Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW e46 - VP44 i zmiana kątu

dondahaka 29 Paź 2011 22:35 26966 34
  • #1 29 Paź 2011 22:35
    dondahaka
    Poziom 15  

    Witam,

    Od kiedy kupiłem BMW e46 z pompą VP44 mam same z nią problemy. Najpierw z pompy leciała ropa, wyjąłem ją i wymieniłem dwie łatwo dostępne uszczelki. Po założeniu jej i ustawieniu zegarem zapłonu w pompie auto chodziło idealnie, jednak do czasu. Auto zaczęło wchodzić w tryb awaryjny, najpierw co jakiś czas aż wkońcu za każdym mocniejszym wciśnięciem gazu. Pomyślałem, że jest źle ustawiony zapłon. Zacząłem go ustawiać z pomocą interfejsu podłączonego pod samochód. Niby zapłon ustawiony idealnie na biegu jałowym, jednak po wciśnięciu gazu kąt zadany i kąt rzeczywisty znacznie się różniły. Doszedłem do wniosku, że pompa uległa uszkodzeniu, po przeszukaniu wielu tematów na różnych forach doszedłem do wniosku, że mógł ulec uszkodzeniu sterownik lub tłoczek sterujący kątem wtrysku. Niestety nie znalazłem informacji jak sprawdzić te podzespoły. Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak sprawdzić sterownik i jak podejrzeć stan tłoczka? Bardzo byłbym wdzięczny za wszelkie wskazówki, pozdrawiam.

  • Fibaro
  • #2 30 Paź 2011 00:38
    dizba
    Poziom 28  

    Pomiędzy sterownik w pompie a komputer auta musisz podpiąć szeregowo specjalny kabel i czytać to KTSem. A tłoczek możesz obejrzeć po rozbiórce pompy.

  • #3 30 Paź 2011 01:04
    MSWOLA
    Poziom 18  

    dondahaka napisał:
    Po założeniu jej i ustawieniu zegarem zapłonu w pompie auto chodziło idealnie

    Napisz proszę jak ustawiłeś tę pompę zegarem.

    Sterownik masz sprawny bo pompa działa.

    dondahaka napisał:
    Niby zapłon ustawiony idealnie na biegu jałowym, jednak po wciśnięciu gazu kąt zadany i kąt rzeczywisty znacznie się różniły.

    Jeśli kąt rzeczywisty stoi w miejscu to może być zacięty tłoczek.
    Jak jest dokładnie?.

  • #4 30 Paź 2011 08:09
    Brave Merc
    Poziom 15  

    Nie wiem jaki tester podłączałeś ale pompę tam się ustawia na zegar i wartość jaką ma dana pompa, uważam że masz źle ustawioną pompe i nie ma całego zakresu regulacji.
    Ale wtedy powinno wyrzucać błąd (przekroczona granica regulacji) lub kąt wtrysku (cdif)

  • Fibaro
  • #5 30 Paź 2011 08:45
    dondahaka
    Poziom 15  

    Pompe ustawiałem za pomocą instrukcji z TIS-a:

    LINK

    Jak ustawiłem i wstawiłem pompe, podłączyłem jeszcze komputer z DIS-em to po uruchomieniu różnica kątów była około 4, po dosłownie minucie wartość zadana i rzeczywista zeszły się! Więc nie robiliśmy dodatkowych korekt bo wyglądało to ok. Po dniu czy dwóch auto zaczęło wchodzić w tryb awaryjny, lecz do tego czasu pracowało idealnie.

    Błędy jakie wyrzucało to kąt początku wtrysku i ustawienie rozrządu. Po ponownym podłączeniu komputera różnica w kącie była cały czas na poziomie 3. Wyrównaliśmy jednak to statycznie przy rozgrzanym silniku. Efekt tego teraz jest taki że kąt w miare się zgadza jak silnik jest ciepły, jak nawet trochę chłodniejszy (50C) różnica w kącie jest 4-5, kąt rzeczywisty cały czas taki sam jest. Teraz wywala tylko jeden błąd, błąd ustawienia rozrządu a nic z nim robione nie było. Gdy jedzie się autem, kąt rzeczywisty prawie wcale się nie zmienia, czasami przeskoczy od 0.0 na -1,5 przy odpuszczeniu gazu.

  • Fibaro
  • #6 30 Paź 2011 12:51
    niuniu36

    Poziom 27  

    Zatarty tłok przestawiacza kąta,lub brak ciśnienia wewnętrznego pompy.

