.Wiązało by się to dosłownie z demontażem dachu i wynajęciem helikoptera. Ktoś , kto zaprojektował ten obiekt powinien za to siedzieć. Silnik pracuje w elektrowni wodnej. Pojęcia nie mam jak go tam wniesiono.
  • Poziom 26  
    Każde uzwojenie posiada jakąś oporność.A więc przepuszczenie przez nie prądu spowoduje jego nagrzewanie.Jeśli jest to silnik indukcyjny wystarczy zablokować wirnik i podać napięcie na stojan.Silnik będzie wówczas transformatorem ze zwartym uzwojeniem wtórnym i będzie "grzał się aż miło".Oczywiście jest to ostatnia deska ratunku,ale skoro nie ma innego wyjścia.Aha,aby kontrolować temperaturę i oczywiście wartość prądu musisz zastosować autotransformator najlepiej 3 faz i sporej mocy.Chyba będzie łatwiej go znaleźć niż wynająć helikopter i rozwalać dach.A może użyj dmuchawy elektrycznej jaką często stosuje się na budowach. Życzę powodzenia w suszeniu.
  • Poziom 35  
    Skoro nie był pod napięcie w chwili zalania to jest szanasa uratowania.
    Najlepiek podłaczyć prostownik 12V-24v pod każde uzwojenie i kontrolować temp.
    Należy wygrzac to temp ok 100'C.

    Poteb próba izolacji.
  • Poziom 18  
    Według mnie bez rozebrania silnika się nie obędzie, nawet wygrzanie uzwojeń może na nic się nie zdać, zawsze zostanie wśród zwojów stojana troszkę wilgoci, co spowoduje zwarcie międzyzwojowe i trwałe uszkodzenie silnika.
  • Poziom 35  
    Wilgoć wyparuje a zdjęte dekle im to ułatwią.
  • Poziom 18  
    Istnieje też możliwość że po rozgrzaniu do takiej temperatury żywica spłynie z uzwojeń, również powodując zwarcie, proponuję wygrzewanie temperaturą 50-60 stopni.
  • Poziom 35  
    JamJestElektronik napisał:
    Istnieje też możliwość że po rozgrzaniu do takiej temperatury żywica spłynie z uzwojeń


    Raczej nie. Pozatym grzanie silnika w całości może zdesymetryzowac wirnik z przegrzania.
  • Poziom 34  
    Rozkręć dekle i wyjmij wał .Łożyska do wymiany. Osusz stojan sprężonym powietrzem. Nad stojanem zrób tunel foliowy i podciągnij nagrzewnicę i skieruj ją w odpowiedniej odległości na wnętrze stojana.Nagrzewnica może być elektryczna lub też na olej opałowy.Tak susz kilka godzin a po ostygnięciu stojana sprawdż induktorem o napięciu 1000v stan izolacji.Możesz po osuszeniu stojana go zaimpregnować pistoletem do malowania lakierem elektroizolacyjnym.
  • Poziom 8  
    Czyli rozpinam wszystkie sześć końcówek i końce danego uzwojenia podłączam do kabli ze zwykłego prostownika do ładowania akumulatorów - i to samo z każdym uzwojeniem, czyli trzy prostowniki. Dobrze to zrozumiałem ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    Cały korpus stojana trzeba ogrzać poprzez kontrolowany nadmuch ciepłego powietrza w przeciwnym wypadku blachy stojana będą zawierać tesztki wody i po uruchomieniu silnika wydzieli się para wodna powodująca zmniejszenie rezystancji uzwojenia silnika w stosunku do korpusu i przebicie uzwojenia do korpusu.
  • Poziom 35  
    kierbedz4
    Ale nadmuch nie wyprowadzi wody z rowków. I uzwojenia?

    Niedawno suszyłem 1 fazowy i niestety juz był spalony bo pracował mokry,ale efektownie para buchała jak z czajnika z uzwojeń.
  • Poziom 8  
    kidu22 napisał:
    kierbedz4
    Ale nadmuch nie wyprowadzi wody z rowków. I uzwojenia?

    Niedawno suszyłem 1 fazowy i niestety juz był spalony bo pracował mokry,ale efektownie para buchała jak z czajnika z uzwojeń.


    suszyłeś go dmuchawą, czy w inny sposób ? bo jakoś nie rozumiem.
    Z dmuchawy to raczej takiej pary by nie było. Jeśli to robiłeś podgrzewając uzwojenia elektrycznie , to opisz mi dokładnie jak to podłączyłeś , jaki zastosowałeś prąd itd.
  • Poziom 35  
    To był silnik 1,5 kw opór uzwojenia 2,7om .
    A ty masz wiele większy więc i więcej mocy potrzebuje na rozgrzanie
    Przy prądzie AC trzeba dużo wyższe napięcie które sa już niebezpieczne dla izolacji..
  • Poziom 8  
    A jeśli bym połączył uzwojenia w szereg , podał "fazę" 230V na jednym końcu a "zero" do drugiego końca i gdzieś po drodze podłączył żarówkę ? Wystarczy żeby nagrzać uzwojenia, czy tak się nie da ?
  • Poziom 33  
    MarcinMEW napisał:
    Czyli rozpinam wszystkie sześć końcówek i końce danego uzwojenia podłączam do kabli ze zwykłego prostownika do ładowania akumulatorów - i to samo z każdym uzwojeniem, czyli trzy prostowniki. Dobrze to zrozumiałem ?

