Witam wszystkich forumowiczów. Jako, że udało mi się dostać na to konto pierwszy raz od dłuższego czasu chciałbym się ze wszystkimi przywitać.
Więc tak:
Moi rodzice kupili bieżnię elektryczną firmy Buffalo MTR 919. Miało być pięknie lecz od samego początku mięliśmy problemy z jej ustawieniem. Wyłączała się co chwila itp.
Do tej pory uważaliśmy, że to trzeba poustawiać itp. ale stwierdziliśmy, że tam to już nie ma co ustawiać.
Dzisiaj mama chciała pobiegać a tu bieżnia odmówiła posłuszeństwa.
Co się działo:
- Raz działa pięć sekund raz trochę więcej i pas się zatrzymuje.
- Jeśli zadziała to co jakiś czas tak jakby szarpnie pasem.
- Przyśpiesza od zera do maxa i różnie tak sobie wybiera bez żadnej ingerencji (jak się naciśnie start).
- No i najgorsze jak już wyżej napisałem działa tylko kilka sekund lecz zdarza się, że działa normalnie tzn. przez 5 minut nic się nie dzieje tylko szarpnie co jakiś czas.
Co mogło się stać???
Może jakieś czujniki czy coś?
Co sądzicie o takiej bieżni?
Ma ona jakiś przycisk reset czy coś takiego?
Jak by już było trzeba oddać do naprawy to dokąd? Gdzie można się spodziewać pomocy?
Czy w domowych warunkach za pomocą uniwersalnego miernika idzie sprawdzić czy spalił się jakiś opornik czy coś z układu elektronicznego?
Z góry dzięki. Jeśli temat jest w złym dziale to bardzo przepraszam i prosiłbym o przeniesienie do odpowiedniego działu (nie kosza).
Dodam, że u mnie elektronika polega na tym, że buduję sobie różnego rodzaju oświetlenia ledowe ale z układami scalonymi niestety nie mam styczności czyli można uznać, że jestem zielony w tych sprawach.
Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam i liczę na waszą pomoc.
Więc tak:
Moi rodzice kupili bieżnię elektryczną firmy Buffalo MTR 919. Miało być pięknie lecz od samego początku mięliśmy problemy z jej ustawieniem. Wyłączała się co chwila itp.
Do tej pory uważaliśmy, że to trzeba poustawiać itp. ale stwierdziliśmy, że tam to już nie ma co ustawiać.
Dzisiaj mama chciała pobiegać a tu bieżnia odmówiła posłuszeństwa.
Co się działo:
- Raz działa pięć sekund raz trochę więcej i pas się zatrzymuje.
- Jeśli zadziała to co jakiś czas tak jakby szarpnie pasem.
- Przyśpiesza od zera do maxa i różnie tak sobie wybiera bez żadnej ingerencji (jak się naciśnie start).
- No i najgorsze jak już wyżej napisałem działa tylko kilka sekund lecz zdarza się, że działa normalnie tzn. przez 5 minut nic się nie dzieje tylko szarpnie co jakiś czas.
Co mogło się stać???
Może jakieś czujniki czy coś?
Co sądzicie o takiej bieżni?
Ma ona jakiś przycisk reset czy coś takiego?
Jak by już było trzeba oddać do naprawy to dokąd? Gdzie można się spodziewać pomocy?
Czy w domowych warunkach za pomocą uniwersalnego miernika idzie sprawdzić czy spalił się jakiś opornik czy coś z układu elektronicznego?
Z góry dzięki. Jeśli temat jest w złym dziale to bardzo przepraszam i prosiłbym o przeniesienie do odpowiedniego działu (nie kosza).
Dodam, że u mnie elektronika polega na tym, że buduję sobie różnego rodzaju oświetlenia ledowe ale z układami scalonymi niestety nie mam styczności czyli można uznać, że jestem zielony w tych sprawach.
Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam i liczę na waszą pomoc.