  • #7 30 Paź 2011 20:57
    MSWOLA
    Poziom 18  

    dondahaka napisał:
    Gdy jedzie się autem, kąt rzeczywisty prawie wcale się nie zmienia, czasami przeskoczy od 0.0 na -1,5 przy odpuszczeniu gazu.

    Wygląda na ustawiony kont statyczny zbyt późny. Przestaw np. na 5*, podczas puszczenia gazu powinien wrócić na -1.5* jeśli nadal zmiana będzie tylko o 1.5* to tłoczek stoi i pompa do naprawy, tak jak kolega wyżej napisał.
    Jak już rozkładałeś takie cudo to sprawnie pójdzie, ale jak jesteś prawiczkiem to, albo się nauczysz albo będziesz miał klocki do zabawy.
    Wszystko zależy co chcesz osiągnąć lub stracić.

  • #8 30 Paź 2011 22:22
    dondahaka
    Poziom 15  

    ustawiałem już zapłon na różne sposoby... nawet już sobie specjalny ściągacz u tokarza dorobiłem, aby szybko koło odpiąć od pompy.

    Zobaczcie te dwa filmiki, jeden był nagrany kilka dni wcześniej jednak nic nie było zmieniane, jak widać zupełnie są innę kąty rzeczywiste i inaczej się zachowują.

    PIERWSZY
    DRUGI

    Widać jeszcze na nich jakie błędy wyskakują.

  • #9 31 Paź 2011 16:56
    dondahaka
    Poziom 15  

    Ok już wiem parę rzeczy. Byłem u znajomego, który ma pompę z Opla Vp44. Różni się trochę korpusem, lecz mechanizm taki sam. Gdy tłoczek porusza się, czujnik podpięty taśmą pod górną pokrywą również się porusza poprzednie do osi pompy. W VP44 opla można było ten czujnik łatwo poruszać w pełnym zakresie po czym wracał do swojej pozycji. W mojej pompie ten czujnik jest znacznie ciężej w ogóle ruszyć, przesunie się trochę z dużym oporem,a dalej stawia jeszcze większy opór jednak nie napinałem tego na siłę bo już nie było sensu...

    Skoro tłoczek jest uszkodzony postanowiłem zajrzeć do sterownika. Zrobiłem kilka fotek, możecie mi podpowiedzieć, który tranzystor jest odpowiedzialny za zasilanie regulacji kąta? Nie widać na nim aby jakikolwiek drut się upalił w sterowniku. Oto fotki:

    BMW e46 - VP44 i zmiana kątu BMW e46 - VP44 i zmiana kątu

  • #10 31 Paź 2011 17:51
    melas
    Poziom 25  

    Ja na twoim miejscu pompe dostarczył bym na serwis ktróry takie tematy robi i miał bym święty spokój i gwarancje na naprawe. Lepiej zadaj pytanie kto w okolicy dobrze regeneruje takie pompy.

  • #11 01 Lis 2011 09:37
    Brave Merc
    Poziom 15  

    Ten na dole po lewej jest od kąta ten u góry od dawki(jak padnie auto w ogóle nie jedzie).
    A przesuwanie tym czujnikiem obrotów sprawdź po odkręceniu pokrywki od tłoczka i wyjęciu tego korka bo jeśli ona jest pełna paliwa to się to ciężko przesuwa.(paliwo spręża)

  • #12 02 Lis 2011 09:57
    dondahaka
    Poziom 15  

    Brave merc miałeś rację :) Po wypięciu korka od tłoczka wylała się ropa, a tłoczek zaczął chodzić znacznie łatwiej. Stanu tłoczka niestety nie widać, ale porusza się prawie bez oporu. TUTAJ mam filmik jak go poruszam palcem. Na filmiku tego nie widać, ale jak nim poruszałem to z ropą wypływały małe drobinki syfu i metalu, niewielka ilość. Postaram się wypłukać to wszystko i złożę pompę do samochodu. Jeśli nic to nie da to jadę do gościa, który dobrze zna się na dieslach BMW, może on coś będzie wiedział.

  • #13 02 Lis 2011 11:47
    Brave Merc
    Poziom 15  

    Metal sypie się z tulei wałka (żółte opiłki).
    Wracając do kątów wtrysku to mi cdif pokazuje rzeczywisty tylko jak podawana jest jakakolwiek dawka paliwa tak aby wtrysk sterujący podawał sygnał, w momencie puszczenia gazu wskazania pokazują 0.
    Może w tym aucie co jak walcze to jest coś nie tak ale w sumie jest to troche logiczne.

