Witam 3 dni temu robiłem klientowi uszczelkę pod głowicą w samochodzie citroen xsara 1,4 . Głowica oczywiście planowana , uszczelka solidna, lecz klient uparł się na pozostawienie starego paska rozrządu który nie wyglądał dobrze. Powiedziałem że zabiera auto na własną odpowiedzialność. Odebrał auto ,zapłacił. Następnego dnia dzwoni że coś nie działa silnik kręci ale bardzo szybko i lekko ( brak kompresji). Odebrałem auto . Co się okazało pasek pękł. Po ponownym zdjęciu głowicy widać że zawory bardzo delikatnie dotknęły tłoków. Zawory wydechowe jak na moje oko nie domykają się do końca (pozostaje jakieś 1,5mm) ,w momencie lekkiego stuknięcia w nie śrubakiem domykają się do końca. Czy musze zmieniać wszystkie zawory ? Prowadnice również ? Czy może to być wina słabych sprężynek i nie dociągają ich do końca ?