Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fitat Punto 1,1l 94r brak pradu

28 Paź 2011 13:08 2305 7
  • Poziom 9  
    Witam, mam spory problem z moim Fiatem Punto 1 - mianowicie tydzien temu rano, odpalilem auto, wlaczylem radio i pojechalem do pracy - droga do promu zajela mi jakies 10 minut a w kolejce na prom stalem okolo pol godziny z wlaczonym silnikiem i radiem.
    Po wjezdzie na prom, silnik zgasilem a radio ( podlaczone bezposrednio pod akumulator ) caly czas smigalo. Po dopłynieciu i przekreceniu stacyjki wszystkie kontrolki zapalily sie powoli, z opoznieniem i ledwo swiecily - wskaznik poziomu paliwa ledwo mial sile się podnieść a w olejnej pozycjii kluczyka wszystko razem z radiem zgasło - pomyślałem ze robi sie zimno plus odpalone radio dosc glosno rozladowalo akumulator. Na przerwie w pracy podjechalem z kolegą do mojego punciaka i przekonany ze padl akumulator postanowilem odpalic go na kable ( Dobre, drogie, duńskie kable ważące około 10kg) - ku mojemu zdziwieniu podlaczenie drugiego akumulatora z pracujacego auta nie przynioslo nawet najmniejszej zmiany.

    Akumulator wyciagnelem, uzupelnilem elektrolit, ladowalem prawie 48h - bez zmian.
    Klemy przeczyscilem i kontrolki jakby mocniej swiecą.
    Auto po odpaleniu na pych dziala ale w momencie gdy jest on na wolnych obrotach - bez gazowania - wystarczy najmniejszy pobor prądu np. wlaczenie sie wentylatora chłodnicy i auto gaśnie sano z siebie - wentylator dalej słychac jak pracuje i nie słychac aby zwalniał.
    Odpalone na pych ciagle ma problemy z prądem - co chwile zapala sie lampka wtrysku co moze oznaczac problem z mieszanka, sonda lambda oraz pompa paliwowa - ale to wynika zapewne z braku prądu.
    Gdy go odpale na pych i gazuje nie dajac mu zgasnac to kazdy pobor pradu, wtrysk, wentylator chlodnicy, swiatla mijania nawet wycieraczki wywoluje dziwne "klikniecie" jakby spod deski rozdzielczej - wczesniej taki dzwiek wydawalo wlaczenie ogrzewania tylniej szyby.

    Dodam że od jakiegoś czasu elektryka sie dziwnie zachowywala - wciskalem hamulec i lekko zarzyla mi się lampka od ogrzewania tylniej szyby, wrzucenie ktoregos z kierunkow przynosilo identyczny efekt, ale gdy np dojezdzalem do skrzyzowania, wrzucalem kierunek - kontolka ogrzewania sie zarzy, ale gdy do kierunku wcisnelem jeszcze stop - problem ustepowal.

    Co to moze byc?

    Dodam ze tylnia szyba byla wybita i wstawiono nowa jednak nie podlaczono ogrzewania "bo taniej i szybciej" nie z mojej winy ale ogrzewanie caly czas jest wlaczone i ani razu nie zostalo wlaczone nawet zeby "sprawdzic co sie stanie"
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • spec od auto-elektro
    Po pierwsze jedno z drugim nie ma nic wspólnego / w lampach tylnych brak masy/a po drugie nie masz ładowania i tyle.P
  • Poziom 9  
    No ok, nie mam ladowania - ale podalem kablami prad z innego auta - bez zmian, naladowanie mojego akumulatora tez nic nie dalo wiec to raczej problem z przekazywaniem napiecia bo po wrzuceniu dobrego akumulatora powinien chociaz odpalic kontrolki normalnie a nic sie nie zmienilo.
    Nadmienie ze auto po odpaleniu na pych i podtrzymaniu obrotow pod wzgledem zasilania smiga - kontrolki sie normalnie pala, swiatla mimo pykniecia tez swieca jasnym normalnym swiatlem, a przy zgaszonym silniku ledwo na czerwono sie jarzą
  • spec od auto-elektro
    To widocznie nie masz masy na silniku.P
  • Poziom 10  
    Wygląda na kumulację. Prawdopodobnie wcześniej zaczęły się problemy z alternatorem, a teraz padł rozrusznik. Aby sprawdzić alternator wystarczy zmierzyć napięcie na akumulatorze, przy pracującym silniku. Powinno być w granicach 14,5 - 14,7 V. Co do rozrusznika, to może być błaha sprawa, zaśniedziały styk napięciowy lub masowy. Na początek sprawdź czy łapie cewka rozrusznika, po przełączeniu kluczyka. Na słuch.
  • Poziom 9  
    łapie, słychac pyknięcie bendixa i wszystko gaśnie - tj przy rozladowanym akumulatorze mimo ze akumulator jest sprawny

    Jeszcze czasem bywalo tak - widoczne jedynie w nocy - że jedziesz... i nagle ci podswietlenie calego auta spadlo o polowe na jakies 10 minut nastepnie wszystko wracalo do normy. Zdarzalo sie rowniez ze wjezdzajac autem w wieksza kaluze mialo sie wrazenie ze zaraz on zgasnie - tracil moc. Nie rzadko też potrafil sobie sam z siebie zgasnac przy dojezdzie do skrzyzowania - podczas hamowania
  • Poziom 10  
    Wiele podobnych usterek w różnych punktach wskazuje raczej na słaby kontakt masy. Zacznij od masy głównej, tej od akumulatora do masy.
  • Poziom 9  
    Sprawdzałem wizualnie kontakt minusa akumulatora z karoserią - bez odkrecania - wszystko wyglada w porzadku, zero rdzy, przewod nie jest luźny, nie mialem mozliwosci sprawdzenia kontaktu masy z silnikiem. Ale skoro auto nie ma prawie pradu juz w pierwszej pozcji kluczyka to raczej nie moze być winowajca masa silnika.