  • #14 02 Lis 2011 17:54
    dondahaka
    Poziom 15  

    No i wypłukałem ten syf, zmieniłem oringi od korka tłoczka, założyłem pompe i wszystko jest ok! W sumie to nie wiem teraz czy poprawa jest po rozruszaniu tłoczka, wypłukaniu go czy po zmianie wewnętrznego oringu z zatyczki, który był bardzo twardy i pękł przy zdejmowaniu. Auto już nie wpada w tryb awaryjny, jest znów dynamiczne i znów ładnie pracuje.

    Właśnie teraz miałem się zapytać czy jak puszcza się gaz podczas jazdy bez wyrzucenia biegu to czy kąt rzeczywisty ma zmieniać się na 0 bo tak teraz u mnie jest. Tu masz świeży filmik jak to teraz wygląda u mnie przy niby już sprawnej pompie :) Ciekaw jestem ile czasu będzie dobrze, w każdym bądź razie rezerwowe 1200zł powinienem już trzymać XD

    Filmik: LINK

  • #15 02 Lis 2011 21:33
    Brave Merc
    Poziom 15  

    U mnie zachowuje się tak samo ja na filmiku, teraz mam iną e46 na turbo i jak ją zrobie to sprawdze jak tam to idzie.

  • #16 22 Lis 2011 21:12
    jr3wp
    Poziom 10  

    Panowie przepraszam, że wtrące dwa słowa... ale z tego co widzę, jesteście obeznani w temacie... a ja z tą pompą miałem bardzo mało do czynienia... Mój problem polega na tym, że komputer sterujący silnikiem widzi różne obroty w tej pompie... Co chwila zgłasza mi błąd synchronizacji i dwa błędy... injection fuel RPM speed, oraz Crankshaft sensor RPM speed... Czujnik wału był wymieniony i podłożony nowy jak i od innego używany sprawny... jest 100% ok... Po zrobieniu testu na obroty w ISTA/d wychodzi mi, że czujnik wału przy próbie odpalenia widzi 230RPM, a ten w Pompie skacze widzi 169RPM czasem dobrze 230 ale generalnie co chwila ma inne, chociaż auto kręci równo... Samochód nie odpala... sam z siebie... przy próbie poczęstowania go Plak'iem "delikatnie 2 psiknięcia w kolektor" w pewnym momencie powyżej 800 obrotów łapie synchro i chodzi równo, (już bez plaka) wtedy wartości są identyczne i silnik pracuje wręcz idealnie... bez Plaka nie odpali... czy ciepły czy zimny... Czy może być że czujnik w pompie jest uszkodzony? Czy można go wymienić? Czy to coś z elektroniką sterownika silnika? Generalnie ISTA sugeruje wymienić pompę wtryskową :)

  • #17 24 Lis 2011 18:49
    jarecki7611
    Poziom 8  

    Witam kolegów vp44 temat rzeka męczyłem się pół roku z francą w końcu się poddałem zrobili mi główną regenerację mechanikę i elektronikę programowanie gwarancja na rok minęło już dwa i pół roku i mam święty spokój kosztowało mnie 3500pln pewnie mogłem używkę kupić za 2500pln ale nikt nie dawał gwarancji jak długo pochodzi życzę powodzenia pozdrawiam jarecki i radzę szybko wyciągnoć wnioski i nie kombinować jak się nie mam w tym doświadczenia bo koszty rosną z dnia na dzień

  • #18 24 Lis 2011 23:39
    jr3wp
    Poziom 10  

    jarecki7611 napisał:
    Witam kolegów vp44 temat rzeka męczyłem się pół roku z francą w końcu się poddałem zrobili mi główną regenerację mechanikę i elektronikę programowanie gwarancja na rok minęło już dwa i pół roku i mam święty spokój kosztowało mnie 3500pln pewnie mogłem używkę kupić za 2500pln ale nikt nie dawał gwarancji jak długo pochodzi życzę powodzenia pozdrawiam jarecki i radzę szybko wyciągnoć wnioski i nie kombinować jak się nie mam w tym doświadczenia bo koszty rosną z dnia na dzień


    Mistrzu 3,5 klocka można wydać zawsze i w każdej chwili, może i masz spokój... ale chodzi też o satysfakcję... drożej jak 3,5 koła nie może kosztować, bo pod młotek idzie wtedy prawie wszystko co się w niej znajduje, ze starej pompy zostaje praktycznie tylko korpus... więc za nim wydam te 3,5 koła to najpierw ją sam pomęczę, żeby się czegoś więcej dowiedzieć...

  • #19 25 Lis 2011 20:21
    Brave Merc
    Poziom 15  

    Ja teraz walcze teraz z drugą ciekawostka jest taka że kąt rzeczywisty rozjeźdża sie z wymaganym,
    czyli mam na wolnych obrotach np.1' i wymagany 1' ale po dodaniu gazu wymagany rośnie a rzeczywiasty maleje na minus.