    Połącz uzwojenia w szereg (otwarty trójkąt) i traktuj je prądem 0.1 In. Nie trzeba podgrzewać do 100 stopni żeby odparować wodę. Badanie induktorem radzę zostawić na koniec i zacząć od 500V. Suszysz do momentu gdy rezystancja izolacji przyjmuje zbliżone wartości na każdym uzwojeniu i jest oczywiście wystarczająco duża. Korpus silnika też trzeba wysuszyć dmuchawą, bo wejdzie rdza na blachy.
  • Poziom 8  
    brzmi sensownie , tylko skąd wziąć prąd 0,1 In ? transformator ? spawarka transformatorowa ? jakiś odbiornik po drodze też trzeba wpiąć, czy tylko na "zwarcie " ?
  • Poziom 35  
    Silnik 37kW to 70A , mozesz zastosować prostownik , migomat, spawarke DC .
  • Specjalista elektryk
    Witam.
    Suszenie silnika prądem zwarcia jest dopuszczalne, pod warunkiem,że prąd suszenia nie przekroczy prądu znamionowego uzwojeń silnika.
    Jak napisano wcześniej - łożyska do wymiany.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    Witam. Jak widzę jest problem. Ja bym nigdy nie suszył żadnego uzwojenia silnika prądem przez uzwojenia. To jest zabójcze dla uzwojenia,[ ELEKTROLIZA]
    Tylko demontaż, Łożyska do wymiany, Na początku przedmuchać sprężonym powietrzem A suszyć tylko dmuchawą elektryczną nagrzewnicą, nigdy olejową. Temperatura może być 60-80 stopni. J długo żeby woda mogła dokładnie odparować Cierpliwie, sprawdzać induktorem izolację.Przesuszenie niczym nie grozi, a jak za wcześnie to cała robota na nic. Lepiej przesuszyć niż potem wyjmować, lub tam na miejscu przewijać. Pozdrawiam i życzę pomyślności.
  • Poziom 15  
    Dawno , dawno temu ściągałem dekle (oczywiście wymiana łożysk) blacha z jednej i drugiej strony i zwykła żarówka 150W w środek , po paru godzinach sprawdzenie temperatury i dosunięcie lub odsunięcie blach , po dniu sprawdzenie izolacji i albo grzanie dalej albo składanie.Teraz mam w pracy piec , a teren zalewowy , ale podany przepis sprawdzał sie przez lata.Przy takim silniku może trzeba dać więcej żarówek (może jeszcze są nie-unijne mocniejsze niż 60W) lub grzałkę , ale moc trzeba dobrać metodą prób i błędów , byle nie za dużo lepiej poczekać dzień dłużej niż zniszczyć uzwojenie.Jeszcze przed grzaniem przedmuchanie sprężonym powietrzem , jeśli jest taka możliwość .
  • Poziom 8  
    o'k , dziękuję wszystkim za pomoc .Wyjąłem wirnik i dmucham w stojan ciepłym powietrzem. Jutro sprawdzę izolację induktorem. Trochę się boję nagrzewać indukcyjnie , bo nikt mi nie podał dokładnej instrukcji jak to zrobić. Uczyć wolę się na cudzych błędach i cudzym doświadczeniu :)
    Jak nie pomoże suszenie ciepłym powietrzem , będę pytał dalej. Wydaje mi się jednak ,że ten sposób jest niezły. Miedź w uzwojeniach jest dobrym przewodnikiem ciepła, więc cały stojan się ogrzewa niemal równomiernie. Silnik ma ok 60 stopni i dość mocną cyrkulację powietrza . Jutro napiszę jakie są wyniki pomiarów rezystancji .
  • Specjalista elektryk
    Wodnik-W8 napisał:
    ... Ja bym nigdy nie suszył żadnego uzwojenia silnika prądem przez uzwojenia. To jest zabójcze dla uzwojenia,[ ELEKTROLIZA]
    ...

    Spokojnie Kolego, elektrolizy nie ma, bo prąd płynie przez uzwojenia nagrzewając silnik a nie przez wodę.
    Kolega Hesz ma rację, tak się suszy silniki pomp głównego odwadniania w większości kopalń od dawien dawna. Jednak w amatorskich warunkach trzeba zachować pewne zasady i mieć odrobinę wiedzy w tym temacie. Temat jest delikatny bo grozi porażeniem lub zniszczeniem sprzętu, więc wszelkie porady należy traktować z należytą ostrożnością. Pozdrawiam.
  • Poziom 21  
    Witam
    Jest wiele metod suszenia zawilgoconych uzwojeń silników . Jedną z nich jest suszenie uzwojeń obniżonym napięciem do 20 % napięcia znamionowego silnika z transformatora 1 faz. dla silnika 1 faz. i 3 -faz, z transformatora 3-faz. Oczywiście z kontrolą temperatury uzwojeń silnika .
    Suszenie uzwojeń zasilanych prądem stało niesie ryzyko przebicia w przypadku rozłączania zasilania . Może wystąpić znaczne przepięcie i spowoduję przebicie .
  • Poziom 35  
    Skoro nastąpiło przbicie izolacji tak międzyzwojowo czy do rdzenia to żadne suszenie mu już nie pomoże.
    Dopuki prąd płynie w drucie to nic poza ciepłem sie nie dzieje.
  • Poziom 8  
    Więc tak :
    sprawdziłem dziś induktorem wartości rezystancji. Do obudowy jest izolacja pełna.
    między fazami jest ok.5,5-6 (Mega Oma ?) , jednak w jednej parze faz jest 2,5 i po kolejnych pomiarach w odstępie kilku minut rośnie do 4 -4,5.
    Podłączyłem fazy w szereg i końcówki do transformatora bezpieczeństwa (24V)
    Prąd , który teraz płynie przez uzwojenia , to 9,9 Ampera. Nie czuję,żeby silnik się nagrzał. Może minimalnie. Transformator za to się nagrzał ... :)
    Silnik zostawiłem tak na noc z dodatkową wymuszoną wentylacją
    Jutro znów pomierzę rezystancję i zobaczę co się zmieniło.