Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakup samochodu ok. 10k PLN - Audi A3? VW Golf? Opel Astra?

23 Paź 2011 22:08 12533 48
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Uwaga ode mnie: Ople ogólnie (czyli mówie o wszelkich modelach szczególnie starszych) 'lubią' gnić.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Skoda Fabia kombi 1.9SDI... tanie, ekonomiczne, proste w ew. naprawie i w miarę "świeże". Na pewno nie do "lansu", ale do 10k PLN można kupić krajowy, poleasingowy egzemplarz w przyzwoitym stanie - znasz przynajmniej historię serwisową i prawdziwy przebieg (egzemplarze w tej cenie mają po ok 300tys. km). Jak na te 64KM to nawet jeździ nadspodziewanie żwawo.

    A3 = Golf, Ibiza = Polo, a "półka" (Audi, VW, Seat, Skoda) jest ta sama, tylko wyposażenie "w standardzie" inne i w niektórych przypadkach w tym samym roczniku generacja wstecz.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    w tej cenie szukał bym auta zadbanego i z pewnej ręki. szukaj coś w dobrym stanie bo zachwalane golfy czy audi mogą dać po kieszeni jak źle trafisz.
    z VW czy audi szukaj diesla 90KM albo benzyne 1.6 105KM - idealne silniki do gazu
    najtańszym autem w esploatacji bedzie fiat stilo - najtańsze części, ekonomiczny i trwały diesel, nie są tak awaryjne jak sie mówi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Ja po samochód jechałem 300 km, a znam ludzi, którzy jeździli dwa razy dalej - wszystko w kraju. Jak egzemplarz wydaje się być naprawdę wart zainteresowania, to nigdzie nie jest za daleko.
  • Moderator Samochody
    Stilo w chwili wejścia na rynek było nafaszerowane wszelkimi możliwymi nowinkami technologicznymi, to był taki "demo car" FIATa (coś jak obecnie Alfa MiTo). Okazał się klapą, bo jako nowe auto był bardzo drogi (jak na FIATa) ale to na prawdę dobrze wykonane i świetnie wyposażone auto, mogące konkurować pod tym względem z A3. Ceny na rynku wtórnym są bardzo atrakcyjne.
  • Poziom 10  
    Napisz jeszcze, jakiej klasy auta jesteś w stanie zaakceptować. Zamiast nowszych hatchback-ów można sobie zafundować porządną, starszą limuzynę.
  • Poziom 19  
    Samochód ma być ekonomiczny i średniej wielkości. "Porządna starsza limuzyna" nie spełnia żadnego z tych warunków. Poza tym nie każdy chce jeździć pięciometrową kolumbryną, wożąc powietrze.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Myślałem np. o Mercedesie w124 z rocznika 93-95. W tamtych czasach była to limuzyna a w dzisiejszych jej gabaryty są równe dzisiejszej klasie średniej.

    Koszty eksploatacji Lpg- przynajmniej jeden przegląd rocznie i ewentualna regulacja u gazownika, w zależności od rodzaju instalacji i gazownika, średnio 50zł + chyba 80zł więcej na corocznym przeglądzie tech.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    c18nz napisał:
    Myślałem np. o Mercedesie w124 z rocznika 93-95. W tamtych czasach była to limuzyna a w dzisiejszych jej gabaryty są równe dzisiejszej klasie średniej.

    Niegłupie, poczeka parę lat i będzie mógł startować po żółte blachy.

    Nie każdemu musi się podobać czy odpowiadać to, co nam. Ekonomiczne z pewnością jest Seicento, wiem bo mam - ceny części śmieszne, spalanie małe, no bajerancko. Tyle że autor tematu wyraźnie szuka czegoś zupełnie innego niż czterokołowy karton po butach, dlatego nie wyrywam się z takimi pomysłami.