  • #20 25 Lis 2011 20:49
    jr3wp
    Poziom 10  

    Brave Merc napisał:
    Ja teraz walcze teraz z drugą ciekawostka jest taka że kąt rzeczywisty rozjeźdża sie z wymaganym,
    czyli mam na wolnych obrotach np.1' i wymagany 1' ale po dodaniu gazu wymagany rośnie a rzeczywiasty maleje na minus.


    A na którą część łuku ustawiałeś zapłon? generalnie mechanicy lubią to pomylić... Czy zapłon ustawiałeś wdg. TIS? Tam możesz mieć problem... ja z początku też tak zrobiłem i działo mi się tak jak Tobie... czyli zapłon ustawiał się prawie proporcjonalnie odwrotnie... od zbieżnego na wolnych obrotach.... W tej chili zapłon mam ok, ale nie ustawia się od samego kręcenia auta na rozruszniku... załóżmy na rozruszniku mam zadany 6, a rzeczywisty jest 0, budzi się dopiero jak auto odpali... i wtedy goni za zadanym w miarę na bieżąco... czy resetowałeś mapy? tu też możesz mieć problem... generalnie ISTA zaleca po każdorazowym wyjęciu bądź odłączeniu pompy reset map...

  • #21 26 Lis 2011 08:56
    Brave Merc
    Poziom 15  

    Nie wiem jak to jest dokładnie ale ustawiłem tak jak w tisie z wartością z pompy i auto nie zapaliło tylko biały dym z rury, to "przyspieszyłem" troche na oko i silnik zapala i to nawet ładnie od razu, ale kąty się rozjeżdżają.
    Próbowałem już wszystkich możliwych kombinacji i nadal to samo.
    Z tym pokazywaniem to tak jest że pokazuje zero gdyż odczyt bierze się z wtrysku sterującego a jeśli nie jest podawane paliwo to nie ma sygnału.
    A według ciebie na którą część łuku trzeba ustawić? Według mnie od najniższej wartości kręcić pompą w prawo.

  • #22 26 Lis 2011 12:11
    jr3wp
    Poziom 10  

    Jak masz pompę sprawną i dobrze ustawiony rozrząd to tak ustawiając pompe musi być ok! zwróć uwagę na 3 punkt... z niego właśnie wychodzi że wartość wybita na pompie to górna część łuku...

    1 - otworzyc wlew oleju
    2 - krecic walem tak dlugo w kier. obr. (prawo) az na walku ssacym znak (odlew) bedzie wskazywal w gore (rys.R130589)
    Ten znak oznacza OT na 1 cyl.
    3 - pokrecic walem o ok 90° w kier. przeciwnym do obr. (lewo), 90° wystarczy bo pompa kreci sie 2x wolniej
    4 - wyzerowac zegarek
    5 - krecic walem tak dlugo w kier. obr. (prawo) az na zegarku odczytasz wartosc wybita na pompie
    6 - zablokowac pompe, odczepic naped
    7 - wal ustawic na OT na 1 cyl. (punkt 2)
    8 - "zaczepic" naped pompy i odblokowac pompe
    9 - cieszyc sie pieknie pracujacym silnikiem

  • #23 26 Lis 2011 13:55
    mercedesik
    Poziom 25  

    Ciekawe zjawisko z tym ustawianiem początku wtrysku

  • #24 26 Lis 2011 14:02
    jr3wp
    Poziom 10  

    mercedesik napisał:
    Ciekawe zjawisko z tym ustawianiem początku wtrysku


    Zresetuj mapy ISTA lub DIS.

  • #25 27 Wrz 2012 14:11
    jacapek
    Poziom 11  

    Trochę odgrzeję temat, bo jest to jedyny temat w którym znalazłem sposób na fizyczne sprawdzenie czy zacina się tłoczek przestawiacza kąta wtrysku. Mam podobny problem jak "dondahaka" z pompą VP44, moje pytanie brzmi: jak jest mocowany korek przestawiacza, jeżeli tylko na wcisk, to czy jest jakiś sposób na jego wyciągnięcie (może jakiś ściągacz), czy trzeba go po prostu wyciągnąć ściskając czymś za koniec i czy można przy tym wykonać nim ruch obrotowy?

