Dwie Astry z 93r, jedna C16NZ, druga C20NE.
W obu taki sam alternator Delco tylko w tym C20NE większa średnica kółka.
Napięcie ładowania bez obciążenia jak zimny 14,9 jak się trochę rozgrzeje 14,7. Niezależnie od obrotów cały czas równo trzyma. Czyżby oba uszkodzone?
Wiem że było już trochę takich tematów ale tam było wspomniane że wraz z obrotami napięcie rośnie jeszcze bardziej.
W obu taki sam alternator Delco tylko w tym C20NE większa średnica kółka.
Napięcie ładowania bez obciążenia jak zimny 14,9 jak się trochę rozgrzeje 14,7. Niezależnie od obrotów cały czas równo trzyma. Czyżby oba uszkodzone?
Wiem że było już trochę takich tematów ale tam było wspomniane że wraz z obrotami napięcie rośnie jeszcze bardziej.