    Kolego Iwan_Wojtek, jeśli przedkładasz ekonomię nad osiągi, 1.6 + LPG albo najsłabsze 1.9 TDI powinno ci wystarczyć. Wyprzedzać dynamicznie tym się za bardzo nie da, A3 jest dość ciężkie, ale przy spokojnej jeździe nie powinno palić jakoś wyjątkowo dużo, benzyna nie przekroczy raczej 10 litrów na sto. Przygotuj się na długie poszukiwania, znaleźć używane auto w sensownym stanie to praco- i czasochłonne zajęcie.
  • Poziom 9  
    Kolego jeśli ma być tanio i ekonomicznie to ja polecam Audi 80B4.Jeśli znajdziesz zadbane 1.9Tdi-90kM.będziesz na pewno zadowolony.
    A3 jest ładne,ale czy będzie tańsze w eksploatacji?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    Mit bezawaryjności samochodów grupy VAG robi swoje... na rynku jest cała masa zajeżdżonych trupów, które idą jak świeże bułeczki, a egzemplarze w dobrym stanie schodzą "na pniu" i na prawdę "ze świecą ich szukać".
  • Poziom 19  
    Jeśli te A3 za 12-13k były wyeksploatowane, to co znajdziesz za 10k? Ja za E46 z 2004 roku dałem 28k, gdzie średnia to 22-25k, ale warto było.

    Może faktycznie szukać czegoś niedużego i ekonomicznego, a niekoniecznie VAGa? Clio II, Punto II, Stilo?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Fiat Panda jest nie do zdarcia!
    kwota ok 10tys to już raczej wiekowe auta więc pomyśl, że zaczną rdzewieć więc lepiej poszukać czegoś w ocynku przynajmniej z karoserią będzie spokój
    fiaty ocynk mają :)
  • Poziom 19  
    Jeśli teraz musisz pożyczać, to co będzie później? Pożyczysz na ubezpieczenie, na przeglądy, na naprawy albo nowe opony? Moim nieskromnym zdaniem tak się robić nie powinno - nie mam, szukam tańszego lub czekam aż zgromadzę.

    Szkoda się zapożyczać i kupować auto, które potem będzie stało smutne pod domem, bo nie ma na paliwo albo mechanika, no nie?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Tomacho napisał:
    Kolego jeśli ma być tanio i ekonomicznie to ja polecam Audi 80B4.Jeśli znajdziesz zadbane 1.9Tdi-90kM.będziesz na pewno zadowolony.
    A3 jest ładne,ale czy będzie tańsze w eksploatacji?


    Zgadzam się z kolegą, B4 to lepsze auta niż A3, wersja coupe 2,3 z gazem to też ekonomiczne rozwiązanie i jak niektórzy twierdzą jest ładniejsze (ja na pewno), a na pewno rzadziej spotykane niż A3 które jest strasznie oklepanym autem
  • Poziom 11  
    supramaster napisał:
    Zgadzam się z kolegą, B4 to lepsze auta niż A3, wersja coupe 2,3 z gazem to też ekonomiczne rozwiązanie i jak niektórzy twierdzą jest ładniejsze (ja na pewno), a na pewno rzadziej spotykane niż A3 które jest strasznie oklepanym autem



    niby tak, ale znalezienie b4 w dobrym stanie graniczy z cudem. Ja takiego na pewno bym nie sprzedał ;)
    A 2,3 to najgorszy silnik do gazu z całej gamy silników do b4. Mechaniczny wtrysk, trudny do regulacji, 5 cylindrów i tendencja do wybuchów w kolektorze. Spalanie rzędu 14l/100
  • Poziom 34  
    Pomyśl o Fiat Punto ,pomimo że masz do Fiata awersję . Blacha ocynk ,części tanie.
  • Moderator Samochody
    Punto jest jednak o klasę niższym samochodem niż szuka autor, podobnie zresztą jak Clio. Niemniej za 10k zł auto tej klasy można kupić na prawdę "świeże" i w dobrym stanie, jak dobrze poszukać to znalazłoby się pewnie jakieś Punto IIFL z silnikiem 1.3MJ. Super ekonomiczny silnik to może nie jest bo przy mocy 69KM w trasie spali te 4-4.5l/100km, co jest do osiągnięcia 1.9TDI PD w Golfie ale za to jakie niskie OC, poza tym mamy auto 6'cio letnie a nie 12'sto i części zamienne nowe mamy w cenie kupionych na szrocie do VW.
  • Poziom 11  
    tzok napisał:
    Punto jest jednak o klasę niższym samochodem niż szuka autor, podobnie zresztą jak Clio. Niemniej za 10k zł auto tej klasy można kupić na prawdę "świeże" i w dobrym stanie, jak dobrze poszukać to znalazłoby się pewnie jakieś Punto IIFL z silnikiem 1.3MJ. Super ekonomiczny silnik to może nie jest bo przy mocy 69KM w trasie spali te 4-4.5l/100km, co jest do osiągnięcia 1.9TDI PD w Golfie ale za to jakie niskie OC, poza tym mamy auto 6'cio letnie a nie 12'sto i części zamienne nowe mamy w cenie kupionych na szrocie do VW.