    Brave Merc napisał:
    A przesuwanie tym czujnikiem obrotów sprawdź po odkręceniu pokrywki od tłoczka i wyjęciu tego korka bo jeśli ona jest pełna paliwa to się to ciężko przesuwa.(paliwo spręża)

    Swoją drogą super filmik zamieszczony przez "dondahaka", na żadnym forum do tej pory nie znalazłem takiego opisu, a pompiarze oczywiście wołają od razu "pompa do wymiany".
    Może jednak uda mi się zaoszczędzić trochę kasy przez jakiś czas, a ryzyko żadne, bo pompę mogę sobie zawsze wymienić. :D
    pozdrawiam

    OK
    Już po problemie. Korek ma dwa nacięcia po bokach w które można wsunąć ściągacz z końcówką w formie wsuwki i pociągnąć. Trzyma się tylko na dwóch oringach.
    Może komuś przyda się taka informacja jak będzie chciał sprawdzić mechaniczne działanie przestawiacza. Oczywiście nie sprawdzimy w ten sposób stopnia zużycia a tylko czy mechanizm nie jest zatarty.

  • #26 27 Wrz 2012 22:50
    dondahaka
    Poziom 15  

    Nie potrzeba nawet ściągacza, wystarczą czyste szczypce, złapać za korek i ruchem obrotowym powoli ciągnąc korek do wyskoczenia. UWAGA! Uważać na sprężynę, która może wystrzelić spod korka przy gwałtownym jego wypięciu.

  • #27 01 Paź 2012 00:03
    jacapek
    Poziom 11  

    dondahaka czy u ciebie takie rozruszanie tłoczka dało jakiś efekt? Czy od zeszłego roku jest cały czas dobrze?
    Ja mam taką pompę w oplu i początkowo wyskakiwał błąd 1335, z opisów na forach wynikało, że jest on wynikiem zatartego przestawiacza kąta wtrysku. I faktycznie w parametrach zadany kąt wynosił około 8 na wolnych obrotach a rzeczywisty około 3,7. Po rozruszaniu tłoczka, chociaż nie był zakleszczony, błąd dało się wykasować, ale wartości pozostały.
    Zastanawiają mnie dwie rzeczy. Pierwsza to wartość oczekiwana na biegu jałowym, wg opisów innych użytkowników wynosi zazwyczaj około 4, u mnie 8, a wartość rzeczywista powinna "nadążać" za oczekiwaną, a u mnie około 3,7.
    Druga sprawa, to fakt, że podczas przygazowania obie wartości się zmieniają i tak wartość oczekiwana rośnie chyba nawet do 20, a wtedy rzeczywista rośnie do ponad 10, ale zawsze jest między nimi duża różnica.
    To, że rzeczywisty kąt początku wtrysku zmienia się świadczy chyba o działaniu przestawiacza i to w zakresie (myślałem też o przestawieniu wałka pompy względem koła), gdyby regulacja była poza zakresem to chyba wyrzuciłoby błąd?
    Zastanawia mnie tylko tak duża wartość oczekiwana i tak duża różnica między nią a wartością rzeczywistą.

  • #28 01 Paź 2012 06:39
    niuniu36

    Poziom 27  

    W oplu p1335 świadczy o braku synchronizacji czujnika wału z czujnikiem wałka pompy tak że powinna pomóc regulacja na fasolkach kół pompy a kolego o jakich nr masz pompę nie przypadkiem o końcówce 002 i duzy sterownik bo jeśli tak to tam może być jeszcze jeden problem.

  • #29 01 Paź 2012 23:32
    dondahaka
    Poziom 15  

    Od roku nie mam problemów z pompą, tu nie chodzi o rozruszanie, lecz o wypłukanie syfu z cylindra tłoczka, który mógł powodować blokowanie. Była całkiem spora ilość opiłków i innych ciał obcych.

  • #30 03 Paź 2012 13:00
    jacapek
    Poziom 11  

    niuniu36 napisał:
    W oplu p1335 świadczy o braku synchronizacji czujnika wału z czujnikiem wałka pompy tak że powinna pomóc regulacja na fasolkach kół pompy a kolego o jakich nr masz pompę nie przypadkiem o końcówce 002 i duzy sterownik bo jeśli tak to tam może być jeszcze jeden problem.


    Pompa ma numer 7 171 0937 3701, sterownik mały około połowy długości pompy.
    Czy przestawienie na fasolkach coś zmieni, skoro kąt jest regulowany przez element wykonawczy? Czy nie powinien on samoistnie skorygować ustawienia początku wtrysku, przecież przestawiacz działa w pełnym zakresie.
    Zastanawia mnie fakt, że wartość rzeczywista jest prawidłowa (około 3), natomiast wartość oczekiwana 8 na wolnych obrotach. Dlaczego tak jest?

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson