Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator dwuletni rozładowany, Opel Vectra TDI, była diagnozowana pompa wtrysk

25 Paź 2011 17:36 4467 11
  • Poziom 9  
    Witam Państwa, proszę o pomoc.

    Na dwa dni zostawiłem w serwisie Opla Vectrę TDI do diagnozowania pompy wtryskowej, wcześniej była ona regenerowana. Samochód przy rozruchu zimnego silnika dostawał wibracji, trzepało nim, a z rury wydechowej obłok białego dymu. Po regeneracji ten problem nadal pozostał !!! Ponoć pompa źle wykalibrowana.

    Odbierając samochód z serwisu nie mogłem go odpalić, był odpalany na kablach rozruchowych, po jakiejś jeździe (około 50 km) zostawiłem auto na trzy dni stojące. Akumulator siadł do zera, aż się radio rozkodowało !!!

    Pytanie moje jest takie:

    - czy rozładowanie akumulatora do zera ma wpływ na jego dalszą eksploatację, pomimo, że jest dwuletni,

    - czy diagnozowanie pompy polega na częstym zapalaniu samochodu, a to powinno wiązać się z podpięciem auta na stałe do prostownika aby nie dopuścić do wyczerpania akumulatora,

    - i o te objawy silnika zapytam, jak są mocne drgania przy rozruchu na zimnym silniku i biały dym w dużej ilości czy to napewno jest problem z pompą wtryskową w silniku TDI, mojej Vectry. Dodam,że jest to typ B, z 1999 r, wydanej na 100 lecie Opla.


    Proszę o pomoc, radę, za co z góry DZIĘKUJĘ !!!
  • Poziom 9  
    Przepraszam to silnik DTI, przestawiłem litery.

    Dymienie następuje tylko przy rozruchu i to przez jakieś 20 do 40 sekund. Jak silnik zakręci z dwa razy i już zapali to zaczyna przez ten czas nim trząść, kłąb dymu białego, a po wspomnianym czasie wszystko się wyrównuje i pracuje elegancko.

    Dotyczy to tylko rozruchu na zimnym silniku.

    Świece załączają się przy odpowiednio niskiej temperaturze a to sie tak działo jak było +15, +20*C.
    Więc to na pewno nie świece żarowe.

    Poproszę też o opinię w sprawie akumulatora.

    Dziękuję i pozdrawiam !!!
  • Poziom 12  
    Chyba będzie źle ustawiony zapłon , a jeśli nie to wtedy pomp źle ustawiona
  • Poziom 34  
    Jedź gdzieś na porządną diagnozę. Pisałem kiedyś o tym miałem taki przypadek w Zafirze, W lipcu gdzie temperatura sięgała grubo ponad 20 stopni samochód nie chciał zapalać z rana. Już gotów byłem pompę wyciągać bo przecież świece nie grzeją przy takiej temperaturze. Na wszelki wypadek je sprawdziłem wszystkie 4 były spalone. W tym 2 już urwane i kolejne dwie ja urwałem. Trochę zabawy i po dwóch godzinach wkręcone nowe świece. Auto z bezproblemowym zapalaniem jeździ już ponad rok. Co do akumulatora jego żywotność znacznie się osłabiła.
  • Poziom 9  
    .

    Dziękuję bardzo za sugestie!!!
    Widziałem wiele Pana postów więc wezmę sobie tą radę pod uwagę. Przedzwonię sobie do tego swojego serwisu i zapytam się ich na czy sprawy stanęły.
    Z tego co wiem to pompa po regeneracji jest dobra, a problem zapalania nadal istniał, więc wpadli na pomysł aby sprawdzać zawory czy przypadkiem nie leją, czy któryś właśnie nie leje. O świecach nic nie mówili. Auto naprawiam w ASO, MARIMEX w Krakowie, lecz coś im to ciężko idzie trzeba przyznać, a do tego rozładowali mi jeszcze akumulator, o którego żywotność dalszą zaczynam się obawiać !!!!!!!

    Pozdrawiam seredecznie
  • Poziom 31  
    Co do akumulatora, doradzałbym podłączyć pod prostownik do pełnego naładowania. Dobrze byłoby aby prostownik miał funkcję kontroli ładowania. Po tak kompletnym rozładowaniu trzeba o niego zadbać. Auto go nie uzupełni.
  • Poziom 9  
    Dziękuję za następną opinię !!!
  • Moderator Samochody
    Pompa lubi się zapowietrzać, przelewy z wtrysków są podłączone na jej powrót, więc muszą być całe, jak są sparciałe albo gdzieś przycięte osłoną silnika to mogą być takie problemy.

    Druga sprawa to świece - one grzeją nawet przy dodatnich temperaturach, a w zimie grzeją dużo dłużej niż świeci się kontrolka.

    Kolejna kwestia to kompresja - silnik nie odpala na wszystkich cylindrach, więc może jeden z nich ma słabą kompresję.

    Dalej - wtryski, jeśli któryś leje to też ten cylinder może odpalać dopiero po chwili.

    Co do akumulatora to dwuletni akumulator miał prawo paść, niestety te nowe tak mają, że wytrzymują do końca gwarancji i koniec.
  • Poziom 18  
    SZAWEE napisał:
    Z tego co wiem to pompa po regeneracji jest dobra, a problem zapalania nadal istniał

    Czyli pompa była regenerowana z powodu trudności w uruchomieniu ?
    SZAWEE napisał:
    więc wpadli na pomysł aby sprawdzać zawory czy przypadkiem nie leją

    Chodzi chyba raczej o lejące wtryski, ale wtedy dym będzie czarny. Biały dym i nierówna praca oznacza zapowietrzanie się układu. Łatwo to sprawdzić stawiając auto na noc lub dłuższy postój przodem na jakimś wzniesieniu (pod górkę).
    Od ubiegłego roku jeżdżę bez sterownika świec w astrze i silnik zimą palił bez problemu.
  • Poziom 9  
    Witam !!!
    Dziękuję Kowalowi - świece są dobre, więc niestety to nie to.

    Tzok napisałeś o wtryskach, właśnie są one sprawdzane, świece są dobre. Więc szukanie będzie trwać dalej niestety. Byłbym skłonny co do nieszczelności układu, gdyż kiedyś tak miałem, że stanąłem na bardzo stromej górce, na parę godzin tylko i nie mogłem zapalić, musiałem zjechać na równy teren i wtedy odpalać dopiero.
    Więc to niby słuszny kierunek puki co domyślania się!!! Zobaczymy co dalej...
    Nie spodziewałem się, że teraz robią takie dziadowskie akumulatory i tak szybko mi padnie, dzięki za ten komentarz mimo wszystko :)

    Jeśli ktoś coś jeszcze doradzi to bardzo o to proszę !!!! Dziękuję na teraz !!!
  • Poziom 9  
    Witam !!!

    Po ostatniej diagnozie mojego auta wszystko wskazuje, że jednak nie jest to wina czy awaryjność świec.
    Sprawdzana jest nadal poprawność wykonanej naprawy pompy wtryskowej i sugestia, że to może lać zawór na trzecim cylindrze.

    Pozostaje mi tylko nadal oczekiwanie.........