    Kolego z całym szacunkiem ale tu się rozmowa kręci na temat,samochodów a nie fiatów punto.
    Jeździłem kilkoma egzemplarzami bo musiałem i powiem Ci szczerze że cieszę się że to czas przeszły.
    Niech sobie chłopak auto kupi a nie konserw na kółkach, ja sądzę że istotna jest na pewno kwestia niskiego spalania w fiacie, ale to nie jest chyba najistotniejsze.
    Pozatym te punciaki sie psują niewyobrażalnie, na polskich dziurach urywają się np. uszy od skrzyni biegów i t.p. awarie.
    Auto jest delikatne jak jak biszkopt.
  • Poziom 39  
    Juz wiele razy pisałem w podobnych tematach:
    Za 10 tys kupisz zadbanego peugeota 406 z LPG z rocznika 2000-2001. Buda w ocynku, auto mało awaryjne, dobrze wyposazone i jedno z ładniejszych z tamtych lat. I ten model ( żaden inny peugeot) jest bardziej niezawodny od wiekszości niemieckich , przereklamowanych wozów.
    Jesli chcesz ekonomicznie , to szukaj 1,8 16V 116 KM z gazem auto( dobrze zamontowana instalacja) pali 8-11 LPG (sedan), albo zadbane HDI.
  • Poziom 11  
    No 406 jest udaną konstrukcją czego nie można powiedzieć o następcy, ale te nowsze auta to we wszystkich markach są takie udane.
    Kolega poruszył bardzo bardzo dobre auto.
  • Moderator Samochody
    supramaster napisał:
    Kolego z całym szacunkiem ale tu się rozmowa kręci na temat,samochodów a nie fiatów punto.
    Jeździłem kilkoma egzemplarzami bo musiałem i powiem Ci szczerze że cieszę się że to czas przeszły.
    Niech sobie chłopak auto kupi a nie konserw na kółkach, ja sądzę że istotna jest na pewno kwestia niskiego spalania w fiacie, ale to nie jest chyba najistotniejsze.
    Pozatym te punciaki sie psują niewyobrażalnie, na polskich dziurach urywają się np. uszy od skrzyni biegów i t.p. awarie.
    Auto jest delikatne jak jak biszkopt.
    Pięć lat jeździłem Puntem mk.1 (teraz mam Grande Punto - jak dla mnie jest za duże, chciałem IIFL) i jakoś nigdy mi się nic w nim nie urwało, po zakupie zrobiłem całe zawieszenie i przez te 5 lat nic więcej przy zawieszeniu nie robiłem. Nie wiem jak jeździsz, po czym ani jak skatowanymi egzemplarzami jeździłeś. Oczywiście nie jest to auto do jeżdżenia po bezdrożach i jeśli trzeba przejechać jakąś boczną, dziurawą drogą to trzeba przy tym uważać i jechać powoli.
    Są różne gusta, ale np. ja wolę jeździć swoim Puntem niż np. Astrą, w ogóle nie lubię dużych samochodów, mimo że 2 razy w tygodniu robię trasę po ok. 130km. Punto może nie ma wielkiego bagażnika ale w środku jest sporo miejsca i całkiem wygodnie się siedzi, do "puszki" mu daleko, nie polecam przecież Tico ani Seicento, choć osobiście po mieście to już wolałbym jeździć Seicentem niż Passatem czy Mondeo...

    Tak już całkiem na marginesie to chce większe - niech szuka Bravo/a lub Stilo.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Ja pisząc o felernych Punciakach miałem na myśli MK2, bo o "jedynce" mam dużo lepsze zdanie.
    Dwójka to naprawdę kiepskie auta.
    I te plastiki obrzydliwe.
    Ja naprawdę mam powody żeby tak o nich pisać, nie polecę nawet wrogowi.
    W żaden sposób nie można porównać go do A3 czy S2.
    Grandepunto to fajne auto wizualnie i w środku też jest gitara, poza tym co widziałem nie wiele mogę na jego temat powiedzieć, pozatym to ma być auto za 10000zł.
    Pozdrawiam kolegę tzok, nie chciałem Cię